Prostota - klucz do sukcesu Javy?

Sukces oraz nieustająca od 20 lat popularność języka programowania Java możliwe były dzięki temu, że z zasady jest on relatywnie prosty – twierdzi Mark Reinhold, odpowiedzialny w Oracle za Javę.

Pisaliśmy już o tym, że Oracle w ubiegłym tygodniu oficjalnie świętował 20. urodziny tego niezmiernie popularnego języka (koncern od 2010 r. nadzoruje rozwój Javy). Od jego debiutu minęły już dwie dekady, w tym czasie pojawiło się, zdobyło uznanie i zniknęło wiele różnych języków programowania… a Java wciąż pozostała w użyciu. Dlaczego? „Kluczowym atutem języka i całej platformy jest czytelność i prostota” – wyjaśniał podczas uroczystości rocznicowych Mark Reinhold, główny architekt zespołu odpowiedzialnego w Oracle za Javę.

Trudno byłoby znaleźć jakikolwiek inny język programowania, który byłby w podobnym stopniu rozpowszechniony – Java regularnie wygrywa we wszelkiego typu ankietach lub badaniach popularności. Z analiz Oracle wynika, że regularnie używa jej ok. 9 mln programistów i że w sumie trafiła już do 7 miliardów urządzeń. Java często bywa wykorzystywana jako software’owy silnik, zarówno w niewielkich urządzeniach osobistych, jak i gigantycznych systemach przetwarzania w chmurze – przykładami niech będzie zastosowanie jej w Androidzie do uruchamiania aplikacji oraz we frameworku Map/Reduce, używanym w ramach platformy Hadoop zaprojektowanej z myślą o przetwarzaniu gigantycznych zbiorów danych.

Zobacz również:

Programiści cenią Javę choćby dlatego, że jest niezwykle przejrzystym językiem – szczególnie w porównaniu ze skomplikowanym kodem „produkowanym” z wykorzystaniem C++ czy Perl. "Kod napisany w Javie czyta się łatwo, można szybko zorientować co znaczy i za co odpowiada dany fragment. Nie ma tu zbyt wielu haczyków” – tłumaczył Mark Reinhold. Przedstawiciel Oracle dodał, że ta czytelność jest w wielu aspektach kluczowym atutem – np. w środowisku korporacyjnym, gdy programiści często muszą analizować kod napisany przez kogoś innego miesiące czy lata wcześniej. „Kod, który można łatwo przeanalizować, jest tu na wagę złota. Bo przecież zwykle najwięcej pracy nad kodem pochłania nie jego stworzenie, lecz późniejsze nadzorowanie, modyfikowanie itp” - stwierdził Reinhold.

Innym autem Javy jest podkreślana na początku rozwoju tego języka wieloplatformowość – możliwość napisania jednej wersji kodu, którą można później uruchamiać w różnych środowiskach i systemach. Dzięki temu, że kod uruchamiany jest w cross-platformowej maszynie wirtualnej JVM (Java Virtual Machine) programiści mogą tworzyć go np. na komputerze z Windowsem, a następnie używać czy testować go w Linuksie czy Solarisie, bez potrzeby przekompilowywania. Istotna jest również długoterminowa kompatybilność, dzięki której programiści mogą tworzyć aplikacje działające przez lata bez znaczących modyfikacji. „Za każdym razem, gdy szykujemy nową wersję czy znaczącą aktualizację, skupiamy się na tym, by zapewnić całemu ekosystemowi pełną kompatybilność ze starymi aplikacjami” – mówił Reinhold.

Zdaniem Al Hilwy, dziennikarza IDC specjalizującego się w zagadnieniach związanych z programowaniem, to właśnie ta ostatnia cecha – długo utrzymywana kompatybilność – w połączeniu z rozsądną, metodyczną ewolucją Javy w największym stopniu przyczyniła się do zdobycia i utrzymania przez ten język tak dużej popularności. „Wykorzystanie Javy w Androidzie zdecydowanie wydłużyło jej cykl życiowy, choć nie bez znaczenia była tu także dobra opieka ze strony Oracle. Dojrzałość tej technologii nie można nie doceniać, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę jak wiele dynamicznych języków pojawiło się w ostatnich latach, a żaden z nich nie zdołał pokonać Javy” – mówi Al Hilwa.

Dodajmy, że Oracle pracuje już nad kolejną znaczącą aktualizacją dla Javy. Nowa wersja oznaczona numer 9 ma zostać udostępniona we wrześniu 2016 roku. Kluczową nowością ma być wprowadzenie architektury modułowej, dzięki której developerzy tworzący oprogramowanie np. dla urządzeń IoT (Internet of Things) będą mogli wykorzystywać w swoich produktach tylko te elementy Javy, które będą niezbędne.


TOP 200