Programowanie kredą na tablicy

W opasłym, liczącym przeszło 400 stron, nowym katalogu centrum edukacyjnego Altkom Akademii oferta konsultacji z technologii Oracle zajmuje ponad 20 stron. Słowo "konsultacje" nie pojawia się w tym kontekście przypadkowo.

W opasłym, liczącym przeszło 400 stron, nowym katalogu centrum edukacyjnego Altkom Akademii oferta konsultacji z technologii Oracle zajmuje ponad 20 stron. Słowo "konsultacje" nie pojawia się w tym kontekście przypadkowo.

Na 5 mln zł ocenia swoje straty Oracle Polska w związku z tym, że Altkom Akademia wbrew umowie licencyjnej prowadziła szkolenia z technologii amerykańskiej firmy. "Walczę o to, by Oracle publicznie wyjaśnił, dlaczego reglamentuje szkolenia i utrudnia dostęp do wiedzy o technologii, której udział w rynku baz danych przekracza 40%" - mówi Tadeusz Alster, prezes Altkom Akademii. Bezprecedensowy spór między dwiema uznanymi firmami informatycznymi poruszył polski rynek, zasypiający w jesienno-recesyjnych nastrojach.

Donos za donos

Przyzwyczailiśmy się już do relacji ze spektakularnych akcji policji i antypirackiej koalicji producentów oprogramowania. Zwykle działania organów ścigania były wymierzone w tłocznie nielegalnych płyt, handlarzy na giełdowych straganach, w niewielkie firmy łamiące prawa producentów. Tym razem na muszkę wzięto największą polską firmę edukacyjną. Na początku listopada br. do oddziałów Altkomu w Warszawie, Gdyni i we Wrocławiu wkroczyli antypiraccy biegli w eskorcie policji i ochroniarzy. Zabezpieczyli ok. 20 komputerów wraz z licencjami.

Bezpośrednim powodem interwencji było złożenie przez Oracle doniesienia o popełnieniu przestępstwa. "Altkom złamał umowę licencyjną. Nie zezwala ona na prowadzenie komercyjnych szkoleń z użyciem naszego oprogramowania" - mówi Paweł Piwowar, prezes Oracle Polska. Rzeczywiście, zakaz ten sformułowano już w pierwszych akapitach umowy. Posiadacz oprogramowania nie może korzystać z niego w celu prowadzenia szkoleń dla osób trzecich, z wyjątkiem szkoleń dla upoważnionych użytkowników.

Altkom Akademia szkoli z technologii Oracle od dwóch lat. "W przeszłości kilkakrotnie zwracaliśmy się z prośbą o udzielenie nam zgody na prowadzenie szkoleń Oracle. Prosiliśmy też o wyjaśnienie zasad, na podstawie których moglibyśmy legalnie prowadzić działalność. Bezskutecznie" - twierdzi prezes firmy edukacyjnej. Oracle Polska konsekwentnie odmawiał zgody na autoryzację edukacyjną Altkomu, bo - jak twierdzi Paweł Piwowar - polityka korporacji jest w tym względzie jednoznaczna. "Przekazujemy prowadzenie szkoleń tylko wtedy gdy sami na danym rynku nie dysponujemy kompetencjami lub zasobami, by edukować naszych klientów" - mówi Paweł Piwowar.

Altkom poszukiwał innych rozwiązań. Zaproponował mediację przed komisją arbitrażową Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, na którą Oracle nie przystał. Kierownictwo Altkomu zwróciło się z prośbą o interwencję bezpośrednio do europejskiej centrali Oracle. Od tego momentu nastąpiła eskalacja konfliktu. List wysłany do Londynu i Amsterdamu Paweł Piwowar nazywa "donosem". Do Warszawy przyjechali przedstawiciele centrali. Od kwietnia br. Oracle Polska zaczął doma- gać się zaprzestania prowadzenia szkoleń przez Altkom. "Wystarczająco długo tolerowałem konkurencję ze strony Altkomu. Po tym jak sprawą zainteresowała się nasza centrala, nie miałem wyboru i musiałem podjąć zdecydowane kroki" - tłumaczy motywy działania Paweł Piwowar. - "Po konsultacji z prawnikami doszliśmy do wniosku, że próba załatwienia sprawy na drodze cywilnej nie przyniesie efektu. Upewniliśmy się, że Altkom narusza nasze prawa i zdecydowaliśmy się na drogę karną".

Przyjaciół poznaje się w biedzie

Jeden z wielu paradoksów w tej sprawie polega na tym, że obaj prezesi doskonale się znają, a Altkom jest partnerem wdrożeniowym Oracle. Czy więc nie można było rozwiązać konfliktu na drodze osobistej? "To nie jest sprawa między mną a Pawłem Piwowarem" - stanowczo ripos-tuje Tadeusz Alster.

W Altkom Akademii kompetencje do prowadzenia kursów z technologii Oracle ma 25 pracowników. W sumie kadra firmy może się wylegitymować 50 certyfikatami z dziedziny baz danych, narzędzi i aplikacji Oracle. Ponieważ uzyskanie autoryzacji Oracle nie było możliwe, Altkom opracował własną metodologię i zestawy ćwiczeń. "Szkoliliśmy z określonych produktów na długo przed wprowadzeniem ich przez Oracle na polski rynek" - twierdzi Tadeusz Alster. - "Oracle nie jest w stanie samodzielnie zaspokoić potrzeb rynku edukacyjnego. Pozazdrościł nam jakości i skali biznesu".

Oracle prowadzi w Warszawie własne centrum szkoleniowe. Na stronach internetowych firmy można znaleźć ofertę kilkudziesięciu cykli szkoleniowych, planowanych na przyszły rok. Roczne wpływy ze szkoleń Oracle Polska szacuje się na 6% ogólnych przychodów firmy. Przy okazji dużych projektów prowadzonych przez integratorów partnerzy czasami we włas-nym zakresie szkolą pracowników z firmy klienta. "W takich sytuacjach z reguły przymykamy oko" - mówi Paweł Piwowar. Dotąd dwie polskie firmy - ComputerLand i ICL - otrzymały jednorazowe uprawnienia do szkolenia z określonych pro- duktów Oracle.

Prezes Altkomu przedstawia konflikt jako przejaw "kolonizacji" polskiego rynku przez zagranicznych producentów oprogramowania. Według niego, producenci, którzy już zadomowili się na naszym rynku, starają się z nawiązką odzyskać to, co kiedyś dobrowolnie oddali firmom partnerskim, zabiegając wówczas o pomoc w popularyzacji swoich technologii. "Konflikty we współpracy ze wszystkimi zagranicznymi producentami ujawniają się coraz częściej. Prowadzimy krwawe negocjacje, płacimy im nieraz wygórowane stawki, ale zawsze dotąd osiągaliśmy kompromis" - twierdzi Tadeusz Alster. - "Oracle chce zmonopolizować rynek".

Bezalkoholowe mrugnięcie okiem

"Jest pan świadomy, że prowadząc szkolenia typu hands-on, Altkom narusza prawa wynikające z umowy?" - pytamy Tadeusza Alstera. "Zaprzestaliśmy prowadzenia szkoleń. Klientom nadal oferujemy zajęcia z technologii Oracle. Nie są to szkolenia, lecz konsultacje prowadzone na bazie autorskiej metodologii Altkomu. Nasi prawnicy wydali opinię, że prowadząc działalność w tej formie, nie naruszamy licencji" - odpowiada prezes Altkomu. Twierdzi, że zainteresowanie szkoleniami Oracle jest tak duże, iż znaleźliby się chętni nawet na zajęcia prowadzone za pomocą kredy i tablicy.

Tadeusz Alster przyznaje, że w tym konflikcie jest skazany na porażkę. Ma żal, że potraktowano jego i firmę jak pospolitych przestępców. Mówi, że nie przemawia za nim potęga korporacji i spór ma dla niego znaczenie ideowe. "Zależy mi, aby Oracle, egzekwując swoje prawa, publicznie pokazał, jaki ma stosunek do naszego rynku oraz jakie przewiduje miejsce dla takich firm, jak Altkom Akademia" - mówi Tadeusz Alster.

Prezes Oracle niechętnie rozmawia na temat sporu. Twierdzi, że w tym konflikcie z "prężną, ambitną polską firmą IT" jest również skazany na porażkę, a media nie zostawią na nim suchej nitki. "Odstąpię od roszczeń, jeśli Altkom przekaże 100 tys. zł Fundacji Pomocy Matematykom i Informatykom Niesprawnym Ruchowo" - dodaje. Nie zmieni jednak zdania w kwestii szkoleń. Dalej edukację będzie mógł prowadzić tylko Oracle Polska, chyba że międzynarodowa korporacja zmieni swoje zasady.

Z ostatniej chwili

Tuż przed zamknięciem numeru dowiedzieliśmy się, że firmy rozpoczęły negocjacje. Mają wspólnie wypracować warunki współpracy.

O co kruszyć kopie?
  • 17% - taki jest udział z działalności szkoleniowej w przychodach Altkom Akademii

  • 7% - taki był, mierzony wysokością przychodów, udział szkoleń Oracle w ofercie edukacyjnej Altkomu

  • 6% - tyle rocznie przypada na działalność szkoleniową Oracle Polska


  • TOP 200