Proces Microsoftu: świadek rządowy zeznaje na korzyść Microsoftu

Powołany przez stronę rządową świadek Franklin Fisher, profesor ekonomii w Massachusetts Institute of Technology, stwierdził, że zeznający jako pierwszy w procesie James Barksdale, dyrektor generalny Netscape'a, wyolbrzymił spustoszenia na rynku przeglądarek, jakie spowodowało pojawienie się systemu Windows ze zintegrowaną przeglądarką.

Powołany przez stronę rządową świadek Franklin Fisher, profesor ekonomii w Massachusetts Institute of Technology, stwierdził, że zeznający jako pierwszy w procesie James Barksdale, dyrektor generalny Netscape'a, wyolbrzymił spustoszenia na rynku przeglądarek, jakie spowodowało pojawienie się systemu Windows ze zintegrowaną przeglądarką.

Zeznania Jamesa Barksdale'a były kluczowe w sprawie Microsoftu. Twierdził on, że Microsoft przejął większość kanałów dystrybucyjnych Netscape'a, zarówno wśród producentów sprzętu, jak i dostawców usług internetowych.

Prawnik Microsoftu przedstawił natomiast raport sporządzony przez bank Goldman Sachs, z którego wynika, iż do końca 2002 r. liczba użytkowników przeglądarki Netscape'a zwiększy się z 52 do 108 mln. Pod koniec 1998 r. Navigatora sprzedawało ok. 22% producentów komputerów i ok. 24% czołowych dostawców usług internetowych.

Zapytany o zeznania Barksdale'a, Fisher, po zapoznaniu się z powyższym raportem, określił je jako "trochę przesadzone". Jednak nie zgodził się z wszystkimi liczbami przedstawionymi w raporcie Goldman Sachs.

W dokumencie stwierdzono, iż liczba pobrań z sieci przeglądarki Navigator, tuż przed połączeniem się Netscape'a i America Online, osiągnęła 261 tys. dziennie. Fisher zanegował te liczby, twierdząc, iż prawdopodobnie chodzi tu również o nieudane próby ściągnięcia przeglądarki i jej aktualizacje. Nie zgodził się również z przewidywaną przez raport na rok 2002 liczbą 108 mln użytkowników Navigatora.