Proces Microsoftu: Oracle bada niezależność organizacji wspierających Microsoft

Firma twierdzi, że ma dowody na to, iż podające się za niezależne, organizacje wspierające podczas procesu Microsoft, były opłacane przez tę firmę. Zdaniem Oracle'a, jest to niedopuszczalna praktyka.

Oracle wynajęła firmę detektywistyczną Investigation Group International (IGI), która bada działalność Independent Institute i National Taxpayers Union, dwóch niezależnych organizacji, popierających w procesie antymonopolowym stanowisko Microsoftu i przeciwnych podziałowi firmy.

Firma twierdzi, że te lobbujące organizacje "bezpodstawnie podając się za niezależne grupy" usiłowały wpłynąć na opinię publiczną podczas procesu antymonopolowego, co mogło mieć odzwierciedlenie w wyniku sprawy. Zdaniem przedstawicieli Oracle'a, jest to niedopuszczalna praktyka, która miała miejsce podczas jednego z najważniejszych procesów antymonopolowych w historii Stanów Zjednoczonych.

"Zebraliśmy wystarczająco dużo dowodów, aby wykazać, że grupy te nie są tak niezależne, za jakie się podają. Mamy dowody, że organizacje te zostały opłacone przez działy Microsoftu, zajmujące się sprawami publicznymi i prawnymi" - stwierdził Larry Ellison, przewodniczący rady nadzorczej i dyrektor wykonawczy Oracle'a. Jednocześnie zastrzegł on, że nie jest osobiście zaangażowany w śledztwo.

Trzecia organizacja wspierająca Microsoft, Association for Competentive Technology (ACT), też prawdopodobnie jest sprawdzana, choć w oficjalnym oświadczeniu Oracle'a nie wymienia się jej nazwy. Zamiast tego firma twierdzi, że IGI sprawdza "wiele głównych organizacji".

Informacje o wszczętym śledztwie pojawiły się już w zeszłym tygodniu, jednak Oracle odmawiała komentarzy na ten temat. Kilka z organizacji ujawniło wtedy, że z ich biur skradziono komputery przenośne. W wydanym w środę oświadczeniu Oracle podała, że IGI wykorzystuje jedynie legalne środki do prowadzenia swoich śledztw i odmówiła podania więcej szczegółów.

Tymczasem Microsoft twierdzi, że wcale nie zamierzał ukrywać swoich związków z różnymi lobbującymi grupami. "Działania Oracle'a szczerze nas zasmuciły. Zawsze też wiedzieliśmy, że nasi konkurenci wspólnie chcą przenieść tę sprawę na forum rządowe, jednak nie sądziliśmy, że posuną się aż tak daleko" - skomentował rzecznik Microsoftu.

***

Flesz: proces Microsoftu