Powstało zaawansowane narzędzie AI do tworzenia muzyki

Firma Google zaprojektowała oprogramowanie wykorzystujące sztuczną inteligencję, które po zaprezentowaniu mu wymagań mających postać tekstu lub grafiki potrafi tworzyć utwory muzyczne dowolnego gatunku. To jedno z pierwszych tego typu narzędzi ocenionych bardzo wysoko, któremu jego twórcy nadali nazwę MusicLM.

Grafika: StuartMiles/freerangestock

Wcześniej próbowano też tworzyć podobne narzędzia, takie jak np. Dance Diffusion czy Jukebox OpenAI, jednak żadne z nich nie było w stanie komponować utworów muzycznych mających tak złożoną kompozycję czy tak wysoką jakość, jak ma to miejsce w przypadku MusicLM. Narzędzie zostało oczywiście w odpowiedni sposób przeszkolone, dostarczono mu prawie 300 tys. godzin utworów muzycznych, dzięki czemu jest w stanie samodzielnie generować muzykę charakteryzującą się dużą złożonością, a zaprojektowane przez nie utwory brzmią tak, jakby komponował je człowiek.

Na razie trudno ocenić, czy MusicML zagrozi w przyszłości kompozytorom. Póki co możliwości oprogramowania MusicLM są ograniczone i nie wykraczają poza generowanie krótkich i mało skomplikowanych utworów. Badacze z Google pokazują jednak, że system jest w stanie kreować samodzielnie muzykę, opierając się na dostarczonych mu utworach. I to niezależnie od tego, czy są melodie nucone, śpiewane, grane na dowolnym instrumencie czy nawet gwizdane.

Zobacz również:

  • Snowflake Data Cloud Summit już w przyszłym tygodniu
  • Polska w czołówce państw, które odniosą największe korzyści z wdrażania technologii AI
  • Dlaczego AI popada w stan halucynacji?

Co ciekawe, narzędzie MusicLM może uczyć się przez analizowanie dostarczonych mu pakietów zawierających grafikę i tekst, jak również tworzyć muzykę inspirowaną miejscami, epokami czy wymaganiami, takimi jak np. utwory pełniące rolę tła towarzyszącego różnego rodzaju ćwiczeniom. Narzędziu daleko jest jednak do doskonałości i niektóre utwory mają słabą jakość, co jest nieuniknionym efektem ubocznym całego procesu treningowego. I chociaż MusicLM może od strony technicznej generować też wokale, w tym utwory chóralne, to pozostawiają one w obecnym kształcie wiele do życzenia.

Twórcy narzędzia zwracają przy tym uwagę na wiele wyzwań etycznych związanych z systemem takim jak MusicLM, w tym tendencję takich narzędzi do włączania do utworów treści chronionych prawem autorskim, które pochodzą z danych treningowych. Podczas eksperymentu odkryli na przykład, że około 1% muzyki generowanej przez system było bezpośrednio replikowane z utworów, na których uczył się. Oznacza to, że póki co generatory muzyki AI, takie jak MusicLM, naruszają prawa autorskie i na obecnych etapie używanie ich nie ma sensu.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200