Postinfo = komputerowe rachunki telefoniczne

W łączności informatyką zajmuje się wiele osób. Specjaliści od komputerów pracują w Ministerstwie Łączności, Dyrekcji Generalnej PPTT, Instytucie Łączności, Centrum Badawczo- Rozwojowym i w wielu Dyrekcjach Wojewódzkich. Mimo to w 1989 roku zrodził się pomysł utworzenia nowej jednostki, która dodatkowo zajęłaby się tymi zagadnieniami. Miała być to spółka, bo w ramach funkcjonującego jeszcze starego systemu ekonomicznego taka forma organizacji wydawała się najlepsza dla sprawnej i taniej realizacji przedsięwzięć gospodarczych. Spółki wygrywały konkurencję z przedsiębiorstwami państwowymi m.in. dzięki obowiązującym je innym przepisom (Kodeks Handlowy z 1934 r.) i braku ciągot biurokratycznych.

W łączności informatyką zajmuje się wiele osób. Specjaliści od komputerów pracują w Ministerstwie Łączności, Dyrekcji Generalnej PPTT, Instytucie Łączności, Centrum Badawczo- Rozwojowym i w wielu Dyrekcjach Wojewódzkich. Mimo to w 1989 roku zrodził się pomysł utworzenia nowej jednostki, która dodatkowo zajęłaby się tymi zagadnieniami. Miała być to spółka, bo w ramach funkcjonującego jeszcze starego systemu ekonomicznego taka forma organizacji wydawała się najlepsza dla sprawnej i taniej realizacji przedsięwzięć gospodarczych. Spółki wygrywały konkurencję z przedsiębiorstwami państwowymi m.in. dzięki obowiązującym je innym przepisom (Kodeks Handlowy z 1934 r.) i braku ciągot biurokratycznych.

POSTINFO spółka z o.o., powstała w lipcu 1989 roku i została wpisana do rejestru jednostek inno-wacyjno-wdrożeniowych. Jej kapitał zakładowy wynosił zaledwie 10 mln złotych. W 52% udziałowcem została Polska Poczta Telegraf i Telefon, w 24% Instytut Łączności - czołowa placówka naukowa resortu i w 24% Fundacja Taylora - specjalizująca się w promowaniu rozwoju ekonomii i nowoczesnych metod zarządzania oraz handlu zagranicznego. Pierwszy prezes POSTINFO Krzysztof Brdyś zapowiadał wraz z powstaniem spółki prawdziwą rewolucję w informatyzowaniu łączności. Chciał, promując najnowsze rozwiązania europejskie i światowe, stopniowo wprowadzić w resorcie nowy system operacyjny z oprogramowaniem narzędziowym umożliwiającym bardzo prosty sposób pisania programów aplikacyjnych dla potrzeb poczty i telekomunikacji. Chodziło mu o system operacyjny UNK V wraz z nakładką narzędziową TRANS TOOLS. Proponował te nowoczesne rozwiązania, żeby użytkownik - pracownik PPTT - zupełnie nie znający się na informatyce mógł sprowadzony przez POSTINFO sprzęt komputerowy i oprogramowanie szybko i łatwo zastosować.

Pierwsze lata działalności

Spółka z o.o. POSTINFO podjęła działalność gospodarczą w dwa miesiące po rejestracji, we wrześniu 1989 roku. Zajęła się pracami innowacyjno-wdrożeniowymi w dziedzinie elektroniki, informatyki i automatyki oraz systemów pomocniczych; w głównej mierze na rzecz swojego największego udziałowca PPTT.

W pierwszym roku w spółce pracowało sześciu pracowników oraz 15 osób zatrudniono na umowy zlecenia. Jej zarząd przygotował i podpisał 22 umowy i porozumienia. W wyniku ich realizacji POSTINFO dostarczyło ponad 200 zestawów komputerowych. Umową o największym zasięgu i zaangażowaniu środków była umowa na dostawę i uruchomienie systemu MICROSART - mikrokomputerowego systemu rozliczeń rachunków telefonicznych. Licencję na wdrażanie tego systemu spółka uzyskała od Instytutu Łączności. Na jesieni zorganizowała w Dyrekcji Wojewódzkiej w Białymstoku naradę połączoną z sympozjum prezentującym system MICROSART. Spotkanie to przyniosło nadspodziewane efekty. Spółka zawarła porozumienia z 14 Dyrekcjami Wojewódzkimi PPTT na wdrożenie mikrokomputerowych systemów wprowadzania danych - MSWD i wystawiania rachunków telefonicznych - MICROSART. Część z tych umów została zrealizowana już na wiosnę 1990 roku.

Kolejnym ważnym przedsięwzięciem POSTINFO było porozumienie z Centralnym Ośrodkiem Rozliczeniowym PPTT w Bydgoszczy, odnośnie wymiany ich centralnego systemu komputerowego i przygotowanie koncepcji systemu zarządzania centralną bazą danych. Warto przy okazji dodać, że właśnie ten bydgoski ośrodek prowadzi dla całego kraju rozliczenia za połączenia międzynarodowe.

W ramach realizacji dostaw z 1989 r. 84 - komputery PC XT i 24 - PC AT wraz z sześcioma drukarkami.

Czas skończyć z liczydłami

Dziś, gdy w Polsce w wielu domach stoją komputery, a małe dzieci uczą się ich obsługi, trudno uwierzyć, że w PPTT w przeważającej części rachunki telefoniczne wystawiane są ręcznie. Szczęściarzami można nazwać te dyrekcje, które dysponują Merami czy Odrami. Nic więc dziwnego, że POSTINFO na początku jako pierwszoplanowe postawiło przed sobą ambitne zadanie komputeryzacji rozliczeń rachunków telefonicznych w całym kraju, w oparciu o nowoczesny sprzęt. W dalszej perspektywie miało na uwadze stworzenie ogólnopolskiego systemu dla dokonywania globalnych rozliczeń i oparcia zarządzania PPTT na wiarygodnych i aktualnych danych.

Z czaso- i pracochłonnego, ręcznego wystawiania rachunków za usługi telefoniczne pierwsi zdecydowali się zrezygnować szefowie łączności w małych województwach: sieradzkim, tarnobrzeskim, jeleniogórskim, płockim, ciechanowskim, piotrkowskim, łomżyńskim, bialskopodlaskim, skierniewickim, suwalskim, włocławskim, siedleckim, zamojskim i ostrołęckim. Takie deklaracje spółka zebrała na pierwszej naradzie w Białymstoku. Od deklaracji do realizacji wiedzie daleka droga.

Jak wygląda komputeryzacja tych rozliczeń dzisiaj?

ystem MICROSART - poinformowano mnie w warszawskiej siedzibie spółki POSTINFO, przy ulicy Wspólnej 13 - działa już w kilku województwach. Pierwotny właściciel systemu, Instytut Łączności, wprowadził go w Olsztynie i Białymstoku. Pracownicy tamtejszych urzędów telekomunikacji najwcześniej mogli się przekonać o jego zaletach. Spółka wdrożyła MICROSART na terenie województw: sieradzkiego, piotrkowskiego, suwalskiego, płockiego i zamojskiego. Prace instalacyjne prowadzone są obecnie w Ciechanowie, Łomży i Ostrołęce.

W ostatnim spotkaniu promocyjnym mikrokomputerowego systemu rozliczania rachunków telefonicznych, zorganizowanym przez spółkę w Sieradzu, w czerwcu tego roku, uczestniczyło około 70 osób - użytkowników i przyszłych użytkowników tego systemu. Tak więc zainteresowanie nim nadal jest duże.

Dowiedziałam się też, że powstała już nowa, ulepszona wersja MI-CROSARTA. Jest to MICRO-SART-C. Ten ostatni produkt POSTINFO cechuje przede wszystkim bogatsza komunikacja z operatorem i lepsze sterowanie wydrukiem. Baza danych jest już kodowana, co zmniejsza jej objętość. MICROSART-C ma też modułową strukturę ułatwiającą utrzymanie systemu. Uproszczono w nim procedurę zaokrąglania sum i wprowadzania zmian opłat za usługi.

Jak zapewniono mnie, istnieje możliwość przejścia ze starej na nową wersję systemu. Ulepszony MICROSART będzie wprowadzany w Gliwicach i we Włocławku. Podpisano umowę na instalację MICROSARTA-C w Elblągu, trwają również w tej sprawie rozmowy z Dyrekcjami Wojewódzkimi PPTT w Lublinie i Bielsku-Białej. A swoją drogą ciekawe, kto zgadnie, gdzie rachunki telefoniczne dla swoich abonentów wystawia właśnie Bielsko- Biała. Trudno uwierzyć, że w odległym o setki kilometrów Gdańsku.

Program informatyzacji telekomunikacji

- Czym teraz zamierza zająć się POSTINFO? - z tym pytaniem zwróciłam się do wiceprezesa spółki, Wojciecha Kozińskiego.

- Zacznę od istotnych zmian personalnych, które ostatnio miały u nas miejsce - powiedział W. Ko-ziński. - Na tegorocznym zgromadzeniu wspólników wybrano nowego prezesa spółki. Został nim Andrzej Cichy - niegdyś dyrektor generalny PPTT. 1990 rok zamknął śię dla nas, pozytywnie. POSTIN-,FO wygospodarowało ponad 200 mln zł zysku. Ten rok niestety będzie o wiele trudniejszy. Część ubiegłorocznych dochodów już w pierwszych miesiącach zużyliśmy na bieżące potrzeby. A wracając do pytania, przygotowujemy się do opracowania programu informatyzacji polskiej telekomunikacji. Obejmie on lata 1991-1995. Szczegółowy konspekt tej pracy otrzymała już Dyrekcja Generalna PPTT. Chcemy zacząć od diagnozy stanu, żeby wiedzieć dokładnie ile i jakich jest dziś komputerów w telekomunikacji. W naszym programie informatyzacji zamierzamy PPTT zasugerować kilka ważnych zmian. Przede wszystkim widzimy konieczność wprowadzenia systemu UNK i jednolitej bazy danych. Jeszcze nie zdecydowaliśmy czy będzie to ORACLE czy może Paradox. Myślimy o wykorzystaniu elementów graficznych dla identyfikacji uszkodzeń w sieci telefonicznej. Byłby to komputerowy system wykrywający uszkodzenia, a działający w oparciu o własną bazę danych. "Teren" jest bardzo zainteresowany takim rozwiązaniem. Dyrektor DW we Włocławku już dziś chce kupić taki system graficzny.

- W Ośrodku Rozliczeniowym Telekomunikacji w Warszawie przy ulicy Dzielnej pracują nadal Odry - dodał wiceprezes POSTINFO. W oparciu o ten przestarzały sprzęt wystawiane są rachunki telefoniczne dla abonentów stolicy i najbliższych okolic. Najwyższy czas to zmienić. Prowadzimy z ośrodkiem rozmowy, które w konsekwencji powinny doprowadzić do wypracowania właściwej-strategii wymiany sprzętu i oprogramowania.