"Pornospamerzy" skazani na więzienie

Kilka dni temu w USA zakończył się proces dwóch mężczyzn, oskarżonych - na podstawie ustawy CAN-SPAM Act - o rozsyłanie spamu oraz szereg innych przestępstw. Jeffrey Kilbride z Kalifornii i James Schaffer z Arizony zostali uznani winnymi zarzucanych im czynów i skazani na, odpowiednio, 6 i 5 lat, pozbawienia wolności.

W czasie śledztwa ustalono, że oskarżeni parali się głównie wysyłaniem spamu pornograficznego - zarobili na tym od 2003 r. co najmniej 2 mln USD. Wykorzystywali do tego serwer zlokalizowany w Amsterdamie oraz adresy e-mail, kupowane w Internecie. Wiadomości spamowe - pełne obscenicznych grafik i odnośników do stron pornograficznych - wysyłane były ze sfałszowanymi nagłówkami (skazani podszywali się pod fikcyjną firmę).

Podczas procesu oskarżonym przedstawiono szereg zarzutów dodatkowych (ale związanych z ich działalnością) - m.in. udział w grupie przestępczej, pranie brudnych pieniędzy, oszustwa oraz dystrybuowania materiałów pornograficznych.

Kilbride'owi wymierzono bardziej surowy wyrok, ponieważ udowodniono, że mężczyzna próbował uniemożliwić zeznawanie jednemu z powołanych przez sąd świadków. Oprócz kary więzienia, sąd orzekł przepadek mienia (w sumie ponad 1 mln USD) oraz nakazał oskarżonym zapłacić po 100 tys. USD grzywny i po 77,5 tys. USD odszkodowania firmie AOL (to głównie do jej klientów wysyłany był spam).


TOP 200