Polska prezentacja na największej wystawie informatycznej

W ostatnich ośmiu dniach marca w Hanowerze odbędzie się kolejne wydanie światowego centrum techniki biurowej, informatycznej i telekomunikacyjnej, największej tego rodzaju imprezy, znanej pod skrótem CeBIT.Zgromadzi ono rekordową liczbę 5600 wystawców z 50 krajów, w tym po raz pierwszy aż 19 wystawców z Polski. W 22 halach o łącznej powierzchni 320 tys. m.kw. uczestnicy CeBIT-u zaprezentują praktycznie całą światową ofertę, pozwalającą na zorientowanie się w tendencjach rozwojowych branży informatycznej. Ale CeBIT to coś więcej niż tylko technika i handel. To także polityka, która ma służyć rozwijaniu współpracy międzynarodowej.

W ostatnich ośmiu dniach marca w Hanowerze odbędzie się kolejne wydanie światowego centrum techniki biurowej, informatycznej i telekomunikacyjnej, największej tego rodzaju imprezy, znanej pod skrótem CeBIT.Zgromadzi ono rekordową liczbę 5600 wystawców z 50 krajów, w tym po raz pierwszy aż 19 wystawców z Polski. W 22 halach o łącznej powierzchni 320 tys. m.kw. uczestnicy CeBIT-u zaprezentują praktycznie całą światową ofertę, pozwalającą na zorientowanie się w tendencjach rozwojowych branży informatycznej. Ale CeBIT to coś więcej niż tylko technika i handel. To także polityka, która ma służyć rozwijaniu współpracy międzynarodowej.

W tym celu Międzynarodowe Forum, które po raz piąty będzie towarzyszyć marcowym targom hanowerskim, poświęcone zostało "Biznesowi z Europą Wschodnią"

Ma ono stać się platformą rozmów między przedsiębiorcami, politykami, naukowcami i przedstawicielami środków masowego przekazu nad inicjowaniem nowych form partnerstwa i rozwijaniem wymiany know-how. Do tworzenia tego partnerstwa mają się przyczyniać prezentacje:

- stanu rozwoju przedsiębiorstw informatycznych w krajach Europy Wschodniej, jako potencjalnych partnerów do współpracy w dziedzinie oprogramowania, techniki komputerowej, telekomunikacji oraz prac badawczo-rozwojowych

- przykładów już pomyślnie funkcjonujących związków kooperacyjnych oraz przedsiębiorstw joint ventures

- przyjętych w poszczególnych krajach rozwiązań związanych z finansowaniem, podatkami i zyskiem, jak również podstaw prawnych i problemów współpracy międzynarodowej.

Hanna Suchocka i Helmut Kohl

Chcąc całej sprawie nadać wysoką rangę, zwrócono się do Helmuta Kohla, aby otworzył tę imprezę wspólnie z jednym z polityków z krajów Europy ?rodkowo-Wschodniej. Wybór, bez wahań, padł na Hannę Suchocką, co ogłoszono już w Hanowerze i czemu nie zaprzecza się w Warszawie. Pani Premier była gościem Kanclerza Federalnego podczas listopadowej, oficjalnej wizyty w RFN. Teraz pozostaje jeszcze ustalić, czy szefowa naszego rządu będzie przemawiać wyłącznie w imieniu Polski, czy także w imieniu 6 pozostałych państw- uczestników Forum (Węgry, Czechy, Słowacja, Rosja, Białoruś i Ukraina). Wymaga to wielostronnych konsultacji dyplomatycznych.

Ministerstwo Współpracy Gospodarczej z Zagranicą zleciło zorganizowanie polskiej ekspozycji Krajowej Izbie Gospodarczej (KIG) oraz wysupłało 500 mln zł na dofinansowanie firmom wynajmu stoisk.

"Business with Eastern Europe" zajmuje halę nr 6, której powierzchnia wynosi 6 tys. m kw. Pawilon Polski, zaprojektowany przez inż. Ryszarda Grajewskiego, mieści na 150 m 12 stoisk. Do największych należą ekspozycje Elektrimu (20 m), ComPolu (12 m kw) SOLID Consultu i VADIMu (po 10 m). Stoiska pozostałych firm liczą od 6 do 9 m.

Wizytówką polskiej prezentacji jest 36-metrowe stoisko w głównej części tegorocznego Forum w hali nr 6. Zostało ono udostępnione nieodpłatnie, podobnie jak pozostałym sześciu państwom wschodnioeuropejskim. KIG ulokowała tu przedstawicieli wybranych instytucji rządowych i gospodarczych, placówek naukowych oraz jednostek usługowych, którzy służyć będą zainteresowanym partnerom informacją i pomocą merytoryczną. Będą oni także promować osiągnięcia polskiej nauki. Reprezentowane tam będą takie instytucje jak ministerstwa Współpracy Gospodarczej z Zagranicą oraz Przekształceń Własnościowych, różne ośrodki akademickie (m.in. uniwersytety Łódzki i Gdański, WAT), instytuty i stowarzyszenia naukowe (PTI).

Panele i prelekcje

Wśród prowadzących spotkania w audytorium Międzynarodowego Forum "Business with Eastern Europe" znajdzie się co najmniej 9 polskich prelegentów: prezes IDG Poland, Kazimierz Szot (panel nt. iImplikacji marketingowych w Europie Wschodniej wynikających z różnic poziomów technologicznych, gospodarczych i społecznych), Marek Górski z Min. Przekształceń Własnościowych (Joint venture - prywatyzacja - inwestycje zagraniczne w Polsce), Zbigniew

Odrowąż-Sypniewski i Krzysztof Olszowski z Oddziału Mazowieckiego PTI (Zastosowanie systemów Otwartych w Polsce), Stanisława Ossowska z Uniwersytetu Gdańskiego i Andrzej Wiśniewski z PTI (Kulturowe uwarunkowania rozwoju zastosowań informatyki w Polsce), Tomasz Zieliński z warszawskiego Wydawnictwa Lupus (Rynek komputerowy i telekomunikacyjny w Polsce), Waldemar Wojciechowski z warszawskiego Instytutu Kształcenia Kadr Informatycznych i Andrzej Król z Maz. Oddziału PTI (Wybrane problemy ciągłego kształcenia w dziedzinie informatyki w Polsce) oraz Witold Abramowicz z poznańskiej Akademii Ekonomicznej (System Hyper The - szukanie informacji prawnych).

W ubiegłym roku w Hanowerze były tylko 4 polskie stoiska. W tym roku uzbierało się ich pięciokrotnie więcej, tworząc całkiem przyzqwoitą reprezentację, tak pod względem terytorialnym, jak i branżowym. Przeważają małe firmy z Warszawy, Gdańska i Poznania ale nie brak też przedstawicieli Szczecina, Zielonej Góry czy Piły. W przekroju branżowym jest i telekomunikacja i hardware, i software , peryferia oraz dystrybucja.

Tak więc polski udział w CeBI-cie osiąga niespotykaną dotychczas skalę, chociaż na początku nie było to wcale oczywiste. Niektórzy moi rozmówcy w naszym kraju uważali - nie bez pewnych racji - że jeszcze jest za wcześnie na uczestnictwo Polski w tak eksponowanej witrynie promocyjnej. Rzadkie okazje mają jednak to do siebie, że łatwo przechodzą koło nosa.

Dla uczestników tegorocznych targów optymistycznym przesłaniem powinien być fakt, że czwórka ubiegłorocznych polskich wystawców indywidualnych w komplecie bierze znów udział. Widzą więc w tym biznes.


TOP 200