Pocztowa usługa Lavabit wraca do internetu

Lavabit to usługa zapewniająca użytkownikom dostęp do szyfrowanych skrzynek pocztowych. Usługa zniknęła trzy lata temu. Powodem było to, że amerykański rząd domagała się od jego twórcy (Ladar Levison) udostępnienia treści niektórych korespondencji. Nie był to przypadek, gdyż z usługi tej korzysta wtedy Snowden. Ladar Levison nie zgodził się na to i wolał zamknąć biznes niż poddać się tej presji. Obecnie Ladar Levison wraca do internetu z nową propozycją.

Lavabit oferuje bezpieczne usługi pocztowe bazujące na nowym standardzie szyfrowania end-to-end kryjącym się za skrótem DIME (Dark Internet Mail Environment) oraz na zawiadującym całą pocztą serwerze Magma.

Nowy Lavabit oferuje trzy tryby szyfrowania danych: Trustful, Cautious i Paranoid. Wszystkie oferują różne poziomy poziom szyfrowania i zawiaduje kluczami w nieco inny sposób. I tak np. w przypadku poziomu Paranoid serwer pocztowy nigdy nie przechowuje w swojej pamięci prywatnych kluczy użytkowników.

Zobacz również:

  • SonicWall wzywa do likwidowania trzech groźnych podatności “zero-day”
  • Microsoft zapowiada premierę kolejnej wertykalnej usługi

Warto też powiedzieć, że na razie z poczty mogą korzystać wyłącznie zarejestrowani już użytkownicy, którzy mają do dyspozycji tylko usługę pracującą w trybie Trustful. Twórca usługi zapowiada, że już wkrótce do usługi będą się mogli rejestrować nowi użytkownicy i będzie ona wtedy oferować pozostałe dwa tryby pracy.

I jeszcze słowo o cenach. Za 15 USD rocznie użytkownik ma do dyspozycji skrzynkę o pojemności 5 GB, a za 30 USD skrzynkę o pojemności 20 GB.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200