Po BYOD czas na BYOG

Wiele wskazuje na to, że firmy będą musiały wkrótce zapoznać swoich pracowników z kolejną nowością kryjącą się za znajomo brzmiącym skrótem BYOG. Przypomina on bowiem skrót BYOD. Różnica polega na tym, że tym razem nie mówimy o smartfonach czy tabletach, ale o okularach. I to nie zwykłych, ale inteligentnych i nafaszerowanych elektroniką.

Analitycy przewidują, że coraz więcej firm zacznie w tym roku fundować swoim pracownikom takie właśnie okulary. Pierwsze tego typu okulary nie były doskonałe i kupował je przede wszystkim indywidualny użytkownik. Jednak postęp technologiczny sprawił, że produkowane obecnie inteligentne okulary wspierają tak wiele funkcji, że zainteresował się nimi szeroko rozumiany biznes. Doszedł bowiem do wniosku, że sprzęt tego typu może znacząco podnieść produktywność pracowników.

Wiele firm z sektora IT dostrzegło w porę fakt, że inteligentne okulary mogą odegrać w biznesie równie ważną rolę co smartfony czy notebooki. Apple pracuje np. obecnie nad inteligentnymi okularami kolejnej generacji, które są wyposażone w specjalny układ optyczny typu "lens within a lens" (soczewki w soczewkach). Jedne soczewki służą do przekazywania ich użytkownikowi realnego świata, a drugie prezentują mu świat wirtualny. Opatentował już tę technologię i nadała mu nazwę: catadioptric optical system.

Zobacz również:

  • Polska stanie się wiodącym dostawcą baterii samochodowych
  • HTC Vive wprowadza na rynek okulary VR dedykowane dla przedsiębiorstw

Z kolei Samsung pracuje nad okularami Galaxy Glass. Tak jak Apple, Samsung również opatentował logo tego produktu i szereg innowacyjnych rozwiązań wprowadzonych do tych okularów, i tak jak Apple nadał im swoją firmową nazwę “computerized vision-assisting eyewear”.

Podobny produkt, nad którym pracuje Intel, nosi nazwę Vaunt. Firma założyła sobie, że jej inteligentne okulary powinny z wyglądy przypominać standardowe okulary, tak aby nikt nie domyślił się, że stojąca obok osoba nosi na nosie prawdziwy elektroniczny kombajn, zdolny prezentować mu nie tylko otoczni, ale wirtualną czy rozszerzoną rzeczywistość, jak również wspierający szereg laserowych technologii.

Okulary Vaunt będą wyświetlać ikony oraz mający czerwony kolor tekst, ale będą one widoczne tylko wtedy, gdy ich użytkownik spojrzy w dół. Specjalny laserowy system kieruje takie informacje bezpośrednio na siatkówkę oka, dlatego Intel nadał mu nazwę "retina display" (retina to po angielsku siatkówka). Ukryta w oprawce okularów bateria ma starczyć na 18 godzin nieprzerwanej pracy.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200