Partnerzy Microsoftu zwiększają skalowalność Windows NT 4.0

Głownym tematem tegorocznej konferencji TechEd był, oczywiście, Windows 2000. Przedstawiono jednak rozwiązania zwiększające skalowalność dostępnej wersji Windows - NT 4.0.

Głownym tematem tegorocznej konferencji TechEd był, oczywiście, Windows 2000. Przedstawiono jednak rozwiązania zwiększające skalowalność dostępnej wersji Windows - NT 4.0.

"Zastanawiamy się już nad następcą Windows 2000, a to znaczy, że jesteśmy blisko premiery tego systemu" - zapewniał podczas TechEd '99 Brian Valentine, wiceprezes ds. rozwoju Windows NT w Microsofcie. Pytany o konkretną datę, ograniczył się do znanego już wcześniej lakonicznego stwierdzenia, że Windows 2000 pojawi się jeszcze w tym roku.

Na tegorocznej konferencji zaprezentowano także rozwiązania pozwalające zwiększać dyspozycyjność i skalowalność Windows NT 4.0. Przygotowały je wspólnie firmy IBM, Intel i Sequent Computer Systems.

Technologie partnerów

Na TechEd '99 zaprezentowano uczestnikom konferencji opracowaną przez IBM-a technologię o nazwie kodowej Cornhusker, której rynkową premierę zapowiedziano na lato tego roku. Dzięki Cornhusker można tworzyć ośmiowęzłowe klastry obsługiwane przez Windows NT 4.0 Enterprise Edition. Na początku technologia IBM będzie certyfikowana wyłącznie dla serwerów linii Netfinity tej firmy.

Przedstawiono również opracowaną przez Intela technologię PAE, pozwalającą na obsługę znacznie większych niż dotychczas pamięci RAM. Korzyści płynące z wykorzystania tej technologii pokazano na prototypowym systemie z 8 procesorami Pentium III Xeon i 8 GB RAM, pracującym pod kontrolą Windows 2000 Datacenter Server, który wejdzie do sprzedaży kilka miesięcy po premierze podstawowej wersji systemu.

Windows 2000 Datacenter zostanie wyposażony w narzędzie Process Control, opracowane wspólnie z Sequent Computer Systems. Umożliwi ono zarządzanie alokacją krytycznych zasobów serwera. Dzięki Process Control administrator systemu będzie mógł m.in. przypisywać określone zasoby wybranym grupom procesorów, ustalać limity czasu ich obciążenia czy ilość wykorzystywanej przez konkretną aplikację pamięci.

Bezsenność w Redmond

Oczekiwany z niecierpliwością Windows 2000 - dostępny w trzeciej wersji beta - wymaga jeszcze optymalizacji i usunięcia kilku usterek. System nadal potrzebuje prawie dwukrotnie więcej miejsca na dysku i pamięci operacyjnej niż jego poprzednik - informują przedstawiciele Microsoftu. Obserwatorzy uważają, że celem Microsoftu jest osiągnięcie stanu, w którym wykorzystanie pamięci nie byłoby większe niż 20% w porównaniu do Windows NT, dlatego w Redmond prace nad nową wersją systemu trwają do późna w nocy.

Brian Valentine zapewniał uczestników TechEd '99, że Windows 2000 jest tworzony przede wszystkim z myślą o klientach i ich potrzebach. "System pojawi się na rynku dopiero wtedy, gdy będzie gotowy w 100%" - mówił B. Valentine. Dlatego - jego zdaniem - konieczna jest współpraca programistów Microsoftu z użytkownikami. Jak bardzo ekipa Billa Gatesa potrzebuje odzewu ze strony użytkowników, niech świadczy fakt, że B. Valentine zachęcał wszystkich do ściągania systemu z nielegalnych stron w Internecie. "Nie interesuje nas, w jaki sposób zdobyliście kopię Windows 2000. Po prostu ściągnijcie ją i powiedzcie, co o nim myślicie" - stwierdził wiceprezes Microsoftu.