Państwo 2.0. Ambitne plany Ministerstwa Cyfryzacji

Rozpoczęła się X jubileuszowa konferencja Państwo 2.0., organizowana przez Computerworld. Eksperci i decydenci administracji publicznej rozmawiali o stanie realizacji działań cyfryzujących państwo i dyskutowali o przyszłości usług dla obywateli. Jedno jest pewne – ma być lepiej, prościej i szybciej. Państwo chce te cele osiągnąć usługami realizowanymi za pomocą chmury obliczeniowej.

Minister Cyfryzacji Marek Zagórski

Konferencję Państwo 2.0. otworzył Marek Zagórski, minister cyfryzacji. Minister Zagórski podziękował organizatorom za długoletnią historię konferencji. „Od 10 lat prowadzicie dyskusje o państwie w nowej odsłonie, uwzględniającej procesy, których źródłem są nowe technologie, kształtujące oczekiwania odbiorców, czyli obywateli” – mówił. Informatyzacja administracji publicznej postępuje. To fakt, choć pewnie chciałoby się szybszych rezultatów i dostępu do usług. Pewne jest jedno – jako obywatele chcemy cyfrowych usług świadczonych przez państwo. Widać to chociażby po korzystaniu z profilu zaufanego. To ważny wskaźnik rozwoju administracji, na co zwrócił uwagę minister Zagórski. Swój profil zaufany ma już w Polsce 5,4 mln obywateli. Oczywiście zmiany informatyczne na tym się nie kończą, ponieważ do cyfrowej zmiany potrzebny jest zarówno czas jak i pełen wachlarz usług.

Zbudować dobre podstawy

Administracja publiczna wyznaczyła cele cyfrowe na najbliższy czas – będą to działania koncentrujące się na obywatelu, czyli takie dostarczenie poziomu obsługi i standardu usług, do których jesteśmy przyzwyczajeni w relacji z podmiotami komercyjnymi.

Zobacz również:

Jak zauważył Marek Zagórski, oznacza to zapewnienie szybkiej i efektywnej obsługi dostępnej również na smartfonie. „Dziś wszystkie serwisy, które oferuje państwo, muszą być tworzone z tą świadomością, że 80% Polaków korzystających z internetu robi to za pomocą urządzeń mobilnych” – stwierdził. Dla administracji, w kontekście dostarczania usług obywatelom, oznacza to przyjęcie strategii zgodnej z filozofią Mobile First.

W ocenie ministra podstawą do takich działań ze strony administracji państwowej musi być odpowiednia infrastruktura telekomunikacyjna i IT. Pierwszą można osiągnąć za pomocą wydajnej sieci światłowodowej. Obecnie jej budowa i rozwój jest realizowana przez program Polska Cyfrowa, to jeden z największych tego typu projektów w Europie. „Naszym celem jest doprowadzenie szerokopasmowego internetu do wszystkich budynków w Polsce, oczywiście najlepiej by odbyło się to za pośrednictwem światłowodowych łącz”. Jak wyjaśnił minister, pieniądze na budowę nowoczesnej infrastruktury telekomunikacyjnej będą pochodzić z Funduszu Szerokopasmowego w ramach tzw. megaustawy telekomunikacyjnej, uzupełniając środki unijne pozyskane w obecnej perspektywie.

Wyklikać usługi

Drugi element przygotowania państwa do świadczenia nowoczesnych usług to infrastruktura IT. Ministerstwo Cyfryzacji również w tym zakresie wskazało główny kierunek działań administracji - przeniesienie administracji do chmury. „W ubiegłym roku została przyjęta uchwała Wspólna Infrastruktura Informatyczna Państwa (WIIP), teraz zamierzamy w przeciągu kilku, może kilkunastu najbliższych tygodni uruchomić pierwsze postępowanie na usługi chmurowe dla administracji publicznej” – podkreślił minister Zagórski. „To pozwoli zakończyć etap koncentrowania się na wybranych, wyspowych usługach. Teraz chcemy objąć przeniesieniem do chmury całe cykle, obsługujące obywateli i przedsiębiorców. To będzie na przykład wirtualny urząd skarbowy, wirtualny urząd gminy, starostwa”.

By poszczególne urzędy, resorty, jednostki mogły prawidłowo i całościowo świadczyć usługi na rzecz obywateli, potrzebna jest spójna wizja architektury informacyjnej państwa, by chociażby rejestry danych nie powielały się, były ustandaryzowane i jakościowe. Zgodnie z zapewnieniami ministra takie podejście to temat priorytetowy dla jego resortu, dlatego w Ministerstwie Cyfryzacji powstał dedykowany departament architektury informacyjnej państwa.

Ministerstwo Cyfryzacji, jak zapowiedział szef resortu, przygotowuje się też do kolejnego kroku usprawniającego usługi cyfrowe dla obywatela. Mowa tu o systemie doręczeń elektronicznych. Jak zapowiedział, w ciągu kilkunastu dni mają ruszyć prace nad stosowna ustawą. Taka funkcjonalność znacznie usprawniłaby realizację świadczeń wobec obywateli przez wszelkiego rodzaju podmioty publiczne. Czekałaby nas, zamiast chodzenia do urzędu czy osobistego odbioru urzędowego pisma urzędowego, możliwość „wyklikania” sprawy, niezależnie od miejsca aktualnego przebywania.

Jak zaznaczył Marek Zagórski, w ustawie o elektronizacji doręczeń ministerstwo zmieniło 60% innych ustaw dotykających procesów papierowych. „Wiele rzeczy nie wymaga zmian w prawie, ponieważ część z nich bazuje na przyzwyczajeniu i trzeba to po prostu wyeliminować” – mówił szef resortu cyfryzacji.

Dążenie do domyślności cyfrowej

Plany ministerstwa są ambitne. Choć rozwiązania wydają się oczywiste (wspomniane doświadczenie obywateli z rynku komercyjnego), stawiają przed ich twórcami szereg wyzwań. Administracja zmaga się dziś z prawem, które powstało w czasie, w którym zasada „obywatel first”, a więc usługi w duchu user experience, nie była powszechna. Jak zauważył Marek Zagórski, do tej pory funkcjonuje szereg przepisów i rozwiązań blokujących rozwój usług cyfrowych, powodujących, że procedury są zbyt skomplikowane i wymagają od obywateli czy firm działań, które były potrzebne przed epoką usług cyfrowych, a dziś są tylko przeszkodą. Na początku tego roku resort cyfryzacji zwrócił się do organizacji biznesowych i pozarządowych z prośba o wskazanie takich obszarów w administracji, w których można wyeliminować procedury papierowe, zgodnie z zasadą paperless. Ma to pomóc administracji we wdrażaniu zasady domyślności cyfrowej.

Kolejny ważny obszar zmian, który wskazywał minister Zagórski, to cyberbezpieczeństwo, zarówno na poziomie Unii Europejskiej, jak też na poziomie krajowym. „Będziemy przygotowywać rozwiązania, które pozwolą, by Krajowy System Cyberbezpieczeństwa był jeszcze bardziej efektywny. Takie pomysły mamy, ustawa, która to zakłada, jest już wpisana w wykaz prac rady ministrów na ten rok. Będziemy doskonalić system, ale to ciągły proces” – wyjaśniał Marek Zagórski.

Administracja publiczna stoi też przed wyzwaniem związanym z procesem podnoszenia kompetencji cyfrowych. Opracowywany jest stosowny dokument, który będzie umożliwiał tworzenie narzędzi do rozwoju kompetencji specjalistycznych i powszechnych. „Rozwój państwa jest perspektywą fascynującą. Jesteśmy w procesie ciągłych zmian, które inspirują nas do dalszych działań” – zapewniał minister.

Jak administracja z biznesem

Czy działania cyfryzacyjne administracji będą oznaczać przełamanie impasu, jaki pojawił się kilka lat temu w dużych projektach informatycznych? O to zapytał ministra Zagórskiego Tomasz Bitner, redaktor naczelny Computerworld podczas wywiadu Live on Stage podczas Państwa 2.0. Czy coroczne spadki przychodów dużych dostawców do sektora publicznego zakończą się i czy wielkie projekty są jeszcze potrzebne? Marek Zagórski: „Jesteśmy w historycznym miejscu. Mieliśmy fazę wielkich projektów, ich realizacji towarzyszyło wiele kontrowersji. Efektem „sparzenia się” administracji na dużych projektach z dużymi dostawcami było przejście w stronę realizacji projektów samodzielnie przez administrację. Ten model się w jakiejś mierze wyczerpał, na przykład przez niedobór specjalistów IT. Obecnie będziemy zmierzali w kierunku wypośrodkowania tych modeli. Jednym z rozwiązań , które spowoduje zwiększenie partycypacji biznesu w projektach administracyjnych będzie przeniesienie zasobów państwa do chmury”.


TOP 200