Oracle pochłania BEA

Dobiega końca proces fuzji Oracle i BEA Systems. Oprogramowanie obu firm będzie stopniowo integrowane w ramach jednej oferty produktowej.

Dobiega końca proces fuzji Oracle i BEA Systems. Oprogramowanie obu firm będzie stopniowo integrowane w ramach jednej oferty produktowej.

Transakcja z BEA wzbogaca Oracle Fusion Middleware. Ma on otwartą architekturę, która umożliwia klientom włączanie poszczególnych składników bez ponownej instalacji całego systemu, co z kolei pozwala łączyć komponenty BEA ze wszystkimi składnikami naszego pakietu middleware - mówi Andrzej Dopierała, prezes Oracle Polska

Transakcja z BEA wzbogaca Oracle Fusion Middleware. Ma on otwartą architekturę, która umożliwia klientom włączanie poszczególnych składników bez ponownej instalacji całego systemu, co z kolei pozwala łączyć komponenty BEA ze wszystkimi składnikami naszego pakietu middleware - mówi Andrzej Dopierała, prezes Oracle Polska

Nowa strategia produktowa zakłada m.in. maksymalizację efektów synergii oprogramowania i stopniową integrację rozwiązań Oracle i BEA. W efekcie realizacji planów, Oracle zamierza stać się liderem rynku oprogramowania middleware. "Transakcja ta znacznie wzbogaca nasz sztandarowy pakiet oprogramowania warstwy pośredniej Oracle Fusion Middleware. Pakiet ten ma otwartą architekturę, która umożliwia klientom włączanie poszczególnych składników bez ponownej instalacji całego systemu, co z kolei pozwala użytkownikom opcjonalnie łączyć komponenty BEA ze wszystkimi składnikami pakietu middleware Oracle" - zapewnia Andrzej Dopierała, prezes zarządu Oracle Polska. W niektórych przypadkach oprogramowanie BEA zastąpi wręcz systemy Oracle. "Mapa rozwoju i utrzymania produktów BEA w ramach oferty Oracle jest już zaplanowana na następne dziewięć lat" - dodaje Andrzej Dopierała.

Oferta zintegrowana

Wszystkie produkty BEA znajdują się w cenniku Oracle już od 16 czerwca 2008 r.

Jednak wedle nowej strategii produktowej Oracle, rozwiązania BEA Systems podzielono na trzy kategorie. Aplikacje kluczowe dla realizacji długofalowych planów koncernu zostaną poddane minimalnym zmianom architektonicznym i włączone do Oracle Fusion Middleware. Rozwiązania z tej kategorii będą objęte nieograniczonym czasowo wsparciem technicznym. Prace nad rozwojem własnego oprogramowania koncernu, m.in. Oracle Application Server oraz kontenerami OC4J i platformami JVM mają być kontynuowane przez kilka lat.

W drugiej kategorii znajdą się rozwiązania BEA, częściowo pokrywające się z aplikacjami Oracle. Strategia rozwoju oferty produktowej w odniesieniu do tego typu rozwiązań zakłada, iż będą one stopniowo modyfikowane i integrowane z produktami dostępnymi obecnie pod marką Oracle. I tak przykładowo, programowanie BEA WebLogic Integration zostanie rozszerzone m.in. o rozwiązania dotyczące architektury SOA - m.in. znane z aplikacji BPEL Process Manager. JDeveloper pozostanie głównym środowiskiem IDE dla Javy. W ramach pakietu Oracle Eclipse Pack zostaną zintegrowane dotychczasowe narzędzia Oracle dla środowiska Eclipse oraz niektóre aplikacje BEA Workshop. Do tego czasu będą one równolegle rozwijane. Plany zakładają także m.in. zintegrowanie szyny integracyjnej Oracle ESB z analogicznym rozwiązaniem BEA AquaLogic Service Bus, aplikacji BEA Guardian z Oracle Enterprise Manager oraz oprogramowania BEA WebLogic Portal w ramach platformy Oracle WebCenter i pakietu Enterprise 2.0.

Produkty BEA o funkcjonalności pokrywającej się z rozwiązaniami Oracle mają zostać zintegrowane ze swoimi odpowiednikami w przeciągu 12 miesięcy. Przedstawiciele firmy zapowiadają, że wsparcie techniczne i rozwój pozostałych, mniej istotnych z punktu widzenia nowej strategii, aplikacji BEA będzie kontynuowane jeszcze przez minimum cztery lata. Jednym z etapów integracji BEA i Oracle ma być stworzenie spójnego środowiska programistycznego i wspólnego modelu metadanych, ułatwiających migrację do nowych rozwiązań. Połączone mają zostać platformy dla deweloperów i architektów. Programy BEA Dev2Dev i BEA Arch2Arch zostaną najpewniej włączone do Oracle Technology Network.

Jedno z dwojga

Warta 8,5 mld USD transakcja zakupu BEA Systems przez Oracle została zawarta w styczniu br. i sfinalizowana trzy miesiące później. Już wtedy było wiadomo, że fuzja ma na celu przede wszystkim umocnienie pozycji Oracle w segmencie oprogramowania pośredniczącego. "Nie jest tajemnicą, że nasi wspólni klienci od kilku lat konsekwentnie doradzali taki krok obu firmom uważając, że zwiększy to znacznie ich potencjał. Transakcja ma także znaczenie technologiczne: przyspieszy bowiem upowszechnienie technologii oprogramowania warstwy pośredniej, opartych na języku Java oraz architektury SOA i wprowadzanie innowacji w oprogramowaniu infrastruktury aplikacji" - dodaje Andrzej Dopierała. Od czasu opublikowania strategii rozwoju produktów BEA przedstawiciele Oracle wielokrotnie podkreślali, że dotychczasowi klienci przejmowanej firmy nie będą w żaden sposób zmuszani do migracji do rozwiązań Oracle. Z kolei polityka dotycząca obsługi posprzedażnej i okresów wsparcia technicznego ma być realizowana wedle zasad sprzed fuzji.

Tymczasem w ocenie analityków, fuzja Oracle i BEA będzie miała dwojakie skutki. Po pierwsze - co istotne dla sporej grupy klientów, wykorzystujących rozwiązania obu firm - integracja produktów może oznaczać korzyści wynikające m.in. z synergii produktowej oraz wzrost bezpieczeństwa inwestycji i koniec spekulacji na temat dalszych kierunków rozwoju rozwiązań BEA. Z drugiej strony z rynku będą stopniowo wycofywane niezależne od gigantów IT aplikacje warstwy middleware. Wskutek tego, zwłaszcza mniejsze firmy będą pośrednio zmuszone do wdrożenia rozwiązań Oracle lub skorzystania z oferty mniejszych producentów, potencjalnie obciążonej większym ryzykiem inwestycyjnym.

W Polsce prawne przejęcie BEA Systems Poland Sp. z o.o. przez Sp. z o.o. nastąpi 1 września br. Do Oracle Polska przejdą wszyscy pracownicy BEA Systems Poland.