Oprogramowanie dla administracji

Opisane w dzisiejszym zestawieniu cenowym systemy wspomagające pracę administracji publicznej prezentowano m.in. na kwietniowych targach Infosystem '95 w Poznaniu.

Opisane w dzisiejszym zestawieniu cenowym systemy wspomagające pracę administracji publicznej prezentowano m.in. na kwietniowych targach Infosystem '95 w Poznaniu.

Oferta łódzkiej firmy Jason MacKenzie dla administracji publicznej powstała dzięki komputeryzacji Urzędu Miasta i Gminy w Zgierzu. Ważnym elementem systemu jest pakiet GrunInfo, przeznaczony do ewidencji gruntów w pracowniach geodezyjnych. Napisano go w języku FoxPro, co umożliwia wykorzystanie baz danych zgodnych ze standardem DBF. Ze względu na dostępność kompilatorów FoxPro na różnych platformach sprzętowych z GrunInfo można korzystać zarówno pod DOS/Windows, jak i pod Unix.

Do obsługi graficznych informacji geodezyjnych opracowano w Jason MacKenzie aplikację JKM Grun, która współpracuje z unixowym systemem informacji przestrzennej GenaMap firmy Genasys. Inną aplikacją pozwalająca na wyświetlanie map numerycznych wraz z towarzyszącą informacją przestrzenną jest JKM Invest. Jest to system nadzoru architektonicznego pozwalający m.in. na wyświetlanie planu zagospodarowania przestrzennego, który działa jako aplikacja GenaMap.

O jakości tych aplikacji niech świadczą plany wyposażenia własnego systemu dla administracji publicznej SEZAM w moduł SIT (System Informacji o Terenie) właśnie na podstawie produktów łódzkiej firmy Jason MacKenzie. Na razie prowadzone są negocjacje między obu firmami w sprawie wykorzystania aplikacji JKM współpracujących m.in. z bazą Informix i pakietem GenaMap.

Modułowy system SEZAM jest jednym z nowocześniejszych systemów wspomagających pracę urzędów administracji miejskiej czy gminnej w kraju. SEZAM opracowano przy wykorzystaniu narzędzi Informix (projekt za pomocą CASE System Architect, realizacja przy wykorzystaniu języka Informix 4 GL) i może pracować na platformach unixowych (SCO Unix dla PC czy Unix dla platformy RISC). Budowa SEZAM-u jest kontynuacją wcześniejszych prac ZETO Koszalin opartych na produktach Novell.

Praktycznie zakończono już instalację systemu SEZAM w Darłowie co było o tyle łatwe, że wcześniej działał tam już novellowski system ZETO Koszalin. Pozwoliło to na proste dołączenie do nowego systemu dawniej używanych baz danych. Serwerem jest komputer wyprodukowany przez Zenith Bull z zainstalowanym systemem SCO Unix i możliwością obsługi kilkunastu stanowisk pracy. Z kolei moduł finansowo-księgowy SEZAM-u jest od ponad roku stosowany w Tarnowie - tam też wdrażane są obecnie kolejne moduły systemu. Zainstalowany tam bullowski serwer typu DPX20 może obsłużyć do 50 stanowisk naraz.

O nowych pakietach wrocławskiej firmy WAZA, które anonsowano na Infosystemie napiszemy gdy tylko będą dostępne na naszym rynku - już teraz wiadomo, że w pracy będą korzystały z zalet graficznego interfejsu użytkownika (Windows).

Przeglądając bieżące zestawienie warto zwrócić uwagę na fakt, że aż kilku producentów omawianych pakietów (Jason MacKenzie, Macrosoft i WAZA) podaje w swych katalogach, iż cena licencji na użytkowanie oprogramowania nie podlega opodatkowaniu VAT.

Wzorem dla innych może być katalog oprogramowania firmy Jason MacKenzie, w którym zaznaczono, że cena pakietu dotyczy trzech jego elementów: 1) licencji na użytkowanie, 2) dokumentacji i 3) nośnika oprogramowania. Każdy z tych elementów jest inaczej opodatkowany. Licencja użytkowania programów, ze względu na swój niematerialny charakter nie podlega w ogóle opodatkowaniu od towarów i usług VAT. Dokumentacja jako materiał stricte szkoleniowy obciążono stopą opodatkowania równą 7%, zaś do ceny nośnika kodu (tzw. medium czyli np. czystych, nie zapisanych dyskietek czy catridge'a z taśmą) należy doliczyć 22% VAT.

Jest to kolejny przykład takiej wyceny oprogramowania. Podajemy go na łamach Computerworld - z nadzieją, że zachęci on pozostałe krajowe firmy sprzedające software do naśladownictwa. Obecnie bowiem większość programów na rynku krajowym jest oferowana z podatkiem VAT 22% , mimo że ustawodawca przewidział wyjęcie licencji na użytkowanie oprogramowania spod działania tego podatku.