Opiekun wdrożenia

Na polskim rynku przybywa firm świadczących konsultacje przy wdrożeniach systemów informatycznych.

Na polskim rynku przybywa firm świadczących konsultacje przy wdrożeniach systemów informatycznych.

Firmy oferujące oprogramowanie wspomagające działanie przedsiębiorstwa od dawna współpracują z konsultantami przy realizacji projektów informatycznych. Sztab własnych doświadczonych konsultantów, ewentualnie rozbudowana sieć firm partnerskich współpracujących z producentem w zakresie doradztwa wdrożeniowego, stają się ważnym kryterium przy wyborze odpowiedniego systemu informatycznego. W ostatnich miesiącach dla coraz większej liczby polskich i zagranicznych firm konsultacje przy wdrożeniach systemów informatycznych stają się podstawowym kierunkiem działalności.

Kim jest konsultant?

Mimo rosnącej popularności tej specjalności problemów może przysparzać samo określenie, kim jest konsultant. Jak się wydaje, konsultant jest osobą, która czynnie bierze udział przy wdrożeniu systemu informatycznego. Należy tu zaliczyć osoby odpowiedzialne za prowadzenie projektu informatycznego, specjalistów od poszczególnych elementów konkretnego systemu, np. modułów finansowych, jak i konsultantów technicznych, zajmujących się na przykład integracją baz danych z oprogramowaniem. Inni określają konsultanta ogólnie jako osobę odpowiedzialną za wybór konkretnego systemu, tak aby spełniał on potrzeby informacyjne i był dostosowany do struktur danego przedsiębiorstwa. Najczęściej oddzielnie traktowane są konsultacje związane ze zmianą sposobu funkcjonowania firmy, jej restrukturyzacją, w wyniku których często podejmuje się decyzje o wprowadzeniu zintegrowanego systemu do wspomagania zarządzania.

Powody wzrostu

Wzrost liczby firm specjalizujących się w konsultacjach przy wdrożeniu systemów wspomagających zarządzanie można tłumaczyć kilkoma faktami. Najbardziej oczywisty to ten, że wraz ze wzrostem liczby wdrożeń, rosnącą z roku na rok sprzedażą licencji, rośnie liczba firm obsługujących kontrakty od strony wdrożeniowej. Poza tym wiele firm, dotąd działających na bardzo konkurencyjnym rynku integracyjnym, skierowało się ku nowym obszarom działalności. Przykładami takich firm może być wrocławski CCS, partner SAP, czy warszawskie firmy Ster Projekt i Apexim, które obsługują kontrakty Baana.

Powodem może być wreszcie realny spadek cen oprogramowania, a jednocześnie rosnące ceny usług zapewniających konsultacje wdrożeniowe. "Rosną ceny usług związanych z rozpoznaniem potrzeb klienta, opracowania wzorcowych założeń systemu, szkoleń" - mówi Monika Okrasa z firmy Scala Polska, będącej przedstawicielem szwedzkiej firmy Betslutsmodeller AB, producenta systemu Scala. "Kiedyś klienci nie przywiązywali do tego wagi. Teraz coraz częściej zapewnienie takich usług stanowi podstawowy warunek przy zawieraniu umowy" - dodaje.

Polskie i międzynarodowe

Na świecie do największych doradców w zakresie wdrożeń oprogramowania wspomagającego zarządzanie należą od dawna firmy tzw. Wielkiej Szóstki. Zwykle zakres ich usług konsultacyjnych nie ogranicza się do oprogramowania jednego producenta, ale współpracują jednocześnie za wszystkimi największymi firmami. Wielka Szóstka ma podpisane z producentami umowy na szczeblu korporacji, często jednak lokalne przedstawicielstwa decydują się na zawarcie odrębnych na szczeblu krajowym.

Polskie przedstawicielstwa firm z Wielkiej Szóstki - Andersen Consulting, Coopers & Lybrand, KPMG i Price Waterhouse - współpracują z oddziałem lidera światowego rynku oprogramowania klasy MRP II, firmą . W najbliższym czasie prawdopodobnie do tego grona dołączy firma Deloitte & Touche. Natomiast MCS zdecydował się w Polsce na współpracę z holenderskim Baanem, głównym konkurentem SAP.

W powszechnej opinii, na korzystanie z usług międzynarodowych firm konsultingowych stać tylko najzamożniejszych klientów. Upatrują w tym szansę dla siebie polskie firmy konsultingowe, które uczestniczą w realizacji projektów informatycznych. Oprócz nich, na rynku usług doradczych działają również w Polsce firmy niemieckie, a także z Czech i ze Szwajcarii. Większość z nich przybyła do Polski wraz z międzynarodowymi klientami producentów systemów informatycznych, którzy rozpoczynali działalność nad Wisłą. "Z czasem zagraniczne firmy, doświadczone przy wdrożeniach w Europie Zachodniej, stworzyły własne lokalne zespoły, w skład których wchodzą polscy konsultanci" - twierdzi Tomasz Radzikowski, odpowiedzialny za konsultacje w SAP Polska.

Oddać, nie oddać

SAP i Baan, które z rynków światowych przeniosły konkurencję do Polski, mają podobną strategię w zakresie usług konsultacyjnych. Zgodnie z polityką przyjętą na całym świecie, oddają wdrożenia niezależnym od siebie firmom konsultingowym.

"Na świecie spośród kilku tysięcy konsultantów R/3, tylko 15% pracuje w SAP. Do takiej proporcji zbliżamy się również w Polsce" - mówi Tomasz Radzikowski, odpowiedzialny w za konsultacje. Mimo to znaczną część przychodów w ogólnej wartości sprzedaży firmy na świecie stanowią usługi konsultacyjne. Z kolei Baan podpisał z pięcioma polskimi firmami umowy o współpracy przy wdrożeniach. Nadal jednak zdarzają się przypadki prowadzenia samodzielnie przez tych producentów projektów w Polsce. Tłumaczą to tym, że klienci niekiedy wymagają, aby informatyzacja była nadzorowana przez producenta.

Odmienną strategię działania przyjęły firmy oferujące na polskim rynku mniejsze systemy niż R/3 czy Triton. Zwykle one same zapewniają wsparcie konsultacyjne przy wdrożeniach.

"Wdrażamy System 21 we własnym zakresie i nie współpracujemy przy wdrożeniu z wyspecjalizowanymi firmami konsultingowymi" - twierdzi Marek Dzieduszko z firmy JBA Polska. Podobne stanowisko prezentują inne firmy m.in. Vimez, specjalizujący się we wdrożeniach systemu Movex produkcji szwedzkiej firmy Intentia AB, Boss'a, która oferuje polską wersję oprogramowania Dynamics amerykańskiej Great Plain Software, holenderski Exact czy szwedzkie Scala i IFS. "Ze względu na metodologię wdrożenia Movexu, która zwiera elementy konsultingu, mamy własny sztab konsultantów" - mówi Agata Zamaro z warszawskiej firmy Vimex.

Ich zdaniem, prowadzenie konsultacji we własnym zakresie ma zapewnić lepszą kontrolę nad projektem i jego wykonaniem. "Firmy konsultingowe najczęściej nie są w stanie same dokonać niezbędnych zmian w oprogramowaniu, aby dostosować je do specyficznych potrzeb klienta. Natomiast producenci po sprzedaży licencji nie są już zainteresowani tego typu usługą" - twierdzi Andrzej Pęk z firmy IFS.

Dużo czy mało?

Wiele firm świadczących usługi doradcze przy wdrożeniach deklaruje posiadanie kilkudziesięcioosobowych zespołów wdrożeniowych, w skład których wchodzą konsultanci. Liczba ta powiększa się, a firmy poszukują wciąż nowych konsultantów. Przedstawiciele niektórych firm twierdzą, że liczba konsultantów poszczególnych systemów przy obecnej liczbie realizowanych wdrożeń przekracza aktualne potrzeby rynku. Jednak rola konsultanta ogranicza się często wyłącznie do wdrożenia systemu. Właśnie takie podejście może stwarzać wrażenie nasycenia rynku. Nadal jednak brakuje konsultantów, potrafiących tworzyć rozwiązania informatyczne na bazie obowiązujących zasad biznesu, znających zagadnienia ekonomiczne. Zdaniem Tomasza Radzikowskiego z SAP, na razie daleko nam do takiego nasycenia rynku, jakie panuje w Niemczech. Na jedno realizowane wdrożenie R/3 przypada tam największa na świecie liczba konsultantów.

W zależności od złożoności systemu, przyjmuje się, że na wykształcenie konsultanta potrzeba co najmniej roku, z czego kilkadziesiąt dni musi on spędzić na kosztownych intensywnych szkoleniach. Wraz z rozwojem rynku coraz większą rolę zaczyna odgrywać wewnętrzny transfer wiedzy i doświadczeń w firmach zajmujących się doradztwem. Producenci oprogramowania raczej nie decydują się na wprowadzenie obowiązkowych programów certyfikacyjnych dla konsultantów asystujących przy wdrożeniach. Niektóre z nich prowadzą system certyfikacji, ma ona jednak podnosić wyłącznie prestiż firmy doradczej.


TOP 200