Okres dojrzewania

W ostatnim roku nastąpiło wyraźne zahamowanie spektakularnych tendencji na rynku notebooków - szybkiego spadku cen i ewolucji parametrów technicznych.

W ostatnim roku nastąpiło wyraźne zahamowanie spektakularnych tendencji na rynku notebooków - szybkiego spadku cen i ewolucji parametrów technicznych.

Niemiłym zjawiskiem na rynku note-booków w 1999 r. były mała podaż i związany z tym wzrost cen wyświetlaczy LCD, które należą do najdroższych elementów notebooków. To spowodowało, że ceny nie spadały w takim tempie, jak życzyliby sobie tego użytkownicy.

Barierą wyświetlacze

Z Dalekiego Wschodu docierają sygnały, że w tym roku podaż wyświetlaczy zwiększy się i ceny znowu się obniżą.

Tej tendencji zapewne będzie sprzyjać zahamowanie powiększania rozmiaru ekranów. Wielkość wyświetlaczy osiągnęła 14" w modelach notebooków wysokiej klasy i 12-13" w tanich wersjach. Z wyjątkiem mininotebooków praktycznie nie spotyka się ekranów mniejszych. Z kolei większe, 15" są stosowane tylko wyjątkowo w niektórych modelach przenośnych stacji roboczych. Ze względu na fizyczne wymiary sprzętu wzrost ekranów chyba osiągnął praktyczną granicę. W ub.r. zniknęły wyświetlacze z pasywną matrycą DSTN, które wcześniej były standardowym wyposażeniem w najniższej klasy. Choć są jeszcze dostępne modele z wyświetlaczami HPA (najnowsza wersja pasywnej matrycy), to wszystko wskazuje, że technologia TFT już na dobre opanowała rynek.

Długo i zdalnie

Jeśli pominąć procesory, których wzrost wydajności odpowiada średnio ogólnemu wzrostowi wydajności układów, do najnowszych tendencji można zaliczyć popularyzację funkcji telekomunikacyjnych w komputerach przenośnych. W większości modeli modem stał się elementem standardowym, najczęściej zintegrowanym z płytą główną. Wciąż są dostępne modele bez modemu, ale nie warto kupować tańszego notebooka pozbawionego funkcji telekomunikacyjnych. Jest to oszczędność pozorna. Zakup oddzielnego modemu typu PC Card jest inwestycją kosztowną.

W roku 2000 z wyposażenia note- booków powinny zniknąć liczne interfejsy kablowe. Pozostanie USB i złącza bezprzewodowe dla technologii IrDA i Bluetooth, a także możliwość zdalnej komunikacji z sieciami bezprzewodowymi. Technologia zasilania jest systematycznie ulepszana i rozwijana, ale z trudem nadąża za wzrostem zapotrzebowania sprzętu na moc związaną ze zwiększaniem wydajności procesorów, wielkości i jasności wyświetlaczy oraz instalacją wciąż nowych elementów wyposażenia, takich jak napędy CD-ROM, modemy czy karty sieciowe.

W efekcie nie widać zasadniczego postępu w wydłużaniu czasu pracy bez zasilenia komputerów przenośnych. Z reguły nie przekracza on 2-4 godz., co rzadko może zadowolić użytkowników intensywnie wykorzystujących sprzęt. Być może jednak tendencja ta nieco się zmieni. Sprzyjają temu m.in. zahamowanie wzrostu wyświetlaczy (również ich poboru mocy), nowe technologie wytwarzania energooszczędnych procesorów oraz integracja najczęściej niezależnych dotąd elementów wyposażenia na płycie głównej, np. układów graficznych, dźwiękowych, modemów i kart sieciowych. Na razie jednak nie ma co liczyć na rewolucję w tej dziedzinie.


TOP 200