Okazja do pesymizmu

Forum Oracle 2002 stało się okazją do podsumowania sytuacji gospodarczej Polski. Doroczna konferencja Oracle'a zgromadziła liczne grono przedstawicieli firm informatycznych, klientów i ekspertów ekonomicznych.

Forum Oracle 2002 stało się okazją do podsumowania sytuacji gospodarczej Polski. Doroczna konferencja Oracle'a zgromadziła liczne grono przedstawicieli firm informatycznych, klientów i ekspertów ekonomicznych.

Spotkanie zainaugurował Ryszard Kokoszczyński, dyrektor Biura Badań Makroekonomicznych Narodowego Banku Polskiego, który podsumował "doświadczenia dekady transformacji", przy czym zdecydowanie rzadziej wspominał o szansach na przyszłość, a częściej o problemach nie rozwiązanych w przeszłości. Jego zdaniem, w Polsce nigdy nie powstał powszechnie akceptowany pogląd odnośnie do roli państwa w gospodarce rynkowej, ponieważ nigdy nie doszło do publicznego dyskursu na ten temat.

Przyjmuje się, że państwo powinno być gwarantem usług oświatowych, ochrony zdrowia, monopolistą w sądownictwie, armii i policji. Akceptuje się wzrastającą liczbę koncesji i regulacji oraz zbyt powolne wycofywanie się państwa ze sfery gospodarki, podczas gdy we wszystkich tych obszarach działania państwa są nieefektywne. "Ten stan nie zmieni się dopóty, dopóki administracja publiczna nie osiągnie fazy totalnej nieefektywności, doprowadzając do totalnego niezadowolenia obywateli" - mówił Ryszard Kokoszczyński.

Linię przyjętą przez Ryszarda Kokoszczyńskiego kontynuowali uczestnicy panelu Stan polskiej gospodarki. "Jesteśmy jedynym krajem Europy Wschodniej, który tak źle radzi sobie z dekoniunkturą. Koszty pracy i procedur administracyjnych są zbyt wysokie, złotówka umacnia się bez związku z konkurencyjnością gospodarki, bo rząd ściąga z rynku pieniądze na pokrycie 6-proc. deficytu, konkurując tym samym o kredyt z prywatnym przedsiębiorcą. Sądy są nieskuteczne w ściganiu dłużników, staje więc krwiobieg gospodarki i rośnie korupcja. Budżet nadal konstruuje się mnożąc zeszłoroczne wydatki przez wskaźnik inflacji i oczekiwany wzrost gospodarczy, nadal nikt nie zadaje pytań o cele" - podkreślał Ryszard Petru, ekonomista Banku Światowego.


TOP 200