Odwołana sesja Warszawskiej Giełdy

"Komputery wysiadły", "awaria systemu komputerowego" - to sensacyjne tytuły, które pojawiły się w prasie, w związku z odwołaniem sesji Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, w poniedziałek 25 października br.

"Komputery wysiadły", "awaria systemu komputerowego" - to sensacyjne tytuły, które pojawiły się w prasie, w związku z odwołaniem sesji Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych, w poniedziałek 25 października br.

Przyczyny awarii nie są obecnie całkiem jasne - bada je specjalna komisja. Podstawowy problem prawdopodobnie polegał na niemożności wprowadzenia z dyskietek danych, dotyczących zleceń operacji giełdowych. Część zleceń jest bowiem wprowadzana w ten sposób - z dyskietek dostarczanych przez biura maklerskie.

Sam system jest zainstalowany na dwóch komputerach IBM AS/400, które funkcjonując równolegle powinny w razie awarii jednego z systemów umożliwić kontynuację pracy na drugim sprawnym komputerze. W piątek poprzedzający awarię specjaliści z IBM wprowadzali poprawki do oprogramowania systemu. Istnieje poważne domniemanie, że właśnie niedostatecznie przetestowane poprawki były przyczyną awarii.

Wprowadzanie danych z dyskietek jest metodą nieefektywną i powinno być wyeliminowane. Wymaga to jednak istnienia dostępnego i niezawodnego systemu transmisji danych z punktów obsługi do głównego komputera, co może być wprowadzone w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Awarie sprzętu lub błędy oprogramowania były już przyczyną wielu problemów nie tylko na giełdach. Najczęściej okazuje się, że błąd popełnił człowiek.


TOP 200