Odległość to żadna przeszkoda. Nowoczesne routery IoT do zastosowań specjalnych

Eksperci szacują, że do roku 2025 będzie ponad 41 mld urządzeń IoT. Rozwiązania oparte na LTE sprawiają, że komunikacja urządzeń IoT jest możliwa również w miejscach, gdzie dostęp do internetu jest utrudniony.

Odległość to żadna przeszkoda. Nowoczesne routery IoT do zastosowań specjalnych

Pół wieku od uruchomienia World Wide Web i dekadę od pojawienia się internetu mobilnego maszyny zyskały możliwość „porozumiewania się” z człowiekiem i ze sobą nawzajem, otwierając przed nami nową jakość pracy i życia. Urządzenia tzw. Internetu Rzeczy (IoT), początkowo wykorzystywane do zbierania i analizowania danych przemysłowych, z czasem zaczęły się przyjmować również w medycynie, rolnictwie czy transporcie. Dziś, dzięki zaawansowanej technologii sieciowej, IoT można wykorzystywać nawet w trudno dostępnych miejscach.

IoT rośnie i dojrzewa

Eksperci IDC szacują, że globalne wydatki na IoT będą o ponad 15% wyższe niż w 2018 r i sięgną 745 mld dolarów, a w roku 2022 przekroczona zostanie granica 1 bln USD. Prym wieść będą przemysł, sprzedaż detaliczna, transport i usługi komunalne, sektor prywatny nie pozostanie z tyłu. IDC przewiduje, że szacunkowe wydatki konsumenckie na urządzenia IoT wyniosą do końca bieżącego roku 108 mld USD.

Odległość to żadna przeszkoda. Nowoczesne routery IoT do zastosowań specjalnych

Samych urządzeń IoT, zdaniem IDC, ma być ponad 41 mld, zarówno tych „zwyczajnych” jak smartfony czy lodówki, jak i czujników umieszczonych w innych urządzeniach, a nawet w ciele pacjentów. Szacuje się, że wygenerują one wspólnie nawet 79.4 zetabajtów różnego rodzaju danych. Tam, gdzie nie da się doprowadzić szerokopasmowego internetu za pomocą linii naziemnej, coraz częściej będą potrzebne routery sieciowe do zastosowań specjalnych.

IoT ma się nieźle nad Wisłą

Zdaniem ekspertów, Polska całkiem nieźle radzi sobie z wprowadzaniem urządzeń wykorzystujących IoT. Tegoroczny raport Smart Industry Polska (SIP) 2019 przeprowadzony przez firmę Siemens pokazuje, że w polskich przedsiębiorstwach rośnie zarówno znajomość koncepcji Przemysłu 4.0, jak i liczba wdrożeń jej elementów. W ubiegłorocznej edycji tego raportu ponad 15% badanych przedsiębiorstw w kraju uwzględniło w swojej strategii ideę Przemysłu 4.0, jednak przede wszystkim w celu obniżenia kosztów produkcji i uzyskania przewagi konkurencyjnej. – Na rodzimym rynku najmocniejszym argumentem za wprowadzeniem nowych technologii są najczęściej koszty w przypadku awarii jaka dotknęła lub może dotknąć danej firmy – mówi Adam Wawrzynek, ekspert ds. urządzeń sieciowych z firmy Senetic, jednego z największych w Polsce dystrybutorów urządzeń sieciowych wspierających IoT. – Jednak warto spojrzeć na IoT również przez pryzmat optymalizacji działalności człowieka, oddelegowania go do zadań wymagających kreatywności oraz oszczędności jego czasu – podkreśla Wawrzynek.

Przemysłowy IoT nawet na końcu świata

Urządzenia IoT nie mogą się ze sobą komunikować i wymieniać informacji bez odpowiednio mocnego sygnału sieciowego. Jednak nie wszędzie da się doprowadzić szerokopasmowy internet za pomocą linii naziemnej. I nie chodzi tu wyłącznie o tereny wiejskie, ale o lokalizacje o prawdziwie utrudnionym dostępie, np. kopalnie czy platformy wiertnicze. W takich zastosowaniach konieczne są routery do zadań specjalnych.

Routery odporne na skrajne warunki pogodowe, wibracje ciężkich maszyn, a nawet eksplozje oferuje litewski producent sprzętu sieciowego, Teltonika. Urządzenia mają kompaktową konstrukcję i są zabezpieczone przed niepożądanym dostępem, przez co doskonale sprawdzają się w zakładach produkcyjnych, na placach budowy, w kopalniach czy na platformach wiertniczych.

Rozwiązania Teltoniki umożliwiają rozwój przemysłowego IoT dzięki rozbudowanym możliwościom integracji, np. z systemami monitoringu przemysłowego z funkcją detekcji, czy bramkami RFID. Dzięki autorskiemu systemowi operacyjnemu urządzenia te łatwo integrują się z systemami branżowymi, również w chmurze – mówi ekspert Senetic.

Internet, który nadąża za użytkownikiem

Kolejnym wyzwaniem, jakie stoi przed IoT jest wysoka jakość łączności sieciowej z pojazdami w ruchu: samochodami i ciężarówkami, nie mówiąc o statkach czy samolotach. Kluczową kwestią są w tym przypadku zewnętrzne anteny LTE, zapewniające wysoką przepustowość sieci oraz anteny wewnętrzne, które gwarantują mocny sygnał WiFi – a to wszystko przy zachowaniu niewielkich rozmiarów samego urządzenia.

Jednym z producentów, który oferuje rozwiązania dedykowane do IoT w transporcie jest Teltonika. Urządzenia tej firmy wspierają pracę czujników ciśnienia w inteligentnych oponach firmy Continental, ale również umożliwiają tworzenie darmowych mobilnych hotspotów w autobusach dalekobieżnych czy taksówkach w Pradze. – Ważną cechą routerów wspierających IoT jest ich uniwersalność. Mnogość różnego rodzaju funkcjonalności każdego z routerów Teltoniki powoduje, że jedno i to samo urządzenie może być użyte w wielu różnych rozwiązaniach IoT, bez konieczności osobnego dobierania dedykowanego urządzenia – mówi Wawrzynek.

Smart city coraz bardziej inteligentne

Urządzenia IoT są coraz bardziej popularne w strategicznych zastosowaniach we współczesnej „miejskiej dżungli”, wymagają solidnych routerów, zabezpieczonych przed uszkodzeniami oraz niepożądanym dostępem. – Urządzenia smart city, takie jak biletomaty czy parkomaty muszą umożliwiać komunikację z systemem każdego dnia, o każdej godzinie. Router dedykowany IoT musi być zatem wykonany starannie i z wysokiej jakości podzespołów – podkreśla ekspert Senetic.

Dzięki możliwości przełączania awaryjnego pomiędzy dwoma kartami SIM w różnych scenariuszach routery Teltonika sprawdzają się świetnie w miejscach publicznych o dużej nadmiarowości sieci. Rozwiązaniom tej marki zaufało litewskie Kowno, gdzie routery Teltoniki wspierają oparty na IoT system zarządzania sygnalizacją na skrzyżowaniach. W razie awarii sygnalizatora system komunikuje się z centralą i informuje policję oraz inne służby o awarii, zmniejszając potencjalne korki i poprawiając ogólne bezpieczeństwo ruchu.

Boom na IoT już za rok

Pierwszą fazę IoT w Polsce i związaną z nią euforię mamy już za sobą. Teraz coraz bardziej ważna staje się synergia technologii i człowieka, jego nowej roli w relacji z nią – mówi dr Dominika Kaczorowska-Spychalska, ekspert ds. technologii cyfrowych z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego. – Po 2020 r. należy się spodziewać prawdziwego boomu w obszarze IoT. Firmy muszą się zastanowić czy pozostaną bierne, czy raczej będą aktywnie współuczestniczyć w zmianach. Liczy się bowiem nie tylko sama technologia, ale umiejętność jej efektywnego i skutecznego wykorzystania – zauważa dr Spychalska.