Nowy wirus atakuje użytkowników IRC

Producenci systemów antywirusowych ostrzegają przed nowym wirusem - toadie.exe - który rozprzestrzenia się w Internecie za pośrednictwem stron przeznaczonych do prowadzenia rozmów w czasie rzeczywistym (chat) oraz poczty elektronicznej.

Producenci systemów antywirusowych ostrzegają przed nowym wirusem - toadie.exe - który rozprzestrzenia się w Internecie za pośrednictwem stron przeznaczonych do prowadzenia rozmów w czasie rzeczywistym (chat) oraz poczty elektronicznej.

Toadie wyszukuje inne programy wykonywalne i infekuje je w momencie swojego uaktywnienia. Nie jest on jednak zdolny do automatycznego rozprzestrzeniania się poprzez e-mail, jak to czyniła np. Melissa. Zagrożenie wynika z tego, że program bardzo szybko replikuje się za pomocą kanałów IRC, podając się za plik wysyłany przez jednego z uczestników rozmowy.

Wykryto już cztery odmiany Toadiego, które są obecnie badane przez Network Associates (NA). Dwa z nich infekują systemy za pośrednictwem Internetu, jednak dotąd nie wykryto, aby miały one destrukcyjne działanie. Specjaliści z NA twierdzą jednak, że wirus może uszkadzać zarażane pliki. Użytkownicy, których systemy zostały zainfekowane, zobaczą okienko DOS z tekstem "You are infected with Toadie", pojawiające się przy każdej próbie uruchomienia zainfekowanych plików wykonywalnych. Na szybszych systemach okienko to jednak może pojawić się zaledwie przez chwilę.