Novell kontra Softronik

12 maja 1995 r. policja przeszukała warszawski oddział firmy Soft-tronik, w wyniku którego zakwestionowano - jako nielegalny - jeden ze znalezionych tam pakietów Novell NetWare 3.12. Przeszukanie było następstwem doniesienia o przestępstwie złożonym przez Jacka Pacholczyka, dyrektora Novell Polska.

12 maja 1995 r. policja przeszukała warszawski oddział firmy Soft-tronik, w wyniku którego zakwestionowano - jako nielegalny - jeden ze znalezionych tam pakietów Novell NetWare 3.12. Przeszukanie było następstwem doniesienia o przestępstwie złożonym przez Jacka Pacholczyka, dyrektora Novell Polska.

Powyższa wiadomość przeniknęła do mediów, wyrządzając firmie Soft-tronik - jak twierdzą jej przedstawiciele - duże szkody zarówno moralne, jak i materialne. Finał sprawy był korzystny dla Soft-tronika. 29 września 1995 r. Prokuratora Rejonowa Wrocław-Fabryczna ostatecznie umorzyła postępowanie przygotowawcze wobec niestwierdzenia przestępstwa. Postanowienie jest prawomocne.

Novell Polska do dzisiaj twierdzi, że pakiety NetWare 3.12, sprzedawane przez Soft-tronika, były sfałszowane, aczkolwiek nie Soft-tronik był ich producentem, a firma amerykańska. Soft-tronik zaprzecza i - wsparty orzeczeniem prokuratury - zamierza skierować pozew do sądu przeciwko firmie Novell Polska o naruszenie dobrego imienia firmy.

Czy jednak umorzenie postępowania przygotowawczego dało odpowiedź na pytanie, czy zakwestionowane pakiety były fałszywe, czy nie? Oznacza ono tylko tyle, że nie znaleziono dowodów, iż Soft-tronik świadomie sprzedawał produkty pochodzące z nielegalnego źródła.

Kto więc ma rację - Novell czy Soft-tronik? Przedstawmy argumenty obu stron.

Zdaniem Novella

Zdaniem Novell Polska problem pojawił się w dniu, gdy jeden z partnerów Novella poinformował go o tym, że kupił od firmy Soft-tronik pakiet NetWare 3.12 w cenie niższej o ok. 10% od cen u autoryzowanych dystrybutorów, ale za to bez banderoli potwierdzającej legalność produktu.

"Sprawdzenie numeru związanej z pakietem licencji w centralnej bazie danych Novella w Utah ujawniło, że jest on przypisany do upgrade'u, a nie do podstawowej wersji oprogramowania" - mówi Jacek Pacholczyk, dyrektor generalny Novell Polska. "Dyskietki zostały przepakowane do pudełka bez napisu "upgrade", to samo zrobiono z dyskietką z numerem licencji, nalepiając na nią nową etykietę" - dodaje Jacek Pacholczyk.

Chcąc ustalić pochodzenie "trefnego" towaru, Novell Polska złożył doniesienie do Prokuratury o pojawieniu się na polskim rynku pirackiego oprogramowania, a jego przedstawiciel wziął udział w przeszukaniu firmy Soft-tronik, skąd pochodziły kwestionowane pakiety.

"Kiedy okazało się, że Soft-tronik nie jest ich producentem, a zakupił je na amerykańskim rynku brokerskim od firmy Coletronik, Novell Polska po przekazaniu sprawy do centrali Novella w Utah, przestał się nią interesować" - mówi Jacek Pacholczyk. "Sprawa trafiła do sądu w lipcu 1995 r., kiedy to Novell oskarżył amerykańskiego dystrybutora oprogramowania NetWare, firmę KIS Technology, o naruszenie zasad udzielania licencji. Nielegalne oprogramowanie wyprodukowane przez tę firmę było sprowadzane z Holandii i innych krajów europejskich do krajów Europy Wschodniej, w tym do Polski i Czech".

Co do postępowania przygotowawczego, to zostało ono wszczęte przez prokuraturę, ale nie na wniosek Novell Polska, a z oskarżenia publicznego i to w celu ustalenia, czy Soft-tronik miał świadomość sprzedaży oprogramowania z nielegalnego źródła. "Fakt, iż nie miało to miejsca, nie oznacza, że Soft-tronik nie popełnił błędu kupując pakiety u amerykańskiego dystrybutora, zachęcony ich niską ceną" - twierdzi Jacek Pacholczyk.

Czy Novell Polska miał interes w podkopywaniu dobrego imienia firmy Soft-tronik?

"Novell Polska bezpośrednio nie sprzedaje w Polsce żadnego oprogramowania" - odpowiada Jacek Pacholczyk. "Wobec tego każdy polski autoryzowany dystrybutor zaopatruje się w oprogramowanie Novella poza granicami kraju. Zadaniem Novell Polska jest natomiast marketing produktów oraz organizacja współpracy z kanałem dostawców na polskim rynku. Soft-tronik nie pomagał w tym, ani nie przeszkadzał. A jego działalność miała przecież korzystny wpływ na globalny wzrost obrotów Novella".


TOP 200