Niższe koszty, innowacje i bezpieczeństwo. To dlatego polskie firmy stawiają na Open Source

Aż 74% polskich firm i instytucji przyznaje, że w ich strategii rozwoju oprogramowanie Open Source zajmuje niezwykle ważne bądź bardzo ważne miejsce, a tylko 1% uważa, że Open Source nie ma znaczenia. To tłumaczy ogromne zainteresowanie tegoroczną konferencją Red Hat Forum w Warszawie, która zgromadziła 750 użytkowników otwartego oprogramowania.

Red Hat to firma wyspecjalizowana w opartym na otwartym kodzie oprogramowaniu klasy Enterprise, a więc przeznaczonym dla firm i instytucji. Produktem, który zbudował rozpoznawalność i renomę Red Hata był Red Hat Enterprise Linux. W ostatnich latach coraz ważniejsze miejsce w ofercie firmy stanowią rozwiązania do budowy chmury (np. Cloud Suite, Open Stack), tworzenia aplikacji – coraz częściej pracujących w chmurze (Open Shift) i automatyzacji (Red Hat Ansible, Insights). Adam Wojtkowski, szef Rad Hata w Polsce, podkreślał w wystąpieniu otwierającym konferencję, że Red Hat jest dziś firmą, która może zaoferować cały stos technologiczny do budowy rozwiązań chmurowych.

Z badania, jakie Red Hat przeprowadził w tym roku na grupie ponad 200 polskich przedsiębiorstw i instytucji wynika, że oprogramowanie o otwartym kodzie najczęściej wykorzystywane jest w zadaniach związanych z modernizacją infrastruktury (61% wskazań), w budowie nowoczesnych aplikacji (43%) i w rozwoju już wykorzystywanych programów (38%).

Zobacz również:

Optymalizacja kosztów, dostęp do innowacyjnych rozwiązań, bezpieczeństw i możliwość dostosowania aplikacji do własnych potrzeb to najczęściej wskazywane korzyści wynikające ze stosowania otwartego aplikacji. Wyniki tej ankiety mocno wsparli szefowie informatyki wielkich polskich firm i instytucji, którzy w trakcie Red Hat Forum ze sceny mówili o swoich doświadczeniach z wykorzystania rozwiązań Red Hata.

Sebastian Jaworski, wiceprezes i CIO Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa, która zaczęła sięgać po Open Source już 10 lat temu, początkowo szukając alternatywy dla serwerowych systemów operacyjnych Microsoftu, przyznaje, że oszczędność po stronie kosztów była pierwszą korzyścią. To ośmieliło Agencję do głębszych zmian w IT. Dziś, jak mówi Jaworski, otwarte oprogramowanie jest naturalnym wyborem, a jeśli chodzi o serwery ARiMR-u, to obecnie wszystkie pracują pod kontrolą otwartych systemów.

Jarosław Paszkiewicz, wicedyrektor ds. technologii w Orange Polska, mówi, że zastosowanie Red Hat Open Stack do wirtualizacji funkcji sieciowych pozwoliło skrócić czas przygotowania wdrożeń. Jednak zasadnicza korzyść, jaką daje Open Source, to jego zdaniem duża elastyczność w wyborze dostawców rozwiązań wynikająca bezpośrednio z otwartości oprogramowania.

Marcin Dzienniak, dyrektor Departamentu Rozwoju Aplikacji Sprzedażowych PKO BP, zwraca uwagę na łatwość dostosowania wybranych technologii do potrzeb banku i oczekiwań klientów, jaką daje otwartość oprogramowania. Ogromną korzyścią jest też według niego powszechność i renoma otwartego oprogramowania. To ułatwia rekrutację informatyków na trudnym rynku pracy, bo wielu specjalistów zna Open Source i ma przekonanie, że stosuje się je w innowacyjnych projektach, co dobrze świadczy o pracodawcy.

Zarówno wyniki badania przeprowadzonego przez Red Hat, jak i głosy uczestników Red Hat Forum przekonują, że znaczenie technologii Open Source będzie w najbliższym czasie mocno rosnąć, o ile jego twórcy będą w stanie sprostać zmieniającym się potrzebom organizacji. Niższe koszty wdrożeń i utrzymania systemów otwartych nie są już jedynym kryterium ich wyboru. Firmy i instytucje przywiązują coraz większe znaczenie do profesjonalnego wsparcia, innowacyjności, rynkowej powszechności i bezpieczeństwa kodu. I właśnie dlatego trzy na cztery ankietowane firmy deklarują, że w najbliższym roku wykorzystanie Open Source jeszcze się zwiększy.


TOP 200