Nie tylko oczy...

BHP przy PC

BHP przy PC

Dzisiejszy sprzęt komputerowy, a szczególnie komputery osobiste, są w znacznej mierze wytworem produkcji masowej. Nacisk kładzie się bardziej na łatwość ich wytworzenia niż na zdrowie czy też komfort pracy użytkownika.

Dopiero niedawno zdano sobie sprawę z tego, że zastosowanie zasad ergonomii przy projektowaniu sprzętu komputerowego może uczynić komputer znacznie bardziej bezpiecznym i wydajnym narzędziem. Większa świadomość znaczenia fizycznego sprzężenia człowiek - maszyna zaowocuje z pewnością odpowiednimi technologiami ułatwiającymi tę współpracę. I to zarówno w dziedzinie sprzętu, jak i oprogramowania. Przemysł, jak się wydaje, zaczyna powoli skłaniać się ku udoskonalaniu sposobów użytkowania sprzętu, a nie tylko ku produkcji coraz to potężniejszych maszyn.

Na razie pracujemy z mocno niedoskonałym sprzętem, powodującym konkretne schorzenia i wywołującym stresy niedoskonałością swojej formy i mało przyjaznego oprogramowania.

Schorzenia rąk

Klawiaturę systemu QWERTY opracowano około 1860 r. Ówczesne maszyny do pisania poza stukaniem w klawisze wymagały ręcznego przesuwania karetki, żmudnej korekty błędów oraz zmian papieru po zakończeniu każdej strony. Wszystkie te dodatkowe czynności pozwalały wypocząć dłoniom, zmienić na pewien czas napięcia grup mięśni i zakres ruchu palców, rozluźnić nadgarstki.

Komputer tego nie wymaga - pozostaje tylko stukanie w klawisze... Dlatego też na schorzenia dłoni najbardziej narażeni są dziennikarze oraz urzędnicy wprowadzający do pamięci komputerów duże ilości danych za pomocą . Podczas normalnego ruchu palców wiązadła, nerw pośrodkowy i naczynia krwionośne, biegnące we wnętrzu kanału nadgarstka, ślizgają się po sobie nawzajem bez ucisku. Gdy nadgarstek jest ściśnięty, ruchy palców powodują ocieranie się wiązadeł i naczyń krwionośnych. Przedłużające się tarcie może spowodować opuchnięcie wiązadeł i w efekcie ucisk naczyń krwionośnych i nerwu pośrodkowego. Może to wpłynąć na drętwienie trzech palców: kciuka, wskazującego i serdecznego - do nich bowiem docierają zakończenia nerwu pośrodkowego.

Poza drętwieniem palców ucisk może być przyczyną utraty nad nimi kontroli oraz bólów i swędzenia. Schorzenie to - rodzaj neuropatii uciskowej - polega na pewnej degeneracji nerwu pośrodkowego, spowodowanej niedokrwistością. Jeśli degeneracja przyjmuje postać cofającego się schorzenia, to ustępuje zwykle po ustaniu ucisku, jeśli natomiast będzie mieć charakter postępujący - jest schorzeniem bolesnym.Cięższe przypadki wymagają z reguły interwencji chirurgicznej.

Oczy: to co widzisz, jest tym co odczuwasz

Najważniejszym bodaj zmysłem, prowadzącym nas przez życie, są oczy. Z reguły nie zdajemy sobie sprawy, jak często odruchowo poprawiamy położenie naszego ciała, aby lepiej widzieć. Nawet jeśli mamy nienaganną budowę ciała, zła perspektywa i warunki widzenia mogą sprzyjać, że w wyniku nieświadomych zmian pozycji naszego ciała jesteśmy w stanie nabawić się schorzenia zwanego "uszkodzeniem powtórnego sforsowania". Dobra, neutralna postawa to rozluźnione ramiona, szyja i ręce, łokcie i biodra pod kątem prostym,˙a uda równoległe do podłogi. Pewien problem powstaje wtedy, gdy używamy okularów , których ogniskowa nie odpowiada przyjętej odległości pracy od monitora (50 - 60 cm). W rezultacie pochylając się (aby lepiej widzieć) napinamy niepotrzebnie mięśnie szyi i barków. Sprawę mogą rozwiązać, może nie do końca - wieloogniskowe okulary.

Nasze oczy nie są przystosowane, tak jak oczy np. żaby, do prowadzenia stałej obserwacji obiektów nie zmieniających swego przestrzennego położenia, dlatego też ogniskowanie wzroku na tym samym obiekcie przez długi czas powoduje szybkie zmęczenie oczu.

Optyczne peryferia komputerowe tzw. VDT (Video Display Terminals) nie uwzględniają także sposobu pracy naszego zmysłu wzroku. Otóż podczas obserwacji jakiegoś obrazu nasze pozornie nieruchome gałki oczne wykonują szybkie, mikroskopijne ruchy skanujące obraz, rzutując poszczególne jego części na różne fragmenty siatkówki. Częstotliwość ruchów gałki ocznej w procesie skanowania obrazu wynosi około 40-50Hz. Monitory oparte na technice lamp kineskopowych wymagają stałego "odświeżania" obrazu - czyli wyświetlania go na ekran. Dotychczas produkowane najbardziej popularne monitory mają układy odświeżające obraz na ekranie z częstotliwością sieci energetycznej: 50Hz w Europie i 60 Hz w Ameryce. Migotanie obrazu jest przyczyną bólu głowy i pojawiania się plam w polu widzenia. Obecnie zaczyna się wytwarzać urządzenia VDT, których częstotliwość odświeżania obrazu wynosi ponad 70 Hz, co trochę zmniejsza nieprzyjemne objawy.

Zabójcze pola

Monitory komputerowe, poza emisją bardzo niewielkich ilości promieni rentgenowskich (promieniowanie hamowania wiązki elektronowej), emitują także zmienne promieniowanie elektromagnetyczne: ELF (Extremely Low Frequency) w zakresie 5Hz do 2 kHz i VLF (Very Low Frequency) 2 - 400 kHz. Najczęściej natężenie promieniowania z tyłu i z boków monitora jest znacznie wyższe niż z przodu i wzrasta w miarę zmniejszania się odległości od żródła promieniowania.

Nie ma dotychczas danych pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie związku różnych schorzeń z oddziaływaniem pól ELF i VLF na organizm ludzki, lecz wypowiedzi, które pojawiają się w prasie fachowej, nie pozwalają na całkowite lekceważenie tego problemu. Otóż różni autorzy donoszą o rakotwórczym i poronnym działaniu tych pól na organizm ludzki (Electronics World, luty 1990).

Na razie świat, jak się wydaje, przyjął normy szwedzkie na określanie dopuszczalnego poziomu promieniowania elektromagnetycznego emitowanego przez monitory komputerowe, które Szwecja przyjęła oficjalnie jako pierwszy kraj. Zgodnie z tą normą, wartość indukcji pola magnetycznego w odległości 0.5 m od środka ekranu monitora nie może przekraczać dla pasma ELF - 250 nT (czyli 2.5 mG) i dla VLF - 25 nT (0.25 mG)

Wydawało się nam, że w swoistej dżungli komputerowej, jaką jest informatyczny rynek polski zalany sprzętem niskiej na ogół jakości, znajdziemy trochę monitorów nie spełniających tych norm. Dane, udostępnione nam przez prof. Józefa Kalisza zajmującego się tym problemem oraz prowadzącego firmę "Tompol" - dystrybutora przyrządów mierzących natężenie pól ELF i VLF, pozwalają stwierdzić, że w odległości "roboczej" od ekranów kilkunastu typów przebadanych monitorów, wartość indukcji magnetycznej zawiera się w granicach przyjętych jako normy szwedzkie.

Jak już wspominałem, szkodliwy wpływ promieniowania ELF i VLF na ludzki organizm nie jest jednoznacznie stwierdzony, lecz nie można go całkowicie lekceważyć. Dlatego też powinniśmy zgodzić się z poglądem wyrażonym przez dra Barucha Modana w American Journal of Industrial Medicine, który pisze: "Promieniowanie elektromagnetyczne emitowane przez monitory komputerowe powinno być uważane za środowiskowe zagrożenie dla zdrowia tak długo, dopóki nie udowodni się, że jest inaczej."

Jak się bronić?

Obecnie pracujemy na sprzęcie takim jaki mamy, oczekując na inne, bardziej przyjazne rozwiązania. Ranga, jaką w fachowej prasie komputerowej przywiązuje się do tych problemów, pozwala sądzić, że już niedługo doczekamy się nowych, być może nawet zaskakujących rozwiązań. Chwilowo mamy do dyspozycji nie tylko klawiatury, myszki, trackballe, notatniki i pióra świetlne, ale i mniej stresujące nasze oczy ekrany ciekłokrystaliczne i plazmowe.

Zaawansowane są również prace nad interfejsami pozwalającymi na komunikację z komputerami przy pomocy głosu...

Na razie, wykorzystując nasz niedoskonały sprzęt, starajmy się postępować zgodnie z zaleceniami wielu ekspertów, którzy są zgodni co do tego, że przestrzeganie poniższych reguł z pewnością zminimalizuje stresy i uszkodzenia powstające przy wykonywaniu tego zajęcia:

* utrzymuj ciało w pozycji rozluźnionej, zachowując w miarę możliwości kąty proste pomiędzy plecami i udami;

* zachowaj odległość wyciągniętej ręki od monitora - aby zmniejszyć oddziaływanie szkodliwych pól elektromagnetycznych i nie męczyć zbytnio wzroku. Jeśli musisz używać okularów, spraw sobie wieloogniskowe;

* ustaw swój monitor w taki sposób, aby górna krawędź ekranu znajdowała się na poziomie Twoich oczu - uchroni to od zbędnych napięć mięśni Twojej szyi i karku;

* używaj oświetlenia pośredniego, aby uniknąć refleksów świetlnych i pasożytniczych odbić światła na ekranie, zadbaj o filtry, one radykalnie zlikwidują pasożytnicze odblaski na ekranie;

* rób częste przerwy, co najmniej raz na 3 godziny - na kwadrans - odejdź od klawiatury, odpręż się;

* komputer, którego używasz, powinien być odpowiednio szybki dla Twoich zastosowań - czekanie na jego reakcję zwiększa Twój stres;

* używaj atestowanych mebli, co prawda nie ma całkowitej zgody co do usytuowania klawiatury i monitora, lecz większość ekspertów jest zgodna co do tego, że odległość klawiatury od podłogi powinna wynosić 65 - 70 cm, a środek ekranu monitora powinien znajdować się 20 do 30 stopni poniżej poziomu oczu;

* staraj się często zmieniać pozycję - najprostsze zmiany, to telefon przy innym biurku, oddzielny stolik do czytania czy zapisywania uwag itp.;

* "uczłowiecz" na swój indywidualny sposób swoje biurowe miejsce pracy; hałas, zamieszanie, brzydota powodują nie tylko obniżenie Twojej koncentracji, lecz także żle wpływają na Twoją kondycję fizyczną.

Przyjemnej pracy!


TOP 200