Naukowcy zbudowali laserowy zasilacz zdolny doładować baterię smartfona

Czy cienki, niewidzialny dla ludzkiego oka promień lasera może zasilić drogą bezprzewodową smartfon? Naukowcy z Univeristy of Washington udowodnili, że jest to możliwe. Być może jest to pierwszy krok długiego marszu, na końcu którego pojawią się komputery, w których nie zobaczymy żadnych kabli czy wtyczek.

Komputery takie będą zasilane przez laser, który posłuży również do transmitowania drogą bezprzewodową danych. Eksperyment przeprowadzony przez naukowców pokazał, że laser może zasilić smartfon, który jest oddalony od niego nawet o 13 metrów. Laserowy zasilacz wykrywa najpierw smartfon emitując niesłyszalne dla ludzkiego ucha dźwięki, po to aby następnie wysłać w jego kierunku promień lasera zdolny przekazać mu moc o wielkości kilku watów.

Jak zapewniają naukowcy, laserowy zasilacza można skalować i rozbudować, tak aby był w stanie dostarczyć urządzeniu dużo większą moc, zasilając w ten sposób pecet czy serwer. Biorąc pod uwagę fakt, że w przyszłości rozwój technologii spowoduje, że kablowe sieci Ethernet będą coraz częściej zastępowane połączeniami bezprzewodowymi bazującymi na technologii 5G, laserowe zasilacze mogą się pojawić zarówno w naszych domach, jak i w centrach danych.

Zobacz również:

  • Czy iPhone 13 Pro to dobry telefon do pracy?

Więcej informacji na ten temat można znaleźć z tym dokumencie opublikowanym przez naukowców z Univeristy of Washington.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200