Napster zablokuje dostęp do wybranych plików muzycznych

Podczas przesłuchań w sądzie okręgowym w San Francisco przedstawiciele serwisu zapowiedzieli wprowadzenie systemu uniemożliwiającego nielegalną dystrybucję nagrań.

Napster zapowiedział wprowadzenie rozwiązań uniemożliwiających swobodny dostęp do plików muzycznych, do których prawa autorskie mają koncerny fonograficzne, oskarżające firmę o łamanie praw autorskich. O zamiarze wprowadzenia technologii blokującej możliwość dystrybuowania takich nagrań poinformował, podczas rozprawy odbywającej się przed sądem okręgowym w San Francisco, przedstawiciel serwisu.

"Przez ostatnie dwa tygodnie grupa programistów z firmy Napster, dzień i noc, pracowała nad rozwiązaniem, które zakończy proces nielegalnej wymiany niektórych nagrań" - poinformował David Boies, prawnik reprezentujący kontrowersyjny serwis.

Zobacz również:

Zasada działania systemu, który obiecuje wdrożyć Napster, jest prosta. Użytkownicy przeszukując muzyczne zasoby serwisu, nie mają bezpośredniego dostępu do plików na dyskach innych użytkowników, lecz jedynie do indeksów nagrań dostępnych na serwerach Napstera. Opracowane przez firmę rozwiązanie umożliwi blokowanie dostępu do dowolnych plików, które wskażą wytwórnie muzyczne. Wprowadzenie nowego systemu spowoduje, iż owe nagrania przestaną być widoczne w serwerowych indeksach i tym samym niemożliwa stanie się ich nielegalna dystrybucja.

Niektórzy obserwatorzy procesu są jednak zdania, że obecna zapowiedź wprowadzenia systemu blokującego bezprawną dystrybucję nagrań nie będzie w stanie zmienić wyroku nakazującego zamknięcie serwisu. "Nie przypuszczam, aby ten spóźniony ruch ze strony Napstera miał wpływ na wyrok, jaki wkrótce wyda prowadząca sprawę sędzia Marylin Hall Patel" - powiedział Leonard Rubin, reprezentujący firmę prawniczą Gordon and Glickson z Chicago.

***

Ustalono datę rozprawy Napstera