Najmniejsi operatorzy zwiększają przychody

Jak podaje Gazeta Prawna, ubiegłoroczne wyniki małych operatorów telefonii stacjonarnej pokazują, że radzą sobie oni na rynku lepiej niż średnie i duże spółki. Ich przychody rosną w przeciwieństwie do wyników TP, która na telefonii stacjonarnej zarobiła o prawie 9% mniej.

Najmniejsi gracze rynkowi, czyli firmy o rocznych przychodach z usług telekomunikacyjnych poniżej 200 mln zł, optymistycznie patrzą na ten rok, po tym jak w 2007 r. ich przychody wzrosły. Z danych Gazety Prawnej wynika, że wyjątkiem był Mediatel, którego przychody spadły o 21%. Przyczyną wzrostu przychodów małych operatorów było pozyskiwanie nowych klientów oraz wykorzystywanie liberalizacji rynku telekomunikacyjnego.

"Wzrost przychodów z usług telekomunikacyjnych nastąpił dzięki usługom hurtowym oraz usługom kolokacyjnym" - mówi w wywiadzie dla Gazety Prawnej Piotr Majchrzak, prezes MNI (d. Szeptel). Aż 47% ze 178 mln zł przychodów spółki w 2007 r. pochodziło z telekomunikacji. MNI zakłada, że w tym roku jej przychody wzrosną do 225 mln zł. Mediatel zamierza - dzięki wzrostowi organicznemu i przejęciu spółek eTel i Grupy Elterix - uzyskać w tym roku 195 mln zł przychodów. Wzrost sprzedaży o 55% - do 21,6 mln zł - zapowiada Spray. O 17% - do 96 mln zł - przychody w tym roku chce zwiększyć Crowley.

Zobacz również:

Małe telekomy także inwestują coraz więcej. W przypadku Spray ubiegłoroczne inwestycje stanowiły 75% przychodów (firma buduje własną sieć nowej generacji), a w ATM 22% z 260 mln zł przychodów w 2007 r.


TOP 200