Na własny rachunek

Zdaniem przedstawicieli prokuratury, w przypadku nielegalnego kopiowania programów ciężar prowadzenia dochodzenia spoczywa przede wszystkim na oskarżycielu prywatnym.

Zdaniem przedstawicieli prokuratury, w przypadku nielegalnego kopiowania programów ciężar prowadzenia dochodzenia spoczywa przede wszystkim na oskarżycielu prywatnym.

Po raz drugi wydział szkoleń Ministerstwa Sprawiedliwości zorganizował dla prokuratorów z całej Polski seminarium poświęcone problematyce przestępczości komputerowej w Polsce. "Szkolenia, takie jak to, mają na celu zwrócenie uwagi pracowników prokuratury na problem przestępczości komputerowej i wyjaśnienie im związanych z nią problemów natury prawnej" - mówi Waldemar Banasik, prokurator z wydziału szkoleń Ministerstwa Sprawiedliwości.

Same szkolenia - zdaniem przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości - nie dają jednak nadziei na radykalne zmiany w działaniu organów ścigania przeciwko piractwu komputerowemu. "Priorytetem nadal pozostają najgroźniejsze przestępstwa. Problemem jest przede wszystkim niewielka liczba prokuratorów i brak środków finansowych" - twierdzą przedstawiciele ministerstwa.

Bierność branży komputerowej

W Polsce pracuje 4 tys. prokuratorów, z czego jedynie niewielka część została przeszkolona z zakresu przestępstw komputerowych. W przypadku nielegalnego kopiowania oprogramowania ciężar dochodzenia spoczywa więc na oskarżycielu prywatnym i choć oskarżyciele publiczni mogą rozpocząć oddzielne dochodzenie, to zwykle tego nie czynią ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu.

Niezwykła jest także postawa w Polsce przedstawicieli przemysłu komputerowego. "Są oni zadziwiająco bierni w porównaniu ze współorganizującymi wiele spotkań stowarzyszeniami powołanymi do działania na rzecz ochrony twórczości audiowizualnej" - komentuje Waldemar Banasik. Jego zdaniem, sytuacja ta może ulec zmianie, gdy zacznie działać niedawno powstała koalicja antypiracka, zrzeszająca Związek Producentów Audio-Video, Fundację Ochrony Twórczości Audiowizualnej, Business Software Alliance i Phare Audiovisuel. Koordynacja działań tych organizacji może doprowadzić do szybkiego uchwalenia długo oczekiwanej nowelizacji ustawy o prawie autorskim, która odgrywa kluczową rolę w ściganiu piractwa.

Wrześniowe zmiany

Przedstawiciele wydziału szkoleń Ministerstwa Sprawiedliwości zapoznali prokuratorów ze zmianami w przepisach dotyczących przestępczości komputerowej, jakie zaszły we wrześniu br. wraz z wprowadzeniem nowego kodeksu prawa karnego i procedury karnej. Nowością w porównaniu ze starym kodeksem jest np. to, że ustawodawca wyraźnie sformułował przepisy dotyczące ochrony informacji oraz programów i sprzętu komputerowego. Po raz pierwszy w polskim prawodawstwie pojawiło się sformułowanie "program komputerowy". Szczególną ochroną otoczono instytucje państwowe. Za przestępstwa popełnione przeciwko ich systemom komputerowym, polegające np. na niszczeniu informacji podczas włamań hakerów, grozi kara pozbawienia wolności do lat ośmiu.

Wprowadzone zmiany mają umożliwić skuteczniejsze ściganie nie tylko piractwa komputerowego, lecz także wszelkiego typu przestępstw, które można popełnić przy użyciu komputera. Chodzi m.in. o walkę z publikacjami o charakterze pornograficznym umieszczanych na serwerach WWW, kradzieżami dokonywanymi w sklepach internetowych, czy też włamaniami do systemów komputerowych.


TOP 200