Na góralską nutę

Krzysztof Penderecki, kapela góralska i kasy fiskalne - oto, w jaki sposób polska branża IT promowała się na targach CeBIT 2000.

Krzysztof Penderecki, kapela góralska i kasy fiskalne - oto, w jaki sposób polska branża IT promowała się na targach CeBIT 2000.

Gdyby nie stoisko Telekomunikacji Polskiej SA, której gośćmi byli Krzysztof Penderecki i Zbigniew Namysłowski, jazzujący z kapelą góralską z Zakopanego, zapewne nikt nie zwróciłby uwagi na polskie firmy teleinformatyczne, prezentujące swoją ofertę na targach.

Biednemu wiatr w oczy

Po raz szósty wspólne stoisko rodzimych przedsiębiorstw branży IT zorganizowało Centrum Promocji Informatyki (CPI) pod patronatem Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Jak bumerang wraca opinia, że CPI nie ma wiele do zaproponowania. Małe stoiska nie pozwalały na prezentację większej oferty, wystawcy nie mieli gdzie podejmować potencjalnych klientów, nie przeprowadzono konferencji prasowej, na której prezentowano by stan polskiego rynku.

Z oferty CPI skorzystały jednak Telbank SA, SET Silesian Electronic Team, Optimus-iC, , Contex i DGT. Dwie ostatnie firmy umieściły stoiska w hali z rozwiązaniami telekomunikacyjnymi, toteż na polskim stoisku ton nadawali producenci kas fiskalnych. Przykładowo, Optimus-iC prezentował kasy fiskalne, produkowane na rynek południowoamerykański. Zabrzański SET, jako dostawca oprogramowania dla firm handlowych i usługowych, podkreślał swoją współpracę z niemieckimi koncernami - m.in. Tengelmannem i Siemensem. Zabrzanie wiążą z rynkiem niemieckim ogromne nadzieje i planują uczestniczyć w targach CeBIT za rok.

CeBIT - mimo lekceważącego poglądu wielu polskich biznesmenów, że jest imprezą "tylko dla Niemców" - cieszy się rosnącym zainteresowaniem ze strony światowej branży IT (powierzchnie wystawowe należy rezerwować z 2-letnim wyprzedzeniem). Przekonał się o tym dotkliwie ComArch, który - mimo szczerych chęci pokazania się w tym roku na własnym stoisku - musiał zadowolić się "kątem" na ekspozycji Oracle'a, gdzie prezentował system Egeria Leasing i Tytan. Czy z powodzeniem? Pokażą wyniki finansowe nowo otwartej firmy Software AG z siedzibą we Frankfurcie nad Menem, ukierunkowanej właśnie na rynek niemieckojęzyczny.

Z zaproszenia na stoisko partnera handlowego - firmy Gemplus - skorzystał również Optimus-Comfort, który zajmuje się m.in. technologiami kart elektronicznych. Zaprezentował on systemy OPTIcash - Elektroniczną Portmonetkę, OPTIcard - Inteligentną Kartę Stałego Klienta oraz OPTIcamp - System Karty Studenckiej. Wszystkie wykorzystują karty procesorowe.

TP SA na sprzedaż

Telekomunikacja Polska zorganizowała w Hanowerze konferencję prasową, a do inwestycji w polski sektor teleinformatyczny osobiście zachęcał minister skarbu Emil Wąsacz. Na konferencji przeważali jednak dziennikarze z Polski i prezentacja straciła wymiar międzynarodowy. Ponadto enigmatyczne wypowiedzi ministra E. Wąsacza o tym, kto jest zainteresowany kupnem akcji TP SA, utrudniały zrozumienie sytuacji na naszym rynku przez nielicznych, przysłuchujących się wystąpieniu, cudzoziemców.

Zdecydowanie lepiej udało się TP SA przykuć uwagę zwiedzających na stoisku, bynajmniej nie osiągnięciami w zakresie usług telekomunikacyjnych czy udziałem w budowie międzykontynentalnego systemu światłowodowego TAE (Trans Asia Europe Optical Fibre Cable System), lecz występami jazzmana Zbigniewa Namysłowskiego i górali z Zakopanego. Warto zauważyć, że TP SA przedstawia się jako mecenas kultury polskiej, patron przedsięwzięć artystycznych Krzysztofa Pendereckiego (w ub.r. firma była głównym sponsorem Roku Chopinowskiego), a zarazem jako nowoczesna firma, w którą wartą zainwestować. European Information Technology Observatory (EITO) w corocznej publikacji podkreśla, że TP SA jest jedynym operatorem europejskim, który umożliwił dostęp do Internetu po kosztach lokalnej rozmowy telefonicznej.

Rozdwojenie jaźni

Na tle prezentacji rodzimych przedsiębiorstw na CeBIT 2000 lektura informacji EITO o polskim rynku IT powoduje u czytelnika rozdwojenie jaźni. EITO dowodzi, że Polska jest najlepiej rozwijającym się rynkiem telekomunikacyjnym i informatycznym w Europie Środkowo-Wschodniej, którego wartość w 1999 r. wyniosła 7 mld euro. W 2000 r. osiągnie 8,2 mld euro, w roku następnym - ponad 9 mld euro.

Według EITO: "Rozwiązań dla polskich przedsiębiorstw dostarczają oprócz lokalnych firm, międzynarodowe organizacje". Nie można jednak tego wywnioskować, zwiedzając CeBIT. Dla odwiedzających targi w Hanowerze Polska jest wciąż ziemią nieznaną.