NT pojawia się i znika

Prawdopodobnie Microsoft zmieni nazwę systemu operacyjnego dla serwerów i stacji roboczych.

Prawdopodobnie Microsoft zmieni nazwę systemu operacyjnego dla serwerów i stacji roboczych.

Microsoft rozważa możliwość zmiany nazwy piątej wersji systemu Windows NT. Wraz ze zmianą nazwy rozważane jest także wcześ-niejsze wprowadzenie na rynek tego systemu, tzn. w pierwszej połowie 1999 r., a nie jak się dotąd spodziewano - pod koniec przyszłego roku. Takie informacje podała w ubiegłym tygodniu amerykańska prasa informatyczna.

Teraz profesjonaliści

Microsoft nie potwierdza oficjalnie tych informacji. Jednak według nieoficjalnych źródeł, jest prawie przesądzone, że firma w piątej wersji systemu zrezygnuje z przydomka NT oznaczającego New Technology. Zamiast tego wykorzysta nazwę Windows Professional (lub Pro) na określenie produktu serwerowego i Windows 2000 w przypadku kolejnej wersji Windows NT przeznaczonej dla stacji roboczych. Przydomek NT służył bowiem dotychczas do odróżnienia profesjonalnej wersji systemu Microsoftu od produktów przeznaczonych dla użytkowników domowych oraz tych, którzy wymagali systemu zgodnego z MS DOS (systemów z serii Windows 3.x i 9x). Rodzina tych systemów kończy swój "żywot" wraz z Windows 98 i będzie zastąpiona produktami Windows NT. Firma nie zamierza rezygnować ze słowa Windows, które jest już znane większości ludzi na świecie, nawet tym, którzy nie używają na co dzień komputerów.

Wcześniejsza premiera

Premiera kolejnej wersji systemu Microsoft promowanej obecnie jako Windows NT 5.0 może nastąpić już w czerwcu przyszłego roku - przewidują niektórzy partnerzy współpracujący z gigantem z Redmond. Oznaczałoby to znaczne skrócenie procesu testów beta produktu, a to mogłoby spowodować pojawienie się większej liczby błędów i niedociągnięć w ostatecznej wersji. Na przełomie bieżącego i przyszłego roku miała być wprowadzona trzecia publiczna wersja beta systemu, po której w perspektywie kolejnych kilku miesięcy miał ukazać się tzw. Release Candidate - ostatnia wersja testowa produktu przygotowanego już do produkcji. Teraz pojawiają się głosy, że Microsoft może zrezygnować z trzeciej bety i udostępnić na początku przyszłego roku wersję Release Candidate, a w kilka miesięcy po niej - gotowy system.

Według analityków, byłoby to bardzo nierozważne posunięcie. Specjaliści z Gartner Group doradzają, by w 1999 r. nie wdrażać nowych produktów w firmach, lecz skoncentrować się na rozwiązaniu problemu roku 2000. Jeśli klienci posłuchają tych rad, Microsoft może nic nie zyskać na wcześniejszym wprowadzeniu Windows NT na rynek.

Poza tym dostępna obecnie wersja Beta 2 systemu jest bardzo krytycznie oceniana przez użytkowników. Brakuje w niej wielu sterowników, które są niezbędne jeśli system ma tak samo pracować na komputerach przenośnych, jak i na wieloprocesorowych serwerach, a jej stabilność pozostawia wiele do życzenia. Trudno więc będzie firmie pominąć jeden z etapów testów beta.

Grupy nacisku

Microsoft wykorzystując swoją pozycję może jednak zmusić rynek do wcześniejszego przyjęcia Windows NT 5.0. Z pomocą w realizacji tego planu przyjdą partnerzy OEM, którzy najprawdopodobniej rozpoczną instalację nowego systemu na sprzedawanym sprzęcie. Będzie to miało szczególne znaczenie w przypadku nowych, wieloprocesorowych serwerów, których możliwości nie są obecnie efektywnie wykorzystywane przez Windows NT Server 4.0.


TOP 200