NSA podsłuchuje Organizację Narodów Zjednoczonych

Szpiedzy bez granic?

Flaga ONZ

Flaga ONZ

Przed nami kolejne interesujące informacje mające pochodzić z dokumentów dostarczanych przez Edwarda Snowdena. Opublikował je niemiecki Der Spiegel, który twierdzi, że amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego złamała zabezpieczenia systemu służącego do prowadzenia wideokonferencji w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku.

Szpiegowanie ONZ miało się rozpocząć w czerwcu 2012 roku. Od tamtego czasu, jak wynikać ma z dokumentów Snowdena, prowadzony był intensywny nasłuch wewnętrznej komunikacji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Bardzo szybko rosła też ilość przechwytywanych komunikatów. W ciągu trzech tygodni ich liczba miała wzrosnąć z 12 do ponad 450.

Zobacz również:

To jednak nie koniec wiadomości podawanych przez Der Spiegel. Amerykańska agencja miała także nakryć chińskie służby na szpiegowaniu ONZ, a przy okazji wkraść się do systemu szpiegowskiego Państwa Środka nazwanego SIGINT. NSA miała również podsłuchiwać biura Unii Europejskiej przy ONZ oraz wydział UE znajdujący się w Waszyngtonie. Agencja szpiegowska miała dostać się do sieci komputerowej UE przez VPN a metody jej działania miały być bardzo skuteczne. Po każdym wykryciu intruza przez europejskich ekspertów, Amerykanie mogli „natychmiast wybić kolejną dziurę w zabezpieczeniach” (jak sami to określili) i dalej przechwytywać informacje.

Kolejne rewelacje odnajdywane w dokumentach wyniesionych przez Snowdena czyta się jak dobrą książkę sensacyjno-szpiegowską. Momentami jednak, aż strach pomyśleć, co znajdzie się w jej kolejnym rozdziale.


TOP 200