Multimedia - znikającym punktem?

Techniki multimedialne, wbrew powszechnym oczekiwaniom, nie łatwo torują sobie drogę do świata komputerów osobistych. O ile karty dźwiękowe powoli znajdują nabywców także na naszym rynku (patrz cennik w nr. 22 CW z br.), a czytniki CD-ROM są wręcz rozchwytywane (dowodem na to jest np. wydanie przez firmę Stratus pierwszego, polskiego dysku CD-ROM z oprogramowaniem shareware'owym) to w przypadku komputerowych kart służących do przetważania obrazu TV można odnieść wrażenie, że sama celowość ich stosowania nie jest aż tak oczywista. Zainteresowanym tą tematyką polecam artykuł T. Kurzacza w CW nr 16 z br.

Techniki multimedialne, wbrew powszechnym oczekiwaniom, nie łatwo torują sobie drogę do świata komputerów osobistych. O ile karty dźwiękowe powoli znajdują nabywców także na naszym rynku (patrz cennik w nr. 22 CW z br.), a czytniki CD-ROM są wręcz rozchwytywane (dowodem na to jest np. wydanie przez firmę Stratus pierwszego, polskiego dysku CD-ROM z oprogramowaniem shareware'owym) to w przypadku komputerowych kart służących do przetważania obrazu TV można odnieść wrażenie, że sama celowość ich stosowania nie jest aż tak oczywista. Zainteresowanym tą tematyką polecam artykuł T. Kurzacza w CW nr 16 z br.

Jeszcze nie tak dawno można było spotkać się z bardzo entuzjastycznymi ocenami rozwoju multimedialnych technik wideo.W dniu dzisiejszym entuzjazm ten jednak jakby trochę osłabł. Ma to swój związek z istniejącymi barierami technologicznymi, które (w przypadku popularnych kart wizyjnych) powodują, że obraz widziany na ekranie monitora jest o wiele gorszej jakości, niż ten który obserwujemy ekranie telewizyjnym. Co gorsza 1 min wideoklipu zajmuje ogromne ilości miejsca na dysku twardym (przykładowo - aż 9 MB dla Indeo, 160x120 pikseli, 15 kl./s, 256 kolorów).

Prognozy - pełen optymizm

Mimo tak surowej oceny rozwoju multimedialnych technik wideo bez wątpienia stoimy w przededniu eksplozji ich zastosowań. Według raczej ostrożnych ocen firmy Frost & Sullivan, zajmującej się profesjonalnie analizą zjawisk na rynku informatycznym obroty związane z ofertą komputerowego wideo przekroczą w 1996 r. wartość 3 mld USD, tj. o ok. 60% więcej niż przewidziano na rok bieżący. Na wzrost ten będą miały wpływ przewidywane zastosowania - począwszy od przesyłania w sieci kablowej filmów wideo z bazy-wypożyczalni, poprzez prowadzenie wideokonferencji przy wykorzystaniu sieci rozległych i terminali , a na możliwościach edycji własnych filmów wideo skończywszy.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, że na naszym rynku istnieje już oferta prowadzenia wideokonferencji (system firmy InVision) a edycję taśm wideo na amatorskim lub wręcz bardzo profesjonalnym poziomie (zależnie od potrzeb) zapewnia np. cała rodzina urządzeń (Screen, Video, Digital i Movie Machine) firmy Fast Electronic.Co więcej obok klasycznych już dzisiaj urządzeń firmy Creative Lab. można tu również wymienić oferowane przez Stratus karty wizyjne firmy TrueVision - niektóre, jak Bravado są wyposażone we własne tory audio.

Kierunki rozwoju

Kluczem do dalszego rozwoju komputerowych technologii wideo jest kompresja. Przesyłanie obrazów to technika pożerająca ogromne ilości pamięci w trakcie zapisu, przetwarzania czy wyświetlania. Jedna sekunda nieskompresowanego pliku wideo może zajmować do 20 MB . Przy zastosowaniu kompresji wartość tę można zmniejszyć od 1:5 do 1:30 (kompresja zgodna z Motion JPEG), zależnie m.in. od stosowanej szybkości przesyłania danych lub pojemności HDD. Ze względu na przewidywane, masowe zastosowania komputerowego wideo w opracowanie algorytmów kompresji/dekompresji przeznaczane są bardzo duże środki finansowe. Celem prowadzonych prac jest uzyskanie w trakcie zapisu/odtwarzania telewizyjnej jakości obrazu.

Obecnie istnieje kilka standardów kompresji dla multimediów. Wymieniamy je w dołączonej tabeli. Warto tu dodać, że np. Video Machine, zaprezentowana na rynku po raz pierwszy w zeszłym roku, jest urządzeniem opracowanym wg Motion JPEG, zaś najnowszy standard - MPEG-2 - dotyczy m.in. współpracy z telewizją typu (High Definity TV).

Poza kompresją-dekompresją (anglosasi używają tu terminu codec, vide glosarium którą można realizować zarówno sprzętowo (dedykowany układ scalony) jak też software'owo, w celu polepszenia jakości obrazów wideo na ekranach monitorów komputerów można stosować specjalnie opracowane układy akceleratorów graficznych. Można się także spodziewać, że w następstwie rozpowszechnienia się na rynku komputerów opartych na szybkich procesorachy (Pentium, PowerPC), wyposażonych w szyny lokalne, duże ilości pamięci operacyjnej i masowej, obraz wideoprezentowany na komputerowych monitorach stanie się jeszcze większy oraz lepszy.

Nie można tu nie wspomnieć o współpracującym z niektórymi kartami wideo oprogramowaniu. Obecnie najbardziej znane, to pakiety Video for Windows firmy Microsoft przenaczone dla komputerów PC i Quick Time firmy Apple dla Macintoshy. Mimo ich dużej popularności nie zapewniają one tym bardziej jakości telewizyjnej na ekranie komputerów.


TOP 200