Mocarz z południa

W skład grupy Comp Rzeszów ma wejść należąca do Prokomu czeska spółka PVT. Być może firma przejmie też od Softbanku Novum

W skład grupy Comp Rzeszów ma wejść należąca do Prokomu czeska spółka PVT. Być może firma przejmie też od Softbanku Novum.

Comp Rzeszów zrobił pierwszy krok na drodze do budowy silnej grupy kapitałowej działającej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Firma podpisała umowę przejęcia 55% udziałów w jednej z największych spółek informatycznych na Słowacji - Asset Soft. Teraz Comp Rzeszów rozważa - złożoną przez przedstawicieli Prokom Software - propozycję zakupu 50% udziałów w czeskim PVT. Decyzja jeszcze nie zapadła. Na razie Comp Rzeszów czeka na komplet informacji o sytuacji czeskiej firmy. "Zdecydujemy się pod koniec grudnia br., ale czuję, że dokonamy zakupu" - mówi Adam Góral, dyrektor generalny i główny udziałowiec Comp Rzeszów. Później zgodę na transakcję wydać muszą jeszcze tylko czeskie władze. Mogłaby ona zostać sfinalizowana na początku 2005 r.

Firma wzmocni się także na rynku krajowym. Zakupi od Softbanku udziały w Epsilio i - prawdopodobnie - w Novum. Inwestycje sfinansowane zostaną ze środków własnych i pozyskanych niedawno z giełdy. Łącznie to ok. 67 mln zł. Pomimo braku ostatecznych decyzji spółka z Rzeszowa zaprezentowała (choć nieoficjalną) prognozę wyników nowo powstałej grupy na 2005 r. Przychody miałyby sięgnąć 210 mln, a zyski 20 mln zł.

Czecho-słowackie porządki

Przejęta przez Prokom w połowie 2003 r. PVT to firma działająca od kilkudziesięciu lat na rynku naszych południowych sąsiadów. Korzystała przede wszystkim z centralnie zlecanych kontraktów (obsługiwała m.in. czeską prywatyzację), co zdaniem wielu obserwatorów "zepsuło" firmę. "Prokom wykonał jednak dobrą robotę, porządkując ją" - przekonuje Adam Góral. Dzięki temu już w przyszłym roku znacznej poprawie mają ulec wyniki firmy.

Jeśli dojdzie do transakcji, Asset Soft pomimo formalnej zależności będzie większą spółką od Comp Rzeszów. Słowacka firma zatrudnia obecnie 300 pracowników. Do tego dojdą także pracownicy PVT. Zdaniem Adam Górala objęcie połowy udziałów w PVT to ogromna szansa na uporządkowanie rynku. Dzięki temu Asset Soft - który zgodnie z zamysłem Comp Rzeszów miałby koncentrować się na rynkach słowackim, czeskim i węgierskim, podczas gdy polska spółka, poza krajowym, na rynkach rosyjskim i ukraińskim - nie musiałby konkurować z PVT.

Rynek na dwa

Niedawne wejście Comp Rzeszów na giełdę wykorzystał należący do Prokomu Softbank, nabywając 17,5% akcji. Prawdopodobnie wkrótce zwiększy swój udział do 20%, aby możliwe było konsolidowanie wyników finansowych Comp Rzeszów. Nabycie akcji rzeszowskiej spółki przez Softbank doprowadzić ma do podziału polskiego rynku bankowego pomiędzy obie firmy. Pierwsza zajmować się ma małymi i średnimi organizacjami, podczas gdy Softbank skoncentruje się na największych bankach. Comp Rzeszów otrzymał też obietnicę udziału w informatyzacji w PKO BP.

Podział rynku pomiędzy obie firmy odzwierciedlają zmiany w grupach kapitałowych. Comp przejmie 51% należącej do Softbanku spółki Epsilio. Niewykluczone, że wkrótce dokupi także 51% akcji Novum z Łomży (także grupa Softbank). Zgodnie z prezentowanymi przez Adama Górala wyliczeniami, realizacja tych dwóch zakupów dałaby jego spółce dominującą (ok. 80%) pozycję na rynku rozwiązań dla sektora małych i średnich banków. "Na tym jednak koniec akwizycji" - przekonuje Adam Góral. Jego zdaniem firma będzie potrzebowała teraz ok. 18 miesięcy, aby uporządkować sytuację.


TOP 200