Mniejsze budżety nie zahamują inwestycji w IT

Mimo sporej niepewności w 2014 r. kolejne 12 miesięcy powinno być dla IT stosunkowo spokojne. Mimo że budżety pozostaną na zbliżonym, a nawet nieco niższym poziomie, przedstawiciele działów informatycznych są przekonani, że będą w stanie realizować potrzeby biznesu.

Można dojść do wniosku, że kurczące się budżety spowodują ograniczenie lub całkowitą rezygnację z niektórych ważnych projektów. W praktyce menedżerowie IT działają bardziej realistycznie. Poszukują rozwiązań, które przyniosą ograniczenie kosztów i lepsze wykorzystanie posiadanych zasobów do realizowania celów biznesowych.

Budżety i potrzeby

Optymizm menedżerów IT odnośnie przyszłych budżetów jest coraz mniejszy. Według badania przeprowadzonego przez firmę TEKsystems, 45 % z nich spodziewa się, że budżety wzrosną w 2015 r., podczas gdy rok wcześniej ten odsetek wynosił 62 %. Jednocześnie z 26 do 39 % zwiększył się udział uważających, że budżety pozostaną na niezmienionym poziomie. Natomiast 13 % spodziewa się ograniczenia środków finansowych na IT. Mimo to aż 7 na 10 menedżerów IT uważa, że będą w stanie dostarczyć zasoby informatyczne do zaspokojenia potrzeb biznesu. To oznacza, że dopóki budżety nie spadają, w większości przypadków nie odbija się to negatywnie na realizowaniu zadań powierzonych działom IT.

Zobacz również:

Priorytety

Najistotniejsze zadania pozostają te same. Większość planuje inwestować w bezpieczeństwo, systemy analityczne, Big Data, mobilność oraz chmurę. W ostatnich trzech latach to właśnie te obszary menedżerowie IT wymieniali jako mające największy wpływ na przedsiębiorstwa. W 2015 r. do pięciu najbardziej priorytetowych obszarów powracają systemy ERP (w 2014 r. na krótko ustąpiły miejsca wirtualizacji). W czołówce plasują się również kwestie związane z pamięciami masowymi. Pewna stałość priorytetów od kilku lat pokazuje, że biznes i IT zaczynają ze sobą harmonijne współpracować, dążąc wspólnie do tych samych celów. Stąd bierze się przekonanie menedżerów, że będą w stanie realizować potrzeby biznesu.

Wynagrodzenia

Płace nadal będą rosły, ale nieco wolniej. Jednocześnie będzie się zwiększać popyt na pracowników IT, choć również w tym obszarze tempo wzrostów zaczyna hamować. Niemal 70 % menedżerów IT oczekuje, że pensje pracowników wzrosną maksymalnie o 5 %. Zaledwie 8 % spodziewa się wzrostu płac większego niż 6 %. Zdaniem 21 % ankietowanych płace utrzymają się na obecnym poziomie.

Nieco spadnie tempo wzrostu popytu na nowych pracowników IT. Na początku 2014 r. aż 47 kierowników IT było przekonanych o wzroście liczby etatowych pracowników w ich działach. Obecnie ten odsetek obniżył się do 40 %, zaś połowa badanych uważa, że poziom zatrudnienia się nie zmieni. W 2014 r. ok. 46 procent pytanych spodziewało się wzrostu zatrudnienia w innych formach, niż pełen etat. Na początku 2015 r. ten odsetek spadł do 36 %, natomiast 54 % menedżerów IT uważa, że liczba zatrudnianych w ten sposób osób nie zmieni się. Mimo że liczba menedżerów IT spodziewających się wzrostu zatrudnia spadła, to nadal oczekiwania można uznać za optymistyczne. Zaledwie 10 % prognozuje, że zatrudnienie etatowych i tymczasowych pracowników zmniejszy się w 2015 r.

Poszukiwanie nowych pracowników będzie się w 2015 r. koncentrować na ekspansji już prowadzonych projektów, zamiast zatrudniania kolejnych osób do prowadzenia nowych projektów. Wzrost wynagrodzenia będzie niższy, ale na podwyżki mogą liczyć osoby, których kompetencje idą w parze z priorytetami danego przedsiębiorstwa.

Efektywność operacyjna

Największym wyzwaniem będzie zwiększanie efektywności operacyjnej, które to miejsce dotychczas zajmowało zwiększanie przychodów. Aż 73 % menedżerów IT deklaruje, że w 2015 r. takie cele operacyjne, jak redukcja kosztów, zwiększanie efektywności, konsolidacja czy standaryzacja będą głównymi wyzwaniami. Dla porównaniu, w 2014 r. najwięcej menedżerów wskazywało na konieczność zwiększania przychodów i opłacalności działania.

Potwierdza to również lista najważniejszych pozycji i zawodów w IT. Rok temu na pierwszym miejscu wymieniano programistów, deweloperów oraz osoby wsparcia technicznego. Obecnie na pierwszym miejscu wymienia się menedżerów IT, którzy zanotowali potężny wzrost z aż 9 pozycji. Wyraźnie wzrosło też znacznie osób zajmujących stanowiska dyrektorskie bądź członków zarządu.

Wprawdzie menedżerowie IT nadal koncentrują się na zwiększaniu przychodów jako najważniejszym zadaniu, ale obecne warunki gospodarcze sprawiają, że jest to mniej istotne, a najważniejsze stają się wyzwania operacyjne. Programiści, deweloperzy i ludzie od wsparcia technicznego, których na początku 2014 r. uznawano za klucz do sukcesu, obecnie musieli ustąpić miejsca kierownikom IT. Takie przesunięcie jest w dużej mierze spowodowane tym, że osoby na kierowniczych stanowiskach często współpracują z różnymi obszarami biznesowymi i mogą wiązywać możliwości działów IT z potrzebami organizacji. Można to interpretować jako lepsze zrozumienie tego, że strategia i sprawne łączenie możliwości z potrzebami biznesowymi ma duże znacznie dla efektywności operacyjnej.

Pracownicy

Mimo spadku znaczenie programistów i deweloperów, to nadal najbardziej poszukiwana grupa zawodowa w IT. Jednak to osoby mające umiejętności operacyjne mogą liczyć na największe podwyżki wynagrodzenia. Wysokie pozycje wśród pożądanych przez pracodawców profesji zajmują również specjaliści od bezpieczeństwa i kierownicy projektów.


TOP 200