Microsoft stoi za inwestycją w SCO

Szef Baystar Capital potwierdził, że zainwestowanie 50 mln USD w SCO Group zarekomendował funduszowi Microsoft. Tym samym potwierdzają się wcześniejsze doniesienia, jakoby MS wspierał SCO.

Pierwsze sygnały na ten temat pojawiły się tydzień temu. Z treści listu opublikowanego na stronach Open Source Initiative wynikało, że Microsoft miał związek z inwestycją. Mowa była nawet o 86 mln USD.(http://www.computerworld.pl/news/64450.html ). W lipcu ubiegłego roku Microsoft zapłacił SCO 16,6 mln za licencję na wykorzystanie systemu Unix.

Jak informowaliśmy wcześniej, w I kw. 2004 roku obrachunkowego SCO uzyskało jedynie 20 tys. USD ze sprzedaży licencji użytkownikom Linuksa w ramach inicjatywy SCOsource. Dla porównania, obsługa prawna prowadzonych sporów z producentami Linuksa pochłonęła już 3,44 mln USD. Na początku marca, po zmianie treści pozwu, ruszył proces wytoczony IBM-owi, w którym SCO domaga się 5 mld USD odszkodowania. Wkrótce potem SCO Group ogłosiło pierwszą trójkę firm oskarżonych o nielegalne korzystanie z Linuksa - AutoZone, amerykański dystrybutor części samochodowych, koncern motoryzacyjny DaimlerChrysler oraz Bank of America.

Zobacz również:

  • Menadżer haseł - jaki program warto wybrać i na co zwrócić uwagę
  • Ważna informacja dla użytkowników systemu Windows 8.1

Odkąd rozpętała się burza wokół praw intelektualnych do Linuksa większość dostawców tego systemu zapowiedziała specjalne programy ochrony swoich klientów przed ewentualnymi procesami ze strony SCO. I wydaje się, że taka polityka przynosi efekty - w IV kw. 2003 r., jak podaje IDC, sprzedaż serwerów linuksowych wzrosła o 63 proc. do 960 mln USD. Na rynek trafiło 250 tys. urządzeń - 52 proc. niż rok wcześniej. (http://www.computerworld.pl/news/64280.html ) .

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200