Microsoft stawia na bezpieczeństwo

Bill Gates ogłosił, iż wszystkie wersje systemu Windows i innych produktów firmy zostaną poddane gruntownym testom, mającym na celu usunięcie luk w systemach zabezpieczeń. Jest to jeden z elementów strategii, która ma przywrócić zaufanie użytkowników do produktów Microsoftu. W ramach akcji "Trustworthy Computing" programiści koncernu przejdą szkolenie z zakresu bezpieczeństwa systemów informatycznych.

Microsoft poinformował, iż w ramach akcji "Trustworthy Computing", ogłoszonej przez Billa Gatesa, w lutym nie będą prowadzone żadne prace nad rozwojem nowych wersji systemu Windows. W tym czasie 7 tys. programistów koncernu zostanie przeszkolonych z zakresu bezpieczeństwa systemów informatycznych.

Jest to jeden z elementów strategii, która ma przywrócić zaufanie użytkowników do produktów Microsoftu. Wszystkie wersje systemu Windows zostaną również poddane gruntownym testom, mającym na celu usunięcie błędów w systemach zabezpieczeń, poinformował Bill Gates w wiadomości e-mail, przesłanej do wszystkich pracowników firmy.

Zobacz również:

"Komputer godny zaufania to komputer przyjazny. Jeśli w przyszłości mamy wybierać pomiędzy wprowadzaniem nowych funkcji a rozwiązywaniem problemów bezpieczeństwa, musimy wybrać bezpieczeństwo" - napisał Bill Gates.

Działania te są przede wszystkim wynikiem pojawiających się coraz częściej informacji o poważnych lukach w produktach Microsoftu, które umożliwiały hakerom m.in. przejęcie kontroli nad komputerem danego użytkownika, przeprowadzanie ataków typu denial of service czy wykradanie numerów kart kredytowych. Doszło nawet do absurdalnej sytuacji: oficjalna łatka do Internet Explorera naprawiała jeden błąd, ale powodowała inny. W grudniu okazało się nawet, że Windows XP, określany jako najbezpieczniejszy system Windows, nie był wolny od dziur w systemie zabezpieczeń.

Akcja "Trustworthy Computing" jest ściśle związana ze strategią .NET, w przypadku której bezpieczeństwo użytkowania aplikacji sieciowych ma kluczowe znaczenie.