Menedżerowie w Polsce mają więcej gadżetów niż Amerykanie

Jak podaje PAP, z zaawansowanych rozwiązań mobilnych, m.in. telefonów komórkowych, smartphonów, czy iPodów, korzysta 30% polskich menedżerów. W przypadku kadry menedżerskiej w Stanach Zjednoczonych, Wlk. Brytanii i Australii jest to jedynie 17%.

Gdzie i kiedy ze smartfonem

Dzisiaj (22 listopada) firma Avaya przedstawiła wyniki badań o wpływie technologii mobilnej na styl pracy i przyzwyczajenia pracowników. Przeprowadzono je wśród 2300 polskich i międzynarodowych menedżerów wyższego szczebla. "Chcieliśmy pokazać, na ile rzeczywiście w praktyce są wykorzystywane możliwości, jakie dają telefony komórkowe, smartphony, iPody, czy laptopy" - poinformował Wojciech Głownia, dyrektor zarządzający Avaya Poland.

Menedżerowie w Polsce mają więcej gadżetów niż Amerykanie

Treo 700

Badania pokazały, że zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych, Wlk. Brytanii i Australii, ok. 60% menedżerów odpowiada w czasie urlopu na telefon służbowy jeszcze tego samego dnia, jeśli dzwoni przełożony. Podczas jazdy samochodem telefony czy SMS-y odbiera aż 83% polskich menedżerów, podczas gdy 64% międzynarodowych respondentów nigdy tego nie robi. Co trzeciemu polskiemu menedżerowi zdarza się prowadzić rozmowę telefoniczną w toalecie. W Stanach Zjednoczonych dwa razy więcej użytkowników smartphonów (34%), niż tradycyjnych telefonów (14%), korzystało z nich w toalecie oraz sprawdzało pocztę i SMS-y podczas uroczystości weselnych... a nawet pogrzebów.

Smartfon w pracy

Z badań wynika jednak, że nowe rozwiązania mobilne zwiększają elastyczność pracy. Z jednej strony wzrasta mobilność i efektywność działań, z drugiej zaś przestaje funkcjonować pojęcie typowego biura wykorzystywanego do pracy. W Polsce 85% menedżerów chciałoby być widzianych przez rozmówców podczas wideokonferencji. W USA 27% mężczyzn nie chciałoby, aby ktoś ich oglądał w czasie takich spotkań, gdyż... 7% z nich drzemie.

Zdaniem Wojciecha Głowni, technologie mobilne "dają nowe możliwości pewnym grupom społecznym". Dzięki nowym rozwiązaniom, grupy do tej pory wykluczone z życia zawodowego - jak osoby niepełnosprawne, czy kobiety na urlopie macierzyńskim - mogą realizować się zawodowo. Jak podaje PAP, Joanna Heidtman, psycholog i socjolog biznesu uważa, że nowy styl pracy sprawia, iż granice między życiem osobistym a zawodowym zacierają się. "Całkowite odseparowanie sfery osobistej od zawodowej staje się niemożliwe" - podkreśliła.


TOP 200