Mapa drogowa kariery w IT: Dyrektor ds. inżynierii

Nina Bhatti, Dyrektor inżynierii Google Cloud Platform zastanawia się nad swoją edukacją i ścieżką kariery, w tym nad założeniem własnego startupu oraz nad aktualnymi radami innych kobiet w branży technologicznej.

geralt/Pixabay

Dyrektor ds. inżynierii (engineering director) nadzoruje i prowadzi dział inżynierii organizacji, w tym zapewnia, że cele inżynierii są zgodne z misją i priorytetami organizacji. W wielu przypadkach dyrektorzy ci są zaangażowani w funkcje administracyjne, finansowe i kadrowe w ramach działu.

Obowiązki dyrektora ds. inżynierii różnią się w poszczególnych przedsiębiorstwach pod względem zakresu odpowiedzialności, według wiodącego portalu pracy Indeed.com. Niektóre wspólne obowiązki obejmują nadzorowanie zespołów, zarządzanie budżetem działu, projektowanie strategii inżynieryjnych, weryfikację zgodności projektu z najlepszymi praktykami inżynieryjnymi, zatrudnianie inżynierów działu, współpracę z interesariuszami firmy oraz aktualizację polityki i procedur działu.

Zobacz również:

  • AWS, Google Cloud i Azure: porównanie ich funkcji bezpieczeństwa

Wynagrodzenie na stanowisku dyrektora ds. inżynierii

Aktualnie średnia pensja początkowa dla dyrektora inżynierii w Stanach Zjednoczonych wynosi 131 000 USD, według Zippia.com. Nieco ponad 5% dyrektorów ds. inżynierii w USA to kobiety, a średni wiek osoby pełniącej tę funkcję to 48 lat.

W Polsce mało jest takich stanowisk, ale już na szczebel niższym stanowisku engineering managera, firmy oferują zarobki powyżej 20 tys. zł miesięcznie (i jest to dolna granica).

Dyrektorzy ds. inżynierii mają również różne obowiązki w zależności od ich specjalizacji. Oprócz umiejętności inżynierskich, dyrektorzy ci muszą posiadać umiejętności krytycznego myślenia, przywództwa, zarządzania stresem, komunikacji i współpracy w zespole.

Aby dowiedzieć się, jak wygląda praca na stanowisku dyrektora ds. inżynierii, rozmawialiśmy z Niną Bhatti, dyrektorem ds. inżynierii w Google Cloud Platform.

Mapa drogowa kariery w IT: Dyrektor ds. inżynierii

Nina Bhatti, bohaterka artykułu, dyrektor ds. inżynierii w Google Cloud

Trajektoria edukacji

Bhatti studiowała na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley na kierunku informatyka i matematyka. Następnie studiowała na Uniwersytecie Arizony, gdzie uzyskała tytuł magistra i doktora informatyki. Napisała pracę dyplomową na temat protokołów sieciowych dla systemów rozproszonych odpornych na błędy. „Zawsze uważałam, że budowanie pierwszego w swoim rodzaju jest intrygujące, co zdecydowanie przełożyło się na moją obecną rolę". Podobnie jak wielu innych specjalistów od technologii, Bhatti nie planowała początkowo kariery w tej dziedzinie. „Przybyłam na uniwersytet. Berkeley myśląc, że będę studiować biologię, ale wzięłam trochę programowania w szkole średniej i używałam go, gdy byłam stażystką pracującą przy badaniach biologicznych” - mówi. „Wzięłam udział w zajęciach z informatyki i naprawdę podobało mi się poznanie koncepcji i mocy bycia w stanie zbudować coś, co tylko sobie wyobraziłam. Zajęcia były intrygujące i odkryłam, że jestem znacznie bardziej zainteresowana budowaniem niż uczeniem się faktów z biologii”.

Ponieważ Bhatti była narażona na wiele różnych kultur, krajów i języków jako młoda osoba, „nieznane i nowe jest dla mnie interesujące”, mówi. „Nie liczyłam na to, że będę miała całą wiedzę z wyprzedzeniem. Dobrze czuję się z ryzykiem technicznym i biznesowym. Zawsze uważałam, że budowanie pierwszego w swoim rodzaju jest intrygujące, co zdecydowanie przełożyło się na moją obecną rolę”.

Szczeble kariery

Po ukończeniu studiów Bhatti podjęła pracę w firmie Tektronix, produkującej urządzenia testowe i pomiarowe, jako inżynier oprogramowania. Spędziła tam cztery lata, a następnie została wykładowcą na Uniwersytecie Arizony, gdzie prowadziła kursy na wyższym poziomie, dotyczące struktur danych, języka C i programowania w systemie Unix, z naciskiem na architekturę, algorytmy i dokumentację. W 1996 roku Bhatti została zatrudniona jako badacz w laboratorium Broadband Information Systems Lab prowadzonym przez dostawcę technologii HP. Wśród innych projektów, pracowała nad optymalizacją serwerów internetowych pod kątem obciążeń związanych z handlem elektronicznym i tworzyła technologie wydajnościowe stabilizujące czas odpowiedzi i przepustowość. Opatentowała również nowe techniki zarządzania wydajnością jakości usług. Po około czterech latach Bhatti opuściła HP, by na krótko podjąć pracę w firmie Nokia, zajmującej się technologiami mobilnymi, jako starszy technolog IP. Później wróciła do HP, aby pracować jako naukowiec w dziale Mobile and Media Systems Lab, gdzie badała i rozwijała technologie dotyczące wideokonferencji, serwerów mediów oraz wydajności end-to-end w aplikacjach sieciowych. W 2005 roku Bhatti objęła stanowisko głównego naukowca w HP Labs, gdzie była pionierem programu współinnowacji z klientami z listy Fortune 50. Następnie, około 2010 roku, została kierownikiem badań w HP's Print Production Automation Lab, gdzie kierowała wieloma zespołami badawczymi w zakresie rozwoju aplikacji do pomiaru koloru w telefonach komórkowych wyposażonych w aparaty fotograficzne. W tej roli była odpowiedzialna za strategię technologiczną, komercjalizację, ochronę własności intelektualnej, relacje z klientami oraz kierownictwo techniczne.

Jak zostać dyrektorem ds. inżynierii?

Bhatti zainteresowała się technologiami chmury podczas rocznej pracy na stanowisku kierownika produktu ds. produktów w chmurze i mobilności w HP, gdzie kierowała rozwojem produktu oraz wdrażaniem usług i aplikacji w chmurze i mobilności od koncepcji do wprowadzenia na rynek. W 2012 roku została mianowana głównym architektem wydajności dla chmury i mobilnych systemów druku w HP, gdzie opracowała i dostarczyła kompleksową architekturę pomiaru wydajności typu end-to-end w celu zlokalizowania wąskich gardeł wydajności i określenia możliwości poprawy. Kilka lat później Bhatti założyła firmę Kokko zajmującą się technologią sprzedaży detalicznej, która koncentruje się na wizji komputerowej i nauce o kolorach. Misją firmy jest udostępnienie konsumentom aplikacji do precyzyjnego dopasowywania kolorów, co zwiększa zaufanie konsumentów do zakupów online. Następnie, w 2019 roku, została zatrudniona do swojej obecnej roli kierującej benchmarkingiem wydajności konkurencyjnej i wydajności obliczeniowej dla Google Cloud Platform. „W przypadku roli konkurencyjnej wydajności mam zespół, który nieustannie porównuje nasze produkty z konkurencją, aby dać nam wgląd w to, jak klienci doświadczają naszych produktów w otwartym środowisku chmury”- mówi. „Pomagamy zachować wszystkim uczciwość, przeprowadzając benchmarking z perspektywy klienta w GCP i u innych dostawców chmury”.

Czym zajmuje się dyrektor ds. inżynierii

W swojej roli dyrektora inżynierii ds. wydajności obliczeniowej, Bhatti pracuje nad zapewnieniem wysokiej jakości doświadczeń klientów z produktami poprzez oferowanie globalnej przepustowości, kiedy i gdzie klienci jej potrzebują. Jednym z wyzwań w jej roli jest zapewnienie przepustowości bez marnowania zasobów. „Chmura to nietrwały biznes, a my cały czas budujemy pojemność, aby hostować nowe i istniejące produkty - co oznacza, że musimy podejmować pragmatyczne decyzje biznesowe dotyczące pojemności i dostępności produktów, aby zaspokoić potrzeby naszych klientów” - mówi. „Poświęcam wiele energii na zastanawianie się, dlaczego robimy rzeczy w określony sposób, i rozważam, czy istnieją możliwości ponownego przemyślenia naszego zestawu technologii i procesów.

Jeśli chodzi o typowy dzień pracy, większość czasu spędzam na spotkaniach, zmagając się ze złożonymi kwestiami, aby wyjaśnić sytuacje i podjąć decyzje” - opowiada Bhatti.”Polegam na ekspertach w danej dziedzinie, którzy wykonują wiele z głębokich badań technicznych, które kiedyś robiłem sam, i mam nadzieję, że mogę być dla nich partnerem w myśleniu. Uczestniczę w wielu przeglądach technicznych i zadaję pytania, które mam nadzieję pomogą nam wszystkim lepiej zrozumieć systemy. Często zauważam wzorce, które przypominają mi o poprzednich systemach lub rozwiązaniach, które studiowałem lub nad którymi pracowałem”.

Bhatti pracuje w wielu zespołach i spędza dużo czasu na myśleniu o tym, co może pójść nie tak, w nadziei, że jej zespół może złagodzić potencjalne problemy, zanim staną się one problemem. „Zawsze myślę też o najlepszych sposobach mierzenia lub oceny naszych postępów” - mówi. „Spędzam dużo energii na kwestionowaniu tego, dlaczego robimy rzeczy w określony sposób, i rozważam, czy istnieją możliwości ponownego przemyślenia naszego stosu technologii i procesów”.

O byciu kobietą inżynierem

„Są dwa wyraźne momenty, w których poczułam się zainspirowana do kontynuowania tej podróży zawodowej - oba pochodziły od silnych kobiet w mojej dziedzinie” - mówi Bhatti. Pierwszy z nich miał miejsce, gdy uczestniczyła w wydarzeniu związanym z karierą zawodową, w którym brała udział Jan Cuny, informatyk znany z tego, że przewodziła działaniom mającym na celu poszerzenie uczestnictwa w informatyce. „Zastanawiałam się, czy chcę zrobić doktorat i czułam się onieśmielona, ponieważ wymagałoby to zaangażowania się w program, którego nie ukończyłabym w pełni aż do trzydziestki” - mówi Bhatti. "A gdybym zdecydowała się na zrobienie profesury, byłabym po trzydziestce, zanim zapewniłabym sobie tenure (stały etat na anglosaskich uniwersytetatch – przyp. red.). Wydawało mi się to niezwykle trudne, szczególnie dla kobiety, która chce założyć rodzinę. Ku mojemu zaskoczeniu Jan dodała mi jednak otuchy. Ostrzegła, że bez wątpienia będzie to trudne, ale podkreśliła również, że będzie to możliwe do zrealizowania”. Cuny podkreśliła również znaczenie zebrania silnego systemu wsparcia, który pomoże po drodze, mówi Bhatti. „Po raz pierwszy usłyszałam, że ktoś bezpośrednio mówi o tym, jak radzić sobie z trudami bycia kobietą w tej karierze i to sprawiło, że poczułam się wzmocniona, aby iść naprzód, ponieważ powiedziała, że jest to wykonalne”, mówi. „Nie miałam wtedy żadnych kobiecych wzorców w mojej dziedzinie, więc wysłuchanie jej historii było dokładnie tym, czego potrzebowałam, aby wiedzieć, że mogę to zrobić”.

Drugim pamiętnym momentem było wysłuchanie wykładu Penny Herscher, która w tamtym czasie była dyrektorem generalnym firmy zajmującej się oprogramowaniem. „Przeprowadziła wywiady z tuzinem kobiet prezesów na szczycie ich gry i powiedziała, że wszystkie mają jedną wspólną cechę: umiejętność znalezienia równowagi” - mówi Bhatti. „Zauważyła, że najlepsze liderki radzą sobie z wymaganiami pracy, stawiając siebie na pierwszym miejscu. Opowiedziała słuchaczom osobistą historię o tym, jak doznała udaru mózgu, ponieważ żyła głównie na winie i czekoladzie - i to był sygnał alarmowy, którego potrzebowała, by wiedzieć, że musi znaleźć równowagę, by być najlepszą sobą, zarówno w pracy, jak i poza nią”. Usłyszenie wskazówek od Herscher na temat tego, jak kobiety CEO przeżywają swoją pracę „było dla mnie ważnym punktem zwrotnym i nauczyło mnie, że kobiety mogą mieć wszystko - ale nie przez cały czas”, mówi Bhatti. „Ostatecznie to właśnie takie momenty jak te uczłowieczyły dla mnie bycie kobietą w inżynierii. Ich przejrzystość pokazała mi, że dążenie do tej kariery jest trudne, ale możliwe.”

Rada dla innych: wiedz, co cię motywuje

„Miałam szczęście, że miałam sprzymierzeńców, którzy dodawali mi odwagi, aby zrobić kolejny krok w mojej karierze” - mówi Bhatti. „Byłabyś świetna” i „powinnaś przyjąć to stanowisko” to wzmacniające słowa, które robią dla mnie wielką różnicę. Kiedy ludzie, których szanuję, mówili mi, że uważają, że mogę coś zrobić, dodawało mi to pewności siebie, by dążyć do rzeczy, które w przeciwnym razie onieśmielałyby mnie”. Znalezienie odpowiedniej kariery zaczyna się od poznania swoich mocnych stron i tego, co sprawia, że uwielbiasz przychodzić do pracy, mówi Bhatti. „W pracy spędzamy dużą część naszego życia i powinny istnieć aspekty twojej pracy, których wykonywanie uważasz za zaszczyt. Dla mnie rozwiązywanie unikalnych i nowych wyzwań na kolejnych frontach jest wyjątkowo motywujące. Mam okazję pracować z genialnymi ludźmi, współpracującymi w celu osiągnięcia wspólnego celu i rozwiązywania problemów technicznych i biznesowych na ogromną skalę. Jest to niesamowite wyzwanie intelektualne i organizacyjne, które z pasją podejmuję każdego dnia. I zachęcam ludzi do znalezienia tego, co sprawia, że są równie entuzjastyczni i zmotywowani. Znajdź coś, co Cię inspiruje i podziel się tym z innymi. Ostatecznie, prawdziwa kreatywność bierze się z miłości do misji, w której kierunku pracujesz.

Źródło: InfoWorld

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200