MVP zostaje

Nacisk społeczności MVP (Most Valuable Professional) i użytkowników spowodował, że Microsoft przywrócił wsparcie dla programu bezpłatnej pomocy realizowanej przez specjalistów ochotników.

Nacisk społeczności MVP (Most Valuable Professional) i użytkowników spowodował, że Microsoft przywrócił wsparcie dla programu bezpłatnej pomocy realizowanej przez specjalistów ochotników.

W połowie października tego roku Microsoft wstrzymał wsparcie dla posiadaczy tytułu MVP (Most Valuable Professional), przyznawanego specjalistom, udzielającym bezpłatnych porad użytkownikom produktów koncernu z Redmond. Ofic-jalnym powodem tej decyzji były zastrzeżenia klientów co do poziomu oferowanej w ten sposób pomocy.

Potrzebni, i już!

Program MVP jest cennym uzupełnieniem systemu pomocy Microsoftu. Autoryzowane centra pomocy technicznej i pomoc online są zazwyczaj nastawione na rozwiązywanie standardowych problemów. Dla tych, którzy napotykają problemy nietypowe i muszą je rozwiązać szybko (np. administratorzy), listy dyskusyjne są praktycznie niezastąpionym źródłem aktualnej informacji. Z reguły właśnie tam najłatwiej szybko znaleźć rozwiązanie problemu, a także wzbogacić swoją wiedzę dzięki propozycjom podsuwanym przez różnych spec-jalistów. Specjaliści z tytułem MVP, których liczbę na całym świecie szacuje się na ok. 550, należą zazwyczaj do najaktywniejszych uczestników tego typu grup. Udzielają porad bezpłatnie, a Microsoft dba o to, by nie zabrakło im informacji o kolejnych produktach koncernu. Otrzymują od firmy oprogramowanie i materiały informacyjne. Co pewien czas zyskują także możliwość uczestnictwa w szkoleniach.

Prawdopodobnie jednak merkantylne korzyści sprawiły, że w szeregi MVP zaczęli wstępować coraz młodsi i nie zawsze doświadczeni pasjonaci. Koncern osłabił kontrolę przy przyznawaniu honorowych tytułów, zaś klienci korzystający z tej formy wsparcia zaczęli skarżyć się na jakość porad udzielanych za pośrednictwem grup dyskusyjnych.

Jednak decyzja o zawieszeniu wsparcia dla MVP spotkała się z protestami tysięcy użytkowników. Toteż już po kilku dniach Microsoft wysłał list do wszystkich posiadaczy tytułu MVP, w którym oficjalnie wyraził szacunek dla ich dotychczasowej pracy i obiecał natychmiastowe przywrócenie wsparcia.

Polak potrafi

W Polsce, spośród grona osób działających bezinteresownie na rzecz użytkowników, tytułem MVP został wyróżniony jedynie Krzysztof Kleszyński, dyrektor Orion Instruments Security Net. Specjalizuje się on w problematyce bezpieczeństwa sieci opartych na Windows NT. "Doradzanie użytkownikom, udowadnianie im, że po odpowiednim skonfigurowaniu system Windows NT jest stabilny i bezpieczny, jest moją pasją. Nie biorę za to pieniędzy, a z racji wykonywanego zawodu i tak muszę być na bieżąco" - mówi Krzysztof Kleszyński. "Prezenty, które otrzymuję od Microsoftu, to nic wielkiego: płyty CD z zawartością MSDN czy też Microsoft TechNet, czasem szkolenia" - dodaje.