Linie lotnicze boją się notebooków

Brytyjskie linie lotnicze Virgin Atlantic wprowadziły ograniczenia związane z korzystaniem na pokładzie z komputerów przenośnych firm Apple oraz Dell. Ma to związek z ujawnieniem przypadków zapalenia się akumulatorów montowanych w notebookach tych producentów.

Problem związany jest z bateriami wyprodukowanymi przez koncern Sony - kilka tygodni temu okazało się, że mogą się one przegrzewać, co w pewnych okolicznościach może doprowadzić do ich zapalenia się. Dell i Apple rozpoczęły już program bezpłatnej wymiany wadliwych akumulatorów - Dell wymieni ich ponad 4,1 mln, Apple - ok. 1,8 mln. Informowaliśmy o tym m.in. w tekście "Dell wymieni 4,1 mln baterii").

W związku z tym linie lotnicze Virgin Atlantic wprowadziły zakaz korzystania z pokładzie samolotów z baterii montowanych w notebookach Della i Apple. Pasażerowie mogą korzystać z komputerów tylko pod warunkiem, że wyjmą z nich akumulatory (komputery mogą być na pokładzie zasilane z sieci - aczkolwiek taką możliwość mają jedynie pasażerowie lecący w klasach Premier Economy oraz Upper Class).

Nie wiadomo na razie, kiedy ograniczenia te zostaną zniesione - przedstawiciele linii lotniczych twierdzą, iż zamierzają konsultować się w tej sprawie z producentami notebooków.