Lenovo chce pomimo kłopotów wzmocnić swoją pozycję na rynku smartfonów

Lenovo przeżywa ostatnio pewne kłopoty finansowe, dlatego zamierza zredukować zatrudnienie o 3200 osób. Pomimo tego chce jednocześnie zaktywizować działalność swojego najnowszego nabytku specjalizującego się w produkcji rozwiązań mobilnych, jakim jest oddział Motorola Mobility.

Lenovo chce, aby oddział Motorola Mobility skrócił okres wdrażania do produkcji nowych urządzeń, tak aby były one atrakcyjne dla użytkowników w momencie wprowadzania ich na rynek. Mówiąc to Yang Yuanqing (pełniący w firmie Lenovo funkcje CEO) miał na myśli wprowadzone do oferty pod koniec lipca tego roku nowe modele smartfonów Moto G i Moto X, które nie zawierały najnowszych, ale starsze rozwiązania. Firma wyciągnęła z tego nauczkę i stawia przed sobą ambitne zadanie. Chce wprowadzać na rynek nowe smartfony co sześć miesięcy, tak aby wspierały zawsze najnowsze technologie.

Lenovo chce pomimo kłopotów wzmocnić swoją pozycję na rynku smartfonów

Smartfony Moto X i Moto G

Warto przypomnieć, że Lenovo przejął od korporacji Google biznes Motorola Mobility pod koniec zeszłego roku za kwotę 2,9 mld USD i wpompował w niego do dzisiaj kolejne 2 mld USD, podczas gdy koszty operacyjne utrzymania swojego własnego oddziału produkującego smartfony wynoszą ok. 400 mln USD. Wraz z przejęciem Motorola Mobility firma Lenovo weszła w posiadanie ponad 2 tys. patentów należących do Google, jak również zyskała prawo używania znaku towarowego Motorola Mobility.

Zobacz również:

Firma Lenovo odnotowała w drugim kwartale tego roku wzrost przychodów ze sprzedaży smartfonów o 2,3% (porównując rok do roku). Jednak jej udział w rynku smartfonów spadł, głównie za sprawą ofensywy takich chińskich firm, jak Xiaomi i Huawei. Jak donosi IDC, pierwsza z nich odnotowała w drugim kwartale tego roku wzrost przychodów o 28%, a druga aż o 48%. Lenovo nie zamierza się jednak poddać i jego długofalowe plany zakładają, że w rankingu największych producentów smartfonów uplasuje się na trzecim miejsce, za takimi potęgami jak Samsung i Apple.


TOP 200