Krakowska policja zatrzymała prezesa Comarchu i Cracovii

Wczoraj (12 kwietnia) zatrzymano Janusza Filipiaka, prezesa spółki Comarch i pierwszoligowego klubu piłkarskiego Cracovia. Zatrzymanie dotyczyło spraw finansowych klubu Cracovia.

Na polecenie krakowskiej prokuratury Janusza Filipiaka zatrzymali policjanci wydziału do walki z korupcją. Zatrzymani zostali również pozostali członkowie zarządu klubu Cracovia, zaś w jego siedzibie dokonano przeszukania. Po przesłuchaniu wszystkich zatrzymanych zwolniono za poręczeniem majątkowym.

Oświadczenie Janusza Filipiaka

Szanowni Państwo

w sobotę, po powrocie z delegacji zagranicznej zostałem zatrzymany przez Policję na lotnisku w Balicach. Przyczyną zatrzymania była sprawa konfliktu z byłym piłkarzem Cracovii Pawłem Drumlakiem.

Przedstawione zarzuty w żaden sposób nie dotyczą Comarch ani afery korupcyjnej w polskim futbolu. Postawione zarzuty to wyłącznie sprawy opisane w mediach kilka miesięcy temu. Sam sposób zatrzymania był niewspółmierny do zarzucanych mi oficjalnie przez Prokuraturę czynów - zostałem zakuty w kajdanki na lotnisku i odwieziony do aresztu. Zatrzymanie odbyło się o godzinie 14.35 w sobotę, następnie przetrzymano mnie w areszcie i o 3.00 w nocy w niedzielę doprowadzono na przesłuchanie. Po przesłuchaniu, w trakcie którego nie przedstawiono mi żadnych dowodów mojej rzekomej winy zostałem zwolniony o godzinie 6:00 nad ranem.

Szersze informacje dotyczące przyczyn konfliktu Cracovii z piłkarzem Pawłem Drumlakiem zostały przedstawione w oficjalnym komunikacie MKS Cracovia SSA.

Janusz Filipiak

prezes Comarch SA


TOP 200