Konsumencka usługa Google+ zostanie zamknięta już w kwietniu przyszłego roku

Po wykryciu w konsumenckiej wersji usługi Google+ kolejnego problemu związanego z bezpieczeństwem danych (który teoretycznie może dotknąć wszystkich jej użytkowników, a jest ich ponad 50 mln), korporacja zdecydowała się zamknąć ją wcześniej niż to pierwotnie planowała.

I tak pierwotnie usługa ta miała zostać zamknięta w sierpniu przyszłego roku. Wiele wskazuje na to, że to właśnie ze względu na wykrytą w niej niedawno poważną lukę bezpieczeństwa, Google poinformował kilka dni temu, że stanie się to już w kwietniu 2019 roku.

Ale to nie wszystko. Google wyłączy w ciągu następnych 90 dni wszystkie interfejsy API obsługujące tę usługę. David Thacker (odpowie dzielny w firmie Google za rozwój aplikacji G Suite) napisał w związku z tym na swoim blogu, „Zdajemy sobie dobrze sprawę, że krok ten utrudni życie programistom, ale dla nas ważniejszą sprawą jest zapewnienie użytkownikom tej usługi bezpieczeństwa” .

Zobacz również:

  • Powstała przeglądarka dedykowana do obsługi kryptowalut
  • Microsoft zapowiada premierę kolejnej wertykalnej usługi
  • FLoC się nie sprawdziło. Google oferuje zamiennik dla reklamowych cookies

Wcześniej w tym roku - dokładnie w marcu - Google zorientował się, że z sieci Google+ wyciekły setki tysięcy rekordów zawierających poufne dane. Niektórzy twierdzą, że korporacja ukryła wtedy ten fakt obawiając się, że zaszkodzi to jej reputacji.

Po jakimś czasie sprawa wyszła na jaw i Google zapewniał, że skradzione dane nie zostały wykorzystane do niezgodnych w prawem działań. Znawcy problemu są przekonani, że to właśnie to zdarzenie przyspieszyło decyzję o zamknięciu usługi, co miało nastąpić sierpniu przyszłego roku. Teraz okazuje się, że stanie się to cztery miesiące wcześniej. Wersja biznesowa usługi będzie funkcjonować dalej.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200