Konstelacja lokalnych dostawców

Wśród najszybciej rozwijających się segmentów rynku telekomunikacyjnego w Polsce w ciągu najbliższych lat będą: triple play, usługi VoIP dla firm oraz dostęp do Internetu przez telewizję kablową i WiMAX.

Wśród najszybciej rozwijających się segmentów rynku telekomunikacyjnego w Polsce w ciągu najbliższych lat będą: triple play, usługi VoIP dla firm oraz dostęp do Internetu przez telewizję kablową i WiMAX.

Usługi szerokopasmowe - choć stanowią zaledwie niecałe 6% wartości całego rynku usług telekomunikacyjnych w Polsce - są najszybciej rozwijającym się segmentem. W połowie br. łącze szerokopasmowe posiadało ok. 9% Polaków, podczas gdy cztery lata wcześniej było to zaledwie 1,5%. Segment gospodarstw domowych pozostanie zorientowany na technologię DSL - wynika jednak z danych firmy PRM przedstawionych podczas III Forum na rzecz Usług Szerokopasmowych. Mocną pozycję utrzymają także operatorzy telewizji kablowych. Umiarkowany wzrost czeka zaś w najbliższych latach technologie WiMAX i 3G, choć operatorzy mocno obecnie w nie inwestują i są przekonani, że inwestycje te przyczynią się do rozwoju usług dostępu do Internetu.

Alternatywny dostęp

Wojciech Apel

Wojciech Apel

Przykładowo Netia postawiła już 25 stacji bazowych, a ich liczba ma bardzo szybko wzrastać. "Wykorzystujemy WiMAX, ponieważ technologia ta to stosunkowo tania metoda rozwoju sieci. Zwłaszcza w miastach średnich i małych oraz na obrzeżach dużych miast. Umożliwia też uniezależnienie się od tzw. pętli lokalnej i konwergencję usług oferowanych przez nas i należącego do nas operatora komórkowego P4. Z usług za pośrednictwem WiMAX korzysta obecnie ok. 1000 abonentów" - mówi Piotr Czapski z Netii. "Świat nie będzie podążał w kierunku Internetu w komórce. Na rynku jest miejsce dla różnych technologii. Bardziej naturalne są rozwiązania nomadyczne i konwergencja różnych technologii" - dodał.

Do komórkowego dostępu do Internetu przekonywali jednak przedstawiciele operatorów telefonii komórkowej - Polkomtela i Polskiej Telefonii Cyfrowej. Pierwszy z nich promował usługę iPlus, która oferowana jest w kilku wersjach - na komputer, telefon, a także dla klientów prepaid (Simdata). Firma dąży także do uproszczenia korzystania z Internetu. W przyszłym tygodniu do aplikacji iPlus ma zostać dołączony komunikator Gadu-Gadu i pakiet antywirusowy. Era promowała zaś Bluconnect, który od niedawna obejmuje także technologię HSDPA. Pozwala ona - według przedstawicieli firmy - na osiągnięcie prędkości pobierania danych do 1 Mb/s (w przyszłym roku przepustowość ma wzrosnąć do 7,2 Mb/s). Oferuje także mniejsze opóźnienia pakietów (do 80-100 ms).

Wi-Fi na wieży kościelnej

Chociaż proces konsolidacji rynku szerokopasmowego postępuje, to nadal mali dostawcy i lokalne sieci stanowią znaczącą część rynku Internetu w Polsce. Ich udział w rynku szacowany jest na 41%, Telekomunikacji Polskiej na 40%, a operatorów telewizji kablowych na 16% - wynika z danych firmy PMR. "Jak będziesz na wsi, to patrz na wieże kościelne" - mówił w swoim wystąpieniu Wojciech Apel, jeden z szefów Śląskich Sieci Światłowodowych. Cóż mają wieże do rozwoju infrastruktury dostępowej do Internetu? Otóż na tych wieżach nierzadko bowiem dostrzec można urządzenia nadawcze sieci Wi-Fi, które zasięgiem obejmują obszar małej miejscowości. A wieża kościelna to zazwyczaj najwyższy obiekt w takiej okolicy. Ktoś udostępnia w ten sposób łącze DSL, tak że za małe pieniądze mogą ze stałego dostępu do Internetu korzystać wszyscy mieszkańcy. "To dzisiaj zjawisko masowe, zwłaszcza na obszarach wiejskich" - dodaje.

Ile jest takich sieci? "Tego dokładnie nikt nie wie. Na pewno jest kilkadziesiąt sieci, które mają po kilka i więcej tysięcy użytkowników. Takich, które obsługują ich do tysiąca, jest pewnie z kilkaset" - mówi Miłosz Segowia, dyrektor Działu Usług Telekomunikacyjnych w firmie ATM. W dużych miastach działa przynajmniej po kilku takich operatorów. Na przykład w Rybniku to sieć Rybnet, o której pewnie poza lokalną okolicą mało kto słyszał, a która ma kilka tysięcy użytkowników. Często tacy operatorzy lokalizują się na obrzeżach dużych aglomeracji, gdzie widać gwałtowny napływ nowych mieszkańców, a gdzie za rosnącym popytem nie nadążają duzi operatorzy. Tak rośnie np. firma Konstancin .Net działająca na południowych obrzeżach Warszawy.

Te podmioty są bardzo poważnym klientem dla wielu liczących się, dużych operatorów w Polsce, takich jak ATM, Energis czy Crowley. To lokalni operatorzy, a nie korporacje, kupują łącza o naprawdę dużej przepustowości, nawet po kilkaset Mb/s. Dlatego funkcjonowanie tych małych operatorów tworzy pewnego rodzaju ekonomiczny ekosystem, zapewniający zarówno przetrwanie lokalnym sprzedawcom sprzętu sieciowego, jak i rozwój dużych alternatywnych operatorów transmisji danych. Polska budzi duże zainteresowania dostawców sprzętu dostępowego - mali operatorzy dostępu szerokopasmowego tworzą bowiem rynek, który jest mniejszy jedynie od Telekomunikacji Polskiej.

Zwiastuny zmian

Sytuacja na rynku może się jednak istotnie zmienić za sprawą dwóch czynników. Po pierwsze, masowe usługi dostępowe w technologii WiMAX będzie oferować w 2007 r. Netia i Clearwire. Tutaj jednak wiele zależeć będzie od poziomu cen usług dostępowych w tych sieciach. Po drugie zaś, w przyszłym roku powinno być już widać efekty regulacji rynku telekomunikacyjnego w postaci uwolnienia pętli lokalnej i bitstream acces, kiedy prawdopodobnie bardzo duża rzesza różnych podmiotów, pod własnym logo będzie oferować różnorodne usługi dostępowe w technologii xDSL. Nadal jednak pozostanie "twarda" grupa lokalnych sieci zainteresowanych naprawdę szybkim dostępem realizowanym w technologii ETTH (Ethernet to the Home). Jak na razie żaden z dużych operatorów w Polsce nie wspomina o świadczeniu takich usług na rynku masowym.


TOP 200