Koniec świata inżynierów

W roku 1957 na hasło "komputer" inwestorzy reagowali, jak diabeł na święconą wodę. Popularny magazyn Fortune wytykał pionierom przemysłu informatycznego, że na komputerach nikomu nie udało się jeszcze zarobić.

W roku 1957 na hasło "komputer" inwestorzy reagowali, jak diabeł na święconą wodę. Popularny magazyn Fortune wytykał pionierom przemysłu informatycznego, że na komputerach nikomu nie udało się jeszcze zarobić.

Nie zraziło to mormona Kena Olsena i jego partnera Harlana Andersona. Założyli oni Digital Equipment Corporation i w trzy lata później sprzedali pierwszy komputer PDP-1 (Programmable Data Processor).

Przeboje Digitala

Doświadczenie Ken Olsen zdobywał w Massachusetts Institute of Technology (MIT), gdzie uczestniczył w pracach nad komputerem dla sił powietrznych USA. Zdobyte tam umiejętności wykorzystał przy konstruowaniu PDP, który rozpoczął bardzo udaną linię komputerów produkowanych do późnych lat 70. PDP-1 kosztował w 1960 r. aż 120 tys. USD. Następny przełomowy komputer Digitala, wyprodukowany 5 lat później - PDP-8 - był już ponad sześciokrotnie tańszy. Dzięki tej maszynie informatyka wkroczyła do zastosowań w przemyśle, do instytutów badawczych i na uczelnie. Był to pierwszy minikomputer produkowany na skalę masową. Łącznie sprzedano 50 tys. PDP-8.

W 1970 r. inżynierowie Digitala skonstruowali PDP-11/20, pierwszy komputer 16-bitowy. Najważniejszym udoskonaleniem w porównaniu z poprzednimi modelami było wyposażenie minikomputera w rozwiązania, które pozwalały na wymianę oprogramowania i rozbudowę konfiguracji w razie zapotrzebowania na większą moc obliczeniową. Podobno na świecie nadal pracuje jeszcze kilkaset tysięcy PDP-11. Ostatni model wyprodukowano w 1990 r. - Micro PDP -11/94.

Technologicznym następcą PDP-11 był 32-bitowy VAX. Jego opracowanie przypisuje się Gordonowi Bellowi, inżynierowi, obecnie pracującemu w Microsofcie, twórcy strategii, która przyczyniła się do niezwykłej popularności VAX-a. W 1978 r. Bell zaproponował Kenowi Olsenowi, by wprowadzić na rynek różne wersje minikomputera, przeznaczone do różnego typu zastosowań - od potężnych centrów danych, po proste, nie wymagające dużej mocy obliczenia biurowe.

Wszystkie modele miały być kompatybilne. To stanowiło o przełomowym znaczeniu VAX-a. Sukces tego minikomputera przypieczętował niezawodny system operacyjny VMS - z nostalgią wspominany przez wielu współczesnych informatyków.

Trudna dekada

W latach 60. DEC wprowadził do przedsiębiorstw PDP-8. Następne dwie dekady upłynęły pod znakiem udanych konstrukcji PDP-11 i VAX. W latach 90. rynek miał podbić 64-bitowy procesor Alpha i pierwszy 64-bitowy unixowy system operacyjny.

Oba produkty kosztem milionów dolarów przeznaczonych na rozwój i badania udało się wprowadzić na rynek, ale sukces technologiczny rozbił się o brak wsparcia marketingowego. Patrząc z perspektywy, DEC mógłby służyć za negatywne studium przypadku w podręcznikach marketingu. Pokutował model firmy inżynierskiej, skupionej na własnych laboratoriach, ignorującej świat zewnętrzny. W latach 90. konkurenci - HP, IBM, Sun Microsystems - produkujący własne systemy RISC/Unix rozpoczęli bardziej ekspansywną działalność na rynku i osiągali lepsze wyniki w sprzedaży. Z kwartału na kwartał DEC borykał się z coraz większymi problemami finansowymi. Sprzedaż firmy była przesądzona.

Budowniczowie imperium PC

Compaq powstał w 1982 r. - w tym samym, w którym redakcja Time zdecydowała nie przyznać prestiżowego tytułu "Człowieka roku". Tytuł otrzymał komputer, jako "Maszyna roku". Trudno wyobrazić sobie lepszy moment na założenia firmy komputerowej.

Spółkę założyli Rod Canion, Jim Harris i Bill Murto, byli pracownicy Texas Instruments. Nazwa pochodzi od zbitki angielskich słów - compatibility i quality. Kosztem miliona dolarów w Compaqu opracowano własny BIOS i pod koniec 1982 r. w sklepach pojawiły się Compaq Portable PC w cenie 3 tys. USD. Komputery były "przenośne" tylko z nazwy - sporej wielkości walizka ważyła 13 kg.

Pierwszy stacjonarny PC Compaq opracował dopiero w dwa lata później.

Przez kolejne lata firma pięła się w rankingach rynku. W trzy lata od założenia Compaq trafia na listę największych amerykańskich przedsiębiorstw - Fortune 500. Po 11 latach jest największym na świecie producentem , w dwa lata później zdobywa miano największego producenta PC. W 1998 r., po połączeniu z Digitalem, staje się drugą co wielkości firmą informatyczną, której roczne obroty przekraczają 37 mld USD.

Z perspektywy polskiego rynku trudno docenić rolę Compaqa w rozwoju przemysłu IT. Wiele wydarzeń, które spowodowały, że firma trwale wpisała się do historii przemysłu informatycznego, rozgrywało się na przełomie lat 80. i 90., kiedy polski rynek był zalewany składakami montowanymi z dalekowschodnich podzespołów. W tym czasie nie znany w Polsce Compaq wyznaczał na rynkach zachodnich standardy PC. Dzięki olbrzymiej skali działania i umiejętnie zawieranym sojuszom z producentami podzespołów i oprogramowania, jak żadna inna firma, Compaq wpłynął na rozwój platformy PC. Nie można zapominać, że pomysłami inżynierów z Teksasu są komputer przenośny i serwer PC. IBM wprawdzie wymyślił PC, ale w produkt "codziennego użytku" przekształcił go dopiero Compaq.

Razem aż do śmierci

Połączenie Digitala i Compaqa wzbudziło więcej emocji niż jakakolwiek wcześ-niej fuzja w przemyśle IT. Nie tylko ze względu na najwyższą w owym czasie wartość transakcji. Digital dla wielu informatyków pozostanie symbolem firmy innowacyjnej, wstydliwie skrywającej komercyjne cele działalności. Minikomputery DEC przyczyniły się do powstania Unixa, routera, Ethernetu, klastrów i wielu innych powszechnie stosowanych dziś technologii.

Niedługo po ogłoszeniu transakcji, na popularnej liście dyskusyjnej pojawił się e-mail od jednego z licznych w Polsce sympatyków Digital Equipment z retorycznym pytaniem: "Czy Compaq zamierza przebudować laboratoria DEC na swoje centra dystrybucyjne?". Na szczęście tak się nie stało. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że w 1998 r. zakończył się pewien etap w historii rynku informatycznego.


TOP 200