Koniec pirackich kopii?

Nagminne pirackie kopiowanie znanych programów, popularne nie tylko w Polsce, zmusza producentów oprogramowania do poszukiwania nowych metod rozpowszechniania produktów. Duże szanse bezpiecznego rozprowadzania programów daje zapisanie ich na dyskietce typu CD-ROM.

Nagminne pirackie kopiowanie znanych programów, popularne nie tylko w Polsce, zmusza producentów oprogramowania do poszukiwania nowych metod rozpowszechniania produktów. Duże szanse bezpiecznego rozprowadzania programów daje zapisanie ich na dyskietce typu CD-ROM.

Z popularnych programów jedynie Draw rozprowadzany jest na dyskietce CD-ROM, jeśli nie liczyć znacznej liczby encyklopedii, słowników, opracowań muzycznych, których rozprowadzanie na typowych dyskietkach magnetycznych jest niecelowe ze względu na duży rozmiar plików.

Nowa forma dystrybucji polega na dostarczaniu bardzo tanio dysku CD-ROM z dużą liczbą interesujących programów, dodatków do nich lub fontów drukarkowych w taki sposób, że tylko niektóre z nich są dostępne w formie niezakodowanej. Większość jednak produktów na dyskietce jest zakodowana. Można je odczytać dopiero po uzyskaniu od producenta hasła, przypisanego do konkretnego produktu. Trzeba więc zadzwonić do producenta, podać numer licencyjny i numer karty kredytowej, z której zapłacimy za program. Zwrotnie otrzymujemy kod do odczytu programu, ponieważ zaś dyskietka zawiera program rozkodowujący, to już za chwilę możemy mieć na dysku stałym interesujący nas produkt.

Firma Monotype opracowała właśnie w takiej formie zbiór ponad 1000 fontów PostScriptowych (FoneFonts) wysokiej klasy w cenie 99 GBP. Bez odbezpieczania dostępnych jest 8 fontów, pozostałe uzyskuje się za opłatą.

Obecna forma zabezpieczania nie jest doskonała. Współczesna technika nie pozwala bowiem jeszcze zapisać na każdej dyskietce CD-ROM jej odrębnego numeru identyfikacyjnego. Gdyby trudność tę udało się pokonać, możliwa stałaby się identyfikacja każdej dyskietki. Sprzedawca oprogramowania mógłby wprowadzać na CD-ROM na dane identyfikujące kupującego. I to już będzie naprawdę koniec pirackich kopii. Specjaliści przewidują, że pod koniec dekady ponad połowa oprogramowania będzie rozpowszechniana w formie zakodowanych dyskietek CD-ROM. Taka forma rozpowszechniania programów pozwoli także na bezpłatne udostępnianie programów na określony czas, w celu oceny przydatności programu. Po upływie tego czasu, aby móc użyć programu trzeba będzie zapłacić.


TOP 200