Komputery bez autostrad

Polsce łatwiej będzie nadrobić dystans do krajów Unii Europejskiej w dziedzinie telekomunikacji niż transportu. Tak twierdzą autorzy opublikowanego przez Rządowe Centrum Studiów Strategicznych raportu Konkurencyjność polskiej gospodarki.

Polsce łatwiej będzie nadrobić dystans do krajów Unii Europejskiej w dziedzinie telekomunikacji niż transportu. Tak twierdzą autorzy opublikowanego przez Rządowe Centrum Studiów Strategicznych raportu Konkurencyjność polskiej gospodarki.

Ich zdaniem, na wyrównanie różnic rozwojowych między Polską a najlepiej rozwiniętymi krajami europejskimi w sferze telekomunikacji potrzeba będzie kilkunastu lat, podczas gdy w zakresie transportu może to zająć kilkadziesiąt lat.

Znacznie lepiej przedstawia się sytuacja w zakresie informatyzacji niż telefonizacji naszego kraju. Wskaźnik dostępności Internetu w Polsce był w lipcu 2000 r. cztery razy niższy od średniego wskaźnika dla Unii Europejskiej, a w styczniu 2001 r. był niższy już tylko dwa i pół razy od przeciętnej europejskiej. Średni wskaźnik telefonizacji dla Polski pozostaje wciąż dwukrotnie niższy od średniej dla krajów Piętnastki.

Zdaniem ekspertów RCSS, brak dostępu do nowoczesnej infrastruktury technicznej jest jedną z głównych przeszkód na drodze do poprawy konkurencyjności naszego kraju. Wśród innych czynników osłabiających konkurencyjność polskiej gospodarki wymieniono m.in. złą sytuację na rynku pracy, znajdującą odzwierciedlenie w wysokim bezrobociu, niedostateczny rozwój rynku kapitałowego, niski poziom powiązań gospodarczych z zagranicą, małą sprawność organizacyjną przedsiębiorstw i niski poziom nakładów na badania.


TOP 200