Komputer w każdym wigwamie?

Apple Computer i British Telecom założyły w W. Brytanii stowarzyszenie Telecottages Association.

Apple Computer i British Telecom założyły w W. Brytanii stowarzyszenie Telecottages Association.

W małych ośrodkach miejskich i na wsiach organizowane są ośrodki informatyczne, tzw. "telecottages", świadczące usługi informatyczne wszystkim lokalnym klientom. Jest to lokalna odmiana "outsourcing". Telecottages przeciwdziałają zjawisku ucieczki wykształconych informatyków z małych miejscowości do wielkich miast. Skutkiem tego drobne przedsiębiorstwa często podejmują zbyt kosztowne i nietrafione inwestycje komputerowe albo zlecają obsługę informatyczną odległym firmom. Wiejski ośrodek informatyczny stwarza nowe miejsca pracy, oferuje tanie usługi, rozwija sieci i telekomunikację. W Anglii, Walii i Szkocji powstało już 75 "telechałup". Pierwsze z nich Apple wyposażył za darmo w swój sprzęt. Podobne stowarzyszenie, pod nazwą "Rural Datafication" (wiejska informatyzacja) powstało już w USA. Sponsorem jego pierwszej konferencji (w Chicago) był CICnet (akademicka sieć 10 wielkich uniwersytetów ze Środkowego Zachodu), który rozważa możliwość założenia ośrodków informatycznych w indiańskich rezerwatach.

Swiss Bank Corp. z siedzibą w Bazylei zakupił oprogramowanie za 170 tys. USD w australijskiej firmie Xedoc Software Development z Melbourne. Oprogramowanie o nazwie NetInfo będzie wykorzystywane na 1000 stacjach roboczych NeXT. Konsorcjum szwajcarskich banków przetestowało NetInfo i postanowiło go zastosować we wszystkich swych oddziałach na świecie - w Europie, Hongkongu i USA. NetInfo będzie wykorzystywany w sieci, na którą składa się 1000 stacji NeXT-a, kilkadziesiąt SPARCstation Suna oraz rozmaite komputery ulokowane w biurach klientów banku. Brett Adam, dyrektor Xedoc twierdzi, że NetInfo jest jedynym oprogramowaniem na świecie, które może być wykorzystane w tak dużej sieci, zawierającej tak zróżnicowany sprzęt.


TOP 200