Kolejna duża firma decyduje się na wirtualne uczestnictwo w targach CES 2022

Intel jest jedną z tych dużych firm technologicznych firm, które zdecydowały się w ostatniej chwili wycofać swój fizyczny udział w przyszłorocznych targach CES 2022, ze względu na rosnące zagrożenie, jakie niesie ze sobą pandemia COVID-19.

Grafika: CES

"Zdrowie i bezpieczeństwo naszych pracowników, partnerów i klientów jest dla nas zawsze najwyższym priorytetem", argumentuje Intel tłumacząc swoją decyzję. Firma informuje, że po konsultacjach z lekarzami i w duchu polityki bezpieczeństwa, zdecydowała się na wirtualny udział w targach.

Firma zaplanowała za to przeprowadzenie szeregu wirtualnych spotkań, które będą obsługiwane przez jej platformę Intel Newsroom. Takie wirtualne konferencje zaplanowane są na czas trwania konferencji, która odbędzie w dniach w dniach 5-8 stycznia.

Zobacz również:

  • Apple ostrzega użytkowników w 92 krajach. Uwaga na ataki szpiegowskie
  • Avi Wigderson zdobywa Nagrodę Turinga za prace nad losowością obliczeniową

Niektóre firm już wcześniej uznały, że zdecydują się jedynie na udział zdalny. Inne (np. Twitter czy Facebook) zastanawiają się co zrobić. Google czy Qualcomm nie zmieniły swoich pierwotnych planów. Swoje wirtualne uczestnictwo w targach zapowiedziały nie tylko biorące w niej udział firmy, ale również wiele mediów, żeby tylko wymienić tak poczytne serwisy, jak Tom's Hardware, TechRadar, Engadget, Gizmodo czy PCMag.

Organizatorzy targów CES mieli wcześniej nadzieję, że zagrożenie koronawirusem minie i przyszłoroczne wydarzenia CES przebiegnie normalnie, tak jak to miało miejsce w latach poprzedzających wybuch pandemii koronawirusa. Niestety okazały się one płonne.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200