Kogo nie mogą znaleźć pracodawcy

Pracodawcom coraz trudniej znaleźć inżynierów i pracowników IT - wynika z badania ManpowerGroup "Niedobór talentów 2012".

Pięć zawodów najbardziej dotkniętych niedoborem talentów

1. Wykwalifikowani pracownicy fizyczni

2. Inżynierowie

3. Przedstawiciele handlowi

4. Technicy

5. Pracownicy działów IT

Inżynierowie należą do najczęściej poszukiwanych przez pracodawców specjalistów. Wyprzedzają ich tylko wykwalifikowani pracownicy fizyczni, ale to efekt zaniedbań w szkolnictwie zawodowym, a nie potrzeb rynku.

Jeszcze w ubiegłym roku niedobory inżynierów na świecie nie były tak duże. W roku 2011 inżynierowie znaleźli się na czwartym miejscu listy. Obecnie pracodawcom najczęściej brakuje inżynierów o specjalizacjach mechanicznych, elektrycznych i lądowych. Potwierdza to tezę, że w wielu krajach na całym świecie coraz mniej uwagi poświęca się kształceniu w zakresie nauk ścisłych, technologii, inżynierii i matematyki. Podobnie jak w przypadku wykwalifikowanych pracowników fizycznych ogólny popyt znacznie przewyższa podaż. Trzecią kategorią poszukiwanych przez pracodawców zawodów są przedstawiciele handlowi (spadek z drugiego miejsca w 2011 r.). Jest to spowodowane faktem, że firmy wciąż poszukują doświadczonych sprzedawców, którzy pomogą im zwiększać przychody. Na czwartym miejscu znaleźli się technicy, którzy w ubiegłym roku otwierali listę.

Coraz większy problem dla pracodawców stanowi pozyskiwanie pracowników IT. Potwierdza to piąta pozycja tej kategorii (wzrost z pozycji ósmej w 2011 r.). Ze względu na nowe trendy technologiczne, np. cloud computing, firmy będą potrzebowały najbardziej aktualnych kompetencji w tej dziedzinie.

Strategie względem niedoboru talentów

ManpowerGroup zapytał również pracodawców z 41 krajów o strategie, jakie obierają, aby poradzić sobie z trudnościami w obsadzaniu wakatów. Odpowiedzi są różne, jednak wszystkie wskazują na potrzebę konkretnych działań i rozwiązań, bo problem niedoboru talentów jest hamulcem rozwoju biznesu. Jeden na czterech pracodawców (25%) stawia na zapewnianie pracownikom dodatkowych szkoleń i możliwości rozwoju (w 2011 r. było to 21%). Drugim najpopularniejszym rozwiązaniem jest rozszerzanie rekrutacji poza lokalny rynek (12%). Trzecie rozwiązanie na liście to zatrudnianie kandydatów bez wymaganych umiejętności, ale z potencjałem do rozwoju (12%). Prawie co dziesiąty pracodawca (9%) koncentruje się na zatrzymaniu pracowników z zawodów szczególnie dotkniętych niedoborem talentów. Kolejne 8% ankietowanych oferuje wyższe wynagrodzenia w celu przyciągnięcia kandydatów. Kolejne trzy strategie na liście zostały wskazane przez 7% pracodawców. Są to: powiększanie pakietu świadczeń dodatkowych, koncentracja na zabezpieczaniu przyszłych zasobów talentów oraz współpraca z instytucjami edukacyjnymi w celu tworzenia programów nauczania odpowiadających potrzebom rynku.

Pracownicy a relacje biznesowe

Wszyscy pracodawcy, którzy deklarowali trudności z pozyskaniem odpowiednich kandydatów oraz wskazali konkretne stanowiska lub kategorie zawodowe jako najbardziej dotknięte problemem, zostali zapytani o wpływ nieobsadzonych etatów na relacje biznesowe z klientami i inwestorami. W ujęciu ogólnym, 13% ankietowanych uważa, że wpływ ten jest duży, 29%, że średni, 31% - mały, a 25%, że nie ma wcale znaczenia dla ich relacji biznesowych. W porównaniu z wynikami z roku 2011, firmy są znacznie mniej zaniepokojone skalą oddziaływania braku odpowiednich pracowników na relacje z klientami i inwestorami. W 2011 r. duży lub średni wpływ deklarowało 57% pracodawców, podczas gdy w tym roku tylko 42%.

Tak drastyczną zmianę da się jednak wytłumaczyć. Pracodawcy, przed którymi spowolnienie gospodarcze stawia coraz więcej wyzwań, oswoili się z działaniem w niepewnych warunkach, kiedy niedobór talentów jest zjawiskiem trwałym. Coraz częściej też korzystają z pracowników tymczasowych, aby rozwiązać kwestię zmiennego zapotrzebowania na zasoby ludzkie. Pracodawcy są przekonani, że braki na rynku pracy będą się utrzymywać, więc szukają różnych sposobów na wyprzedzenie konkurencji w staraniach o wykwalifikowanych pracowników.

Jeśli wziąć pod uwagę pracodawców deklarujących największy wpływ niedoboru talentów na ich wyniki, okazuje się, że to właśnie oni najbardziej aktywnie próbują uporać się z problemem. W porównaniu z wynikami ogólnymi, firmy te stawiają na rozwój swojej obecnej kadry oraz na zatrzymanie pracowników w zawodach najbardziej dotkniętych problemem. Pozyskiwanie nowych ludzi jest na dalszym planie.

Więcej o rynku pracy dla specjalistów IT na stronie: praca.computerworld.pl.


TOP 200