Kłopotów Microsoftu z serwisami internetowymi ciąg dalszy

Tym razem firma twierdzi, że padła ofiarą ataku typu DoS (Denial-of-Service).

Microsoft poinformował, że wczoraj dostęp do jego wybranych serwisów internetowych, w tym Microsofft.com i MSN.com, był utrudniony z powodu przypuszczenia na jego routery ataku DoS (Denial-of-Service).

Dzień wcześniej kilka serwisów firmy było niedostępnych z powodu błędnej modyfikacji konfiguracji routera. Przedstawiciele Microsoftu stwierdzili jednak, że czwartkowy atak nie miał związku z wcześniejszą awarią, wynikającą z błędu jednego z techników firmy.

Zobacz również:

O ataku zostało powiadomione amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI). Microsoft twierdzi też, że podjął kroki zabezpieczające jego sieć przed tego typu zdarzeniami.

Wielu specjalistów twierdzi, że ostatnie kłopoty Microsoftu z serwisami internetowymi wynikają bezpośrednio z dwóch zasadniczych błędów popełnionych przez firmę. Pierwszym z nich jest podejmowanie zmian w konfiguracji routera bez przygotowanego wcześniej backupu, drugim - umiejscowienie wszystkich czterech serwerów DNS w obrębie jednej sieci firmy.

***

Microsoft wyjaśnia okoliczności przerwy w dostępności swoich stron WWW

Kolejny haker spenetrował sieć Microsoftu

Mafiaboy przyznał się do lutowych ataków DoS na popularne serwisy internetowe